12.09.2025, 07:00 | czytano: 5258

Jest dobra wola, ale czy będzie porozumienie ws. udrożnienia trasy narciarskiej z Obidowej na Turbacz?

Droga z Obidowej na Turbacz nadal jest zawężona tak, by zimą ratrak nie mógł przejechać... Zdj. Czytelnik...
Blisko 60 mieszkańców przybyło na zebranie wiejskie poświęcone tej sprawie. Nie wszyscy widzą szansę na porozumienie.
Przypomnijmy, że droga, którą wiedzie popularna biegowa trasa narciarska Śladami Olimpijczyków została w górnym odcinku celowo zawężona. Tym sposobem droga jest przejezdna, ale nie dla ratraka przygotowującego zimą trasy. Jest on zbyt szeroki, by się teraz tam zmieścić.

Ale o co chodzi?


Właściciele przekonują, że chcą rekompensaty za korzystanie z drogi, która prowadzi po ich działkach. Kontrowersje budzi też regulamin trasy, który nie dopuszcza zimą do korzystania z drogi np. przez quady czy skutery śnieżne należące do mieszkańców. Wszystko, by nie uszkodzić śladu i uchronić przed niebezpiecznymi zdarzeniami mogącymi się pojawić, gdyby rozpędzony narciarz wpadł na podjeżdżający pojazd.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Zawęzili trasę biegową na Turbacz. Czy to koniec atrakcji przyciągającej narciarzy z całej Polski?

Porozumienie jest blisko


- Wypracowano stanowisko, by trasa na Turbacz funkcjonowała nadal. Zebranie wiejskie w Obidowej ostatecznie przyjęło stanowisko, że staramy się utrzymać tę atrakcję turystyczną - podkreśla Krzysztof Łapsa, zastępca wójta gminy Nowy Targ.

Dopytywany o ustalenia z właścicielami zawężonego fragmentu podkreśla, że odbyło się już spotkanie w urzędzie gminy i prowadzone są rozmowy, by można rozwiązać problem.

- Planowane jest spotkanie w terenie. Kwestia funkcjonowania trasy z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców i turystów - to wszystko chcemy uwzględnić w naszych ustaleniach. Najważniejsze, że została zadeklarowana dobra wola obu stron - wsi, wójta gminy, i to jest dobra wiadomość. Prezes Spółki gruntowej wsi Obidowa, do której należy duża część terenu, podkreślił, że podtrzymuje wcześniejszą zgodę i nadal chce, by ta trasa funkcjonowała - podkreśla zastępca wice wójt.

A jakie są propozycje dla właścicieli działek, przez które przechodzi trasa?

- Rozmawiamy, nie chcę teraz wchodzić w szczegóły, jesteśmy już po pierwszym spotkaniu, będą kolejne indywidualne rozmowy - ucina Krzysztof Łapsa.

Będzie konflikt za konfliktem?


Jednak nie wszyscy uczestnicy zebrania wiejskiego są przekonani, że rozwiązanie problemu jest już blisko.

- Nie wiadomo jak to będzie, niby mają się dogadać, ale właściciel dotąd nie otrzymał żadnych konkretów. Błąd polega na tym, że oni robią wyłączność na tej trasie dla narciarzy i będzie konflikt za konfliktem. Nie może być tak, że trasa wytyczona jest po drodze, a korzystać z niej będą wyłącznie narciarze biegowi. A przecież ktoś idąc z psem na spacer czy choćby na skiturach nie zniszczy trasy, jeśli jest dobrze wyratrakowana - przekonuje uczestnik spotkania.
I zauważa jeszcze inny niepożądany efekt.

- Jak oni jemu wypłacą, to zaraz zagrodzi następny, to już jest powiedziane. To się szybko nie skończy...

To nie jedyny przypadek


Problem nieuregulowanego przebiegu dróg gminnych to nie tylko sprawa trasy narciarskiej na Obidową. Niedawno właścicielka zagrodziła też fragment drogi w Klikuszowej o czym informowaliśmy tutaj: Kolejna droga zagrodzona przez właściciela działki. Tym razem w Klikuszowej.

Czy gmina ma pomysł jak to rozwiązywać?

- Jest to szerszy problem wielu gmin. To są stany prawne, które trwają od wielu lat i pewne odcinki są regulowane przy okazji realizacji dróg rolniczych czy poprawy ich stanu. To trudna, żmudna procedura, dużo jest zaszłości - nieścisłości pomiędzy ewidencją działek a użytkowaniem dróg gruntowych w terenie. Gmina Nowy Targ jako jedna z największych gmin wiejskich w Małopolsce (21 miejscowości) uregulowała już stany prawne kilkudziesięciu dróg, ale czekają nas kolejne regulacje w tym zakresie. Na dziś musimy się poruszać w ramach regulacji, które są. Są możliwości prawne takie jak geodezyjne aktualizacje przebiegu granic, wykupy, bezpłatne przekazania, zasiedzenia, procedury ZRID, ale są to procesy czasochłonne - podsumowuje zastępca wójta gminy Nowy Targ.

Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Obidowianka15.09.2025, 12:52
Zebranie w Obidowej to kabaret
Żadnych ustaleń konkretnych poza jednym
Chcą wycofać na MZK na rzecz jakichś busów turystycznych pewnie raz dziennie jeżdżących-a co osobami starszymi, dziećmi, I tymi co niemaja samochodu???
3xl za bilet to nie dużo inne wsie maja busy i muszą po 8zl płacić.
Duga sprawa to wójtowie tak zgrabnie wszystkie tematy związane z droga za leśniczowkom odkładali na koniec i zamykali temat słowem,,odchodzimy od meritum sprawy" więc nic nie wiadomo konkretnie co i jak?
I czy wieś zapłaci pewnej pani żeby nie zagradzała drogi koło swojej bacówki?
Że co ? A przecież to ona też musi po działkach prywatnych dojechać do swojej działki? I też jeśli oni zagrodzą to ona nie dojedzie!!
Jak zapłacone jednej to reszta też będzie chciała to normalne.
Gmina chce zadarmo od mieszkańców drogę żeby była gminna szersza i ładniejsza ale wzamian za to to potem. Nam zaboronią dojechać do polany czy lasu.
Lasowy13.09.2025, 15:15
Spokojna, dobrze to ujęte, DROGA TAM JEST OD LAT no właśnie tam jest droga a nie niepotrzebna trasa po drodze z której tylko biegacze mogą korzystać, właśnie o to cała zwada,niech korzysta każdy a nie wyjątki, a co do chodników, masz przed domem to nie dyskutuj bo wiele dzieci chodzi z górnej części wsi do szkoły i z powrotem, trasą się chwalą a chodnika nie ma, i podobno szybko go nie będzie
Spokojna13.09.2025, 08:48
Używacie argumentu, ze niech Iza otworzy swoj ogrod dla spacerowiczów, a przecież to nie to samo. Tam droga jest od lat.. nie przechodzi przez kogoś posesję ( w sensie ogrod z domem). Nikt tam tez nie mieszka więc co to za porównanie. Dodatkowo to nie jest jedyne miejsce gdzie możecie wychulac się na skuterach, dodatkowo dzieci to teraz wszędzie są dowożone, a wojt powiedział, ze sukcesywnie będzie wydłużany chodnik. Można się dogadać, trzeba tylko troszkę dobrej woli. Tyle jadu.. ale po co. Muszą być osoby którym zależy, muszą być osoby ktore myślą nieszablonowo... tak powstają najlepsze inicjatywy, rodzą sie pomysły. Złość niszczy człowieka.. pamiętajcie o tym
Africa12.09.2025, 20:11
UWAGA UWAGA UWAGA
w okresie zimowym dopuszczono ruch pieszych,zaprzęgów konnych,wózków rowerowych,wózków ręcznych,traktorów,pojazdów 4x4,quadów, skuterów śnieżnych i komarów,motorowerów,hulajnóg,ośląt,wołów,krów,żyraf,zebry,antylop,krokodyli a potem dopiero biegaczy
MiEjScOWy12.09.2025, 19:45
