28.03.2025, 16:18 | czytano: 2707

Wojewoda na granicy. "W Polsce nie ma przypadków pryszczycy" (zdjęcia)

zdj. Karpacki Oddział Straży Granicznej
Od trzech tygodni na trzech byłych przejściach granicznych - w Chyżnem, Niedzicy i Piwnicznej trwa kontrola sanitarna. Powodem wprowadzenia obostrzeń jest wykrycie ogniska pryszczycy FMD na terenie Węgier. Choroba przeniosła się już na Słowację. Dzisiaj, 28 marca br. wojewoda Krzysztof Jan Klęczar spotkał się na jednym z przejść ze służbami mundurowymi.
Tematem spotkania ze z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, przedstawicielami Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Krajowej Administracji Skarbowej, które miało miejsce na linii polsko-słowackiej granicy w Piwnicznej-Zdroju, było przeciwdziałanie pryszczycy, która rozprzestrzenia się na Słowacji. Jak poinformowano - "w tej chwili nie stwierdzono przypadków wystąpienia tej choroby w Polsce".
Podczas spotkania z wojewodą szczegółowych informacji z prowadzonych zadań udzielili przedstawiciele Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w Krakowie, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Krajowej Administracji Skarbowej.

- Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej czuwają 24 godziny na dobę, monitorując sytuację w rejonie byłych trzech przejść granicznych: Piwnicznej-Zdroju, Niedzicy, Chyżnem. W rejonach byłych mniejszych przejść drogowych działania kontrolne prowadzi Policja. Zaangażowane są również: Inspekcja Transportu Drogowego, Służba Celno-Skarbowa oraz Inspekcja Weterynaryjna. Od dnia 21 marca br. kiedy to ustanowiono zakaz wprowadzania na terytorium RP zwierząt, produktów i przedmiotów, które mogą przenosić pryszczycę, nie stwierdzono prób nielegalnego ich przewozu - wyjaśnia chor. szt. SG Tomasz Jarosz z Zespołu Prasowego Komendanta KaOSG.

Przypominamy, że kontrole dotyczą jedynie przewozu zwierząt parzystokopytnych i ich materiału biologicznego i w żaden sposób nie ograniczają ruchu osobowego.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
xxxxxx30.03.2025, 22:02
Dlaczego w nagłówku napisane jest "w trzech byłych przejściach granicznych"? czyżby one już nie istnieją? to którędy można wyjechać na Słowację?
Rom28.03.2025, 20:35
Bicie piany. Dziwię sie ze przedstawiciele służb biorą udział w tym przedstawieniu wiedząc że to nie ma sensu. Tam gdzie powinna być kontrol graniczna to jej nie ma. Czy nie ma w służbach ani jednego odważnego aby to publicznie powiedzieć.
Widziałem28.03.2025, 19:16
To dlatego przez Kacwin bydło że Słowacji wożą!Tu nie ma kontroli.
na kredyt chyba28.03.2025, 19:08
Gdyby była tam pryszczyca , to daje słowo, na 100% nie byłoby tam wojewody ?
fred28.03.2025, 18:56
Zachodnia granica to powinna byc ciągle kontrolowana,bo nie dość ze świnie to i tych doktorów przerzucają Polakom.Bo juz jednego *** mamy w kraju.
Widzę was I słyszę was28.03.2025, 17:24
Znowu szukają sensacji a może czarna ospa ?????
CCCP28.03.2025, 16:32
niemieckie świnie też powinny być kontrolowane na zachodniej granicy.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl