28.07.2025, 12:10 | czytano: 7633

Góralska pielgrzymka rowerowa dotarła na Hel! (zdjęcia)

arch. uczestników
Po ośmiu dniach jazdy na rowerze w końcu dojechali do Helu. 65 uczestników, w tym kilku księży, kilkanaście kobiet i kilkudziesięciu mężczyzn, przejechało trasę z Zakopanego do Helu pokonując 1030 km.
W niedzielę po śniadaniu, wyruszyli z Gniewina i już około 10 byli w Swarzewie. O 11 uczestniczyli w uroczystej mszy świętej w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza. Było to zwieńczenie i ukoronowanie religijnego aspektu pielgrzymki. Pozostało jednak dopełnić kolarski wyczyn i dojechać do Helu. Zaraz po mszy tradycyjnie cała grupa została zaproszona na obiad do księży w Swarzewie – co roku dzięki ich poświęceniu a także zaangażowaniu lokalnych władz kolarze mogli posilić się przed ostatnią prostą. Ze Swarzewa, w asyście policji, pielgrzymi udali się na Cypel Helski. Zrobili sobie jeszcze postój w Jastarni – tutaj właściciel pensjonatu „Duna” co roku gości uczestników pielgrzymki, podejmując ich tym razem pyszną grochówką a także wędzonymi rybami. Posileni i szczęśliwi pielgrzymi po raz ostatni wsiedli na rowery i dojechali do celu. W Helu zrobili sobie zdjęcie przy Kopcu Kaszubów, a następnie większość z nich zasłużenie wskoczyła do wody Bałtyku.
Tygodniowa przygoda i modlitwa „na siodełku” w tym roku zakończyła swój bieg. Jednak już dziś wiadomo, że zgłosili się chętni do pielgrzymowania za rok.

Projekt został współfinansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego

Anna Blańda
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Absolwent31.07.2025, 02:27
Wszystko pięknie ładnie, ale do kościoła wchodzi się z zakrytymi kolanami i w długim rękawie.
zpodhalanskiej30.07.2025, 09:03
Modla sie do morza???
z okolic28.07.2025, 15:37
super pielgrzymka
podhalanin28.07.2025, 14:57
Przecież po wypiciu w większości jeżdżą jedni i ci sami kierowcy i nie ważne czy mają prawo jazdy czy nie i tak jadą. Wystarczyło by żeby dzielnicowy odwiedził sołtysa w każdej wiosce to by miał listę ich wszystkich. Człowiekowi jest wstyd jak dostanie jeden mandat,a takim dziesiąty czy piętnasty nie robi różnicy.
Eo28.07.2025, 14:02
Gratulacje, zwą jak zwą, pielgrzymka, czy wycieczka rowerowa, tyle km czad!
super wybór28.07.2025, 13:34
@piotrek: tys prowda ! G....o prawda!
Borg28.07.2025, 13:08
i tak się zabija wiarę zamieniając ją w kolejną atrakcję. Rowerowe pielgrzymki, górskie drogi krzyżowe, paradne procesje. Show must go on.
Harnaś28.07.2025, 12:59
Dajcie spokój z nazywaniem takich imprez pielgrzymką, po prostu wycieczka rowerowa... chcieli tam jechać i pojechali
piotrek28.07.2025, 12:20
panie janie -do jazdy na rowerze to zakładamy kask , a nie kapelusz ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl