21.11.2022, 13:57 | czytano: 469

Wojskowa Gra Terenowa z udziałem kadetów (zdjęcia)

arch. szkoły
KOŚCIELISKO-KIRY. Promowanie postaw patriotycznych i idei obronności społeczeństwa, także nowych form pełnienia służby wojskowej oraz upowszechnianie wiedzy o siłach zbrojnych RP i w ogóle o służbie wojskowej – było głównym celem Wojskowej Gry Terenowej. Zorganizowało ją Wojskowe Centrum Rekrutacji w Nowym Targu na terenie Ośrodka Biathlonowego w Kościelisku-Kirach, z okazji obchodów Narodowego Święta Niepodległości.
Z zaproszenia nie omieszkali skorzystać kadeci z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży w Nowym Targu, wystawiając dwie pięcioosobowe drużyny. Udział brali też uczniowie innych szkół mundurowych z Małopolski, m.in. z Andrychowa, Tymbarku, Nowego Sącza. Nie brakło również dzieci, młodzieży i dorosłych z Zakopanego i okolicznych miejscowości.
Gra składała się z konkurencji takich, jak:
- quiz historyczny
- topografia (azymut, orientacja topograficzna, znajomość znaków topograficznych i określanie odległości)
- wyzwanie sportowe (konkurencja zależna od dyscypliny sportowej)
- pierwsza pomoc (przenoszenie rannego, opatrunek, resuscytacja krążeniowo-oddechowa, użycie defibrylatora)
- rzut granatem
- budowa schronienia (namiot z dostępnych materiałów, rozpalenie ogniska)
- saper ( wykrywaniem min, pokonywanie terenu)
- strzelectwo (składanie i rozkładanie broni, nauka strzelectwa z UST, ładowanie magazynka)
- maskowanie (malowanie, maskowanie ubrania)
- plecak żołnierza (czyli żołnierz ma w plecaku - zgadywanka).

Wszystkie te konkurencje miały rozwijać umiejętność samodzielnego zdobywania wiedzy, analitycznego korzystania z różnych źródeł informacji, logicznego myślenia, koordynacji działań, orientacji w terenie. Wojskowa Gra Terenowa służyła też integracji społecznej, tworzeniu wspólnoty opartej na pogłębianiu wiedzy obronnej i sportowej.

Gdy już uczestnicy przeszli ocenę we wszystkich punktach kontrolnych, każdy z nich otrzymał pamiątkową torbę z upominkami. Po tak wyczerpujących zadaniach, już bez pośpiechu, można było skosztować wojskowej grochówki - i to takiej, w której „łyżka stoi”. W tej Wojskowej Grze Terenowej nie chodziło o zajęcie miejsc. Dlatego każda z 50-ciu drużyn została finalistą, dla każdej było miejsce na podium.

źródło: szkoła
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl