NOWY TARG. To się nie mogło nie udać. Wszystko "zagrało". Piękne, mądre, chwilami zabawne teksty - starannie zebrane i ułożone tak, by tworzyły opowieść; aktor idealnie wpisujący się w opowiadaną przez siebie historię oraz sprawny, dynamiczny montaż - dało w efekcie ciekawy, miejscami wzruszający materiał, będący świadectwem przemijania.
W Miejskim Centrum Kultury odbyła się dziś wieczorem premiera filmu "O cłekowym zywobyciu". To oparta na tekstach zmarłego w 2021 roku poety - Romana Dziobonia historia opowiedziana przez Stanisława Jaskułkę - a przygotowana przez prof. Annę Mlekodaj. Monodramy są trudne. Jedna osoba musi zawładnąć sceną i widzami, skupić tylko na sobie uwagę i przytrzymać ją przez kilkadziesiąt minut. To nie jest łatwe. Stanisław Jaskułka, aktor teatralny grający od ponad pół wieku na scenach teatrów w Koszalinie, Lublinie, Wrocławiu, Łodzi, Płocku, Warszawie czy Białystoku - udowodnił, że gwary nie zapomniał. Jego monologi przeplatane śpiewkami - to jak podkreśla prof. Mlekodaj dowód na to, że pochodzący z Nowego Targu aktor - zachował, a co najważniejsze przekazuje widzom - głębokie zrozumienie gwary. Po pokazie filmu odbyło się krótkie spotkanie z jego twórcami. Zabrakło Stanisława Jaskułki, ponieważ się rozchorował, ale o kulisach powstania projektu opowiadali Anna Mlekodaj, Marcin Kudasik i Marian Palluth, który wraz z synami Michałem i Kubą zrealizowali film.
O wyborze aktora mówiła Anna Mlekodaj. Otóż w ub. roku zorganizowane zostało spotkanie, w 20. rocznicę śmierci Pawła Gędłka. Na wieczór wspomnień przybyli inni aktorzy pochodzący lub związani z Nowym Targiem - Maja Berełkowska-Cyrwus, Stanisław Jaskułka, Mateusz Dewera i Bartłomiej Topa.
- Stanisław Jaskułka przygotował wtedy tekst Romana Dziobonia. Pomyślałam, że można to wykorzystać, rozbudować. Stanisław Jaskułka potrafi przekazać to, co Roman Dzioboń nam zostawił, to jego dar. Jego poezja to album jego życia. To opowieść o Nowym Targu, który przemija. Dał nam zrozumienie tego miejsca - mówi profesor Mlekodaj.
To ona luźne, niezwiązane ze sobą teksty ułożyła w opowieść zaczynającą się od dzieciństwa, po rozmowy, droczenie się czy przekomarzanie starego człowieka z Bogiem.
Wybrano jeszcze jedną formę prezentacji monodramu. Film można będzie obejrzeć siedząc w Kąciku Leśnej Zadumy, czyli na ławeczce poświęconej Romanowi Dzioboniowi, znajdującej się w Borze Kombinackim. Wystarczy przeskanować znajdujący się tam kod QR.
Sabina Palka






























