NOWY TARG. Wobec powracającego pomysłu zmiany formy wsparcia MMKS i KH Podhale z budżetu Miasta - wraca pytanie o to, ile publicznych pieniędzy już wydano na hokej i czy zostały one wydane właściwie.
Otóż nie wiadomo. Odpowiedzi na te pytania wydają się być nie do uzyskania ani w klubie, ani w Urzędzie Miasta. O wyniki przeprowadzonej kontroli udzielanych dotacji dla MMKS Podhale pytała miesiąc temu radna Ewa Pawlikowska. Jedyna odpowiedź z UM brzmiała, że sprawdzanie zlecono audytorowi wewnętrznemu - czyli zatrudnionemu w Urzędzie Miasta pracownikowi. Zaś samo rozliczanie dotacji dla klubu hokejowego "obejmuje szeroki zakres i jest w trakcie realizacji". I tak jest od 4 tygodni.Apele działaczy sportowych "o ratowanie hokeja", odwoływanie się do tradycji, czy odpowiedzialności nie zmieniają tego, że zadłużenie klubu przekracza 2 mln. Nie ma też widoków na poważnego sponsora. Szarotki nie przystąpiły do rozgrywek Polskiej Hokej Ligi w tym sezonie, bo nie zdołano spełnić ani formalnych, ani finansowych warunków do uzyskania licencji.
Nie chcąc czekać na kolejne niczego nie wnoszące debaty, słuchanie deklaracji i obietnic bez pokrycia - najbardziej zaangażowani kibice skupiają się wokół nowego stowarzyszenia Dalej Podhale. To właśnie kibice przygotowali strategię działania klubu na kolejnych siedem lat. Chodzi o dokument, który może być podstawą do poważnych rozmów na temat ewentualnego wsparcia finansowe z nowotarskiego budżetu.
s/





Ale miasto które z jednej strony bierze kredyty nie powinno drugą lekką ręką rzucać ich.......
Podatnicy może i naiwni ale nie idioci(bo za wszystko to oni zapłacą)