Działanie nowego właściciela, który kupił polanę i zabezpieczył swoją własność, jest w pełni uzasadnione. Przez 12 lat trasa biegowa była użytkowana bez formalnych umów i wynagrodzenia, co postawiło właścicieli w trudnej sytuacji. Ogrodzenie własności to próba ochrony przez właścicieli swoich praw.Brawa dla panów ?P? za zdecydowane działanie na rzecz ochrony swoich praw i własności. W obliczu braku formalnych umów i zaniedbań ze strony gminy, oraz osób mających interes w trasach biegowych. Decyzja właścicieli o zabezpieczeniu terenu pokazuje odpowiedzialność i dbałość o SWOJE. Takie postawy są potrzebne, aby chronić prawa właścicieli gruntów.
Stan umysłu12.09.2025, 17:40
Ty Iza weź otwórz swój ogród i wpuść obcych niech Ci trawnik rozdeptaja. A jak wyjdziesz z domu niech Cie zwyzywają od ciemnogrodu boś na swoje podwórko wyszła i nie pozwalasz im się panoszyć. Ty się weź zastanów co piszesz bo nie sztuka innych oczerniać jak się pojęcia nie ma w temacie. Jak to się niby ta wieś rozwinęła przez te kilka ostatnich lat? Były dwa sklepy i obydwa się zamknęły. Za to wypożyczalni od cholery, tylko jak to służy rozwojowi wsi? I co to więcej powstało? Gdzie te miejsca pracy? Gdzie inwestycje? Fige wiesz a się wypowiadasz. Jednak Iza to stan umysłu...pewnie jeszcze blondynka
Olimpijczyk12.09.2025, 17:25
Likwidacja autobusów - brak chodników = koniec trasy!!! Osoby związane z trasą to klikuszowiany, mieszkancy Obidowej nie dajcie się zrobić w konia, im nie zależy na naszych dobrach wsi,im zależy tylko na trasie darmowo po naszych gruntach
Las12.09.2025, 16:51
Iza,no racja wieś się rozwinęła przez 13 lat,ale jest metropolią aglomeracją,szok, skończ pier....jak David
Bacówka obidowa12.09.2025, 16:47
Czytając te komentarze i artykuły muszę stwierdzić że ta trasa to więcej szkody we wsi narobiła niż porzydku, od samego początku trasą zajmują się toksyczne osoby które tylko ten teren chcą mieć dla siebie,pod swoje dyktando,do swoich interesów, ale tak nie będzie, muszą się pogodzić że osobniki w Obidowej cicho już nie będą siedzieć i czas swijac swoje interesy,a to że szeliga wychwala trasę wytyczona nielegalnie to nic nie zmienia, jak będę chcieć jechać do bacówki to pojadę nikogo się o zgodę nie będę pytać, tam jest droga,mogę sam wezwać policję i sprawdzimy jakie jest prawo,kto tam ma pierwszeństwo wjazdu,właściciel czy biegacz z Polski
Stanis 12.09.2025, 16:29
A pani Zofia ulubieniec Gminy to czemu nie była, boi się ludzi,przecież nie gryziemy
Stanis 12.09.2025, 16:24
Iza, gonić turystów,co ty piszesz,narazie to nas gonią, mieszkańców z polecenia byłej sołtyski
Polak12.09.2025, 16:23
Już widzę jak się dogadają, dziś się liczą ino dutki...
Stanis12.09.2025, 16:22
Iza ale fajnie się żyło.w.ciemnogrodzie,chociaż czysto było, zawsze możesz się wyprowadzić do city
Iza12.09.2025, 15:26
Jednak Obidowa to Ciemnogród. Zamiast cieszyć się że wieś się rozwija, przyciąga turystów to tylko narzekać i grodzić bo moje. Powinniście sami pomagać i cieszyć się że coś się dzieje. Obidowa stan umysłu .....
Gośka12.09.2025, 15:18
maja trase na centrum to niech jeżdzą a nie komuś działki rozjezdzaja. Jeszcze jedzie taka Pancia z Warszawy i krzywo patrzy. Milionerke zgrywa, żeby za darmo po czyimś pojezdzic.
Mownica12.09.2025, 14:14
Jak mówię to mówię,jak mówię to wiem - koniec z trasa
Stół12.09.2025, 14:12
Eeee zaś radą sołecka się odzywała, walczyła o dobro wsi, niemowy czy co, spanie ich brało, bodej tą bodej
Łapówka12.09.2025, 14:10
Dawid, 2 tysiące babie chciał dać, jeszcze mówi "chciałbym mieć 2 tysiące" g...niarskie nieodpowiedzialne zachowanie, dyrektor,śmieszne
Żartowniś12.09.2025, 14:00
@Obidowa pętla
Czyli w myśl zasady "na złość mamie odmrożę sobie uszy"?
obszarnik12.09.2025, 13:32
A droga biegnąca wzdłuż Lepietnicy? Tu też nie ma zgody na samowolę Gminy. Też będę zmuszony zawęzić drogę biegnącą przez moją działkę,która to droga została wytyczona i przeprowadzona na podstawie prawa- bezprawia za " minionych czasów". Albo władze Gminy Nowy Targ rozwiążą ten chaos własnościowy kompleksowo ze wszystkimi zainteresowanymi, albo marzenia o szlaku biegowym pozostaną w sferze marzeń.
Asfalt12.09.2025, 12:46
Asfaltu nie można wylac na drogę bo nie ma zgody właścicieli,ale ratrakowac po czyim można bez zgody, oto cała prawda o trasie
Obidowa pętla12.09.2025, 12:41
Wójt wspominał o bezpieczeństwie narciarzy, a co z bezpieczeństwem pieszych dzieci idących od szkoły do pętli, gdzie jest chodnik w dalszej części wsi, jak nie będzie go w przyszłym roku przyłączam się do likwidacji trasy, ni ma chodnika ni ma trasy, co nasi kochani sołtysi zrobili, dalej czekamy ino na co, chodnik powinien być do końca wykonany, pieniądze z centrum i trasy na to przeznaczyć
Go12.09.2025, 12:39
Góral
Ten "dojazd do swojej działki" to w większości właśnie ta szaleńcza jazda. I nie ważne czy ktoś jest stąd czy przyjezdny, stop robienia toru wyścigowego!
Trump 2 tyś zł12.09.2025, 12:17
Spotkanie przebiegło spokojnie, Pan Wójt starał się nie dopuścić do głosu osób które nadal mogą znaleźć sposób na zlikwidowanie tej trasy,jest dużo nieścisłości które odpowiednie instytucje w kraju mogą się temu przyjrzeć a Panowie trochę szumu we wsi zrobili,ratrak to też maszyna ale zawsze można znaleźć sposób na ugodę,wystarczy mieć dobre kontakty z mieszkańcami i brać ich pod uwagę nie jak do tej pory kiedy byli zlewani, martwiące jest podejście Pana Dawida, swoje bajki może opowiadać w domu, ileż to się nie wychwalał gdzie ta trasa jest nie znaną, zapomniał wspomnieć kiedy przyjedzie na biegówki Donald Trump, jakie to są możliwości turystyki,tylko zapomniał o jednym, nie ujął tutaj mieszkańców, to go zgubi jako mieszkańca do niedawna Obidowej, Pan Wójt taką osobę powinien odsunąć od tej trasy podobnie jak Panią Zofię,uciszony został przez jedną Panią której oferował korzyści materialne, zobaczymy co to będzie,
Miesz12.09.2025, 10:39
O byt trasy narcirtwa biegowego do Turbacza zabiegają nieliczni nawet nie gmina. Nie oszukujmy się, to Ci którzy chcą robić kasę na cudzych gruntach i wratrakowanej trasie przez Gminę. Czas skończyć zachcianki dla wybranych. Czy byli turyści z Krakowa czy Warszawy na zebraniu wiejskim Obidowej wnioslkujacych potrzebę utrzymania nadal trasy? A więc? Pozdrawiam
góral12.09.2025, 09:54
Wywłaszczyć i zapłacić odpowiednio. Co innego dojazd quadami i skuterami do działek właścicieli a co innego szalańcza jazda osób spoza terenu
jajakobyły12.09.2025, 09:14
No ludzie w czym problem , zlikwidować trasę , pogonić turystów narciarzy i niech sobie jeżdżą po drodze jak chcą.W ogóle na wjazdach do wsi szlabany wjazd tylko dla ,,tutejszych,, i bedą szczęśliwi. A może ktoś wreszcie zacznie egzekwować ustawę o lasach i karać tych landlordów za rozjeżdżanie lasów i gór.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl