18.09.2025, 19:46 | czytano: 16339

Atak psów na drodze do lotniska w Nowym Targu - sprawą zajmuje się policja

Zdj. Archiwum prywatne
Na ul. Lotników w Nowym Targu doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Biegaczka została dotkliwie pogryziona przez psa, konieczna była interwencja lekarska. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie.
16 września o godz. 18:58 w rejonie stacji kontroli pojazdów przy lotnisku w Nowym Targu doszło do ataku dwóch dużych psów przypominających owczarki niemieckie. Zwierzęta biegały bez opiekuna i kagańca. Jeden z nich zaatakował przebiegającą w pobliżu kobietę. Poszkodowana, mieszkanka ul. Sikorskiego, natychmiast po zdarzeniu zgłosiła sprawę na policję.
Kobieta potrzebowała pomocy medycznej. Jeszcze tego samego dnia na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym podano jej szczepionkę przeciw tężcowi, antybiotyk oraz wystawiono skierowanie na oddział zakaźny w Myślenicach. Następnego dnia przyjęła pierwsze dawki szczepionki przeciw wściekliźnie. Kolejne dawki zaplanowano w odstępach tygodnia i miesiąca.

To tu doszło do zdarzenia.

Jak relacjonuje poszkodowana, po opublikowaniu informacji o zdarzeniu okazało się, że nie była to pierwsza tego typu sytuacja na tym terenie. Wcześniej także dochodziło tam do ataków psów biegających luzem. - Chcę przestrzec mieszkańców, żeby uważali na siebie i swoich bliskich - napisała kobieta w swoim poście.

Policja potwierdza, że prowadzi działania w tej sprawie. - Prowadzone jest postępowanie, trwają czynności wyjaśniające - poinformował asp. szt. Łukasz Burek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Funkcjonariusze ustalają właściciela zwierząt i okoliczności zdarzenia.


r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Ac21.09.2025, 18:21
Polecam gaz pieprzowy
jolasia20.09.2025, 18:04
Nie tylko wściekłe psy są w Nowym Targu.Jak zaglądniecie do Pyzówki, tam są dopiero niespodzianki. Gorsze niż w Mieście.
Toja20.09.2025, 17:24
Co do ankiety na temat bezpieczeństwa: w Nowym Targu na prawdę jest bezpiecznie, w porównaniu do innych miast w Polsce np. do Łodzi
Jaaaa20.09.2025, 10:46
Pani bardzo współczuję. Jednak dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia, należy pamiętać, że pies to potomek wilka, więc ma w sobie naturę myśliwską. Dlatego gdy ktoś biegnie pies może atakować, gonić uciekający obiek, on nie widzi wtedy, że to człowiek, on widzi zdobycz, instynkt każe mu polować.

Nie tłumaczę sytuacji, tylko poprostu jeśli widzimy psy bez opieki to naprawdę warto o siebie zadbać i tą chwilę przejść spokojnie, nie biec.
Olaf19.09.2025, 23:06
Przecież te psy to są z któregoś z tych domów przy lotnisku. Wiem bo również tam biegałem. Na szczęście na mnie nie trafiło.
gazda19.09.2025, 19:32
psy natychmiast do uśpienia a właściciel surowo ukarany, Dość pobłażania. Myślą że tereny zielone lasy są niczyje że im wszystko wolno. Mogło się skonczyć tragicznie. nawet jeśli nie pogryzie to ktoś przechodzący dziecko a nawet dorosły się boii.
Szymon19.09.2025, 18:57
W takich wypadkach właścicielowi trzeba udowodnić że to jego pies, bo nagle się okazuje że niby bezpański, żeby nie ponosić konsekwencji.
Koko szambo i do tyłu19.09.2025, 17:41
Jakby takiemu psiknać piesełowi gazem albo go spałować , to właściciel znalazłby się w dwie sekundy.
Mieszkaniec Ciemnogrodu19.09.2025, 13:13
Coś mi się przypomina że w tym rejonie już było podobne zdarzenie jakieś 15 lat temu. Właściciel psów może ten sam daleko nie trzeba szukać.
tak19.09.2025, 12:10
one tam juz dlugo biegaja i sa agresywne i "zainteresowane" ludzmi.. mam nadzieje, ze skonczy sie na srogim mandacie i uspieniu tych besti, zanim kogos zagryza
bomba19.09.2025, 09:51
i znow po fakcie dochodzenie hahah-pani wspolczuje.
mieszkaniec krainy smogu19.09.2025, 09:29
Prawo powinno być w takich przypadkach bezwzględne. Psy do uśpienia, a właściciel pokrywa koszty leczenia i grube odszkodowanie.
Mieszczuch19.09.2025, 08:38
Psy do uśpienia od razu
Konan Destylator19.09.2025, 08:23
Co to za patyczkowanie.Odstrzelić i po problemie... kosztami utylizacji i odszkodowania obciążyć wlasciciela.Aborcje zrobili legalną a agresywnego psa się boją pozbyć...
Urlich von Pipke19.09.2025, 08:16
pies który szczególnie mający coś w tym przypadku z wilka, który zakosztował ataku i gryzienia nadaje się tylko w jedno miejsce.
Właściciel zaś powinien się cieszyć że nie było to dziecko.
Biegacz19.09.2025, 04:04
Dlatego biegam z gazem. Nikt mnie nie ruszy. Najlepsze jest jak właściciel mówi, ,, on szczepiony,, Bo od szczepionych ugryzienie nie boli?? Nie rozumiem takich właścicieli.
zygf19.09.2025, 00:41
Jak idę na spacer i wiem, że mogą być pieski bez kagańca i bez właścicieli, to mam przy sobie gaz i "batona". Dawniej uważałem, że jest spokojnie. Od kiedy jak nagle bez powodu rzucił się na mnie golden a właścicielka nad nim nie panowała wybór jest oczywisty. Niestety sporo jest właścicieli mówiących, że ich piesek nie gryzie. Oczywiście są bardzo odpowiedzialni posiadacze psiaków i dla nich szacun, bo od razu widać, że panują nad podopiecznymi.
Edek z fabryki kredek!!!18.09.2025, 23:28
Pieski są nie winne, tylko ich właściciel, niech sobie każdy pomyśli jako człowiek ile błędów zrobił w życiu, współczuję Pani która biegała,ale to nie wina stworzenia które chce życia korzystać,a ktoś mu robi więzienie....
Ferdek18.09.2025, 22:40
Też trzeba było je pogryźć.
Pinki18.09.2025, 22:21
Zapraszam wszystkich, a zwłaszcza Policję do Parku Miejskiego. Około godz. 6, 30 spaceruje tam grupa 4-5 osób, których psy (w tym duże ) hasają luzem, bez kagańców, a państwo w tym czasie prowadzą radosne konwersacje. Zwrócenie uwagi, że psy powinny być na smyczy, nie mówiąc już o kagańcach kończy się odpowiedzią "on panu nic nie zrobi". Godzinę później starszy pan poruszający się na rowerze ćwiczy dwa wielkie psiska w aportowaniu. Poniżej mostu na ul. Kościuszki spaceruje pan R.z dwoma dużymi psami, bez kagańców i bez smyczy. Argument zawsze jest ten sam "On (one ) panu nic nie zrobią". Jak widać zrobią. Psu nie może wierzyć do końca nawet jego właściciel. Taka jego psia natura.
Żartowniś18.09.2025, 21:58
Kiedyś jak się szło odnogami Kowańca to trzeba było liczyć się z tym, że psy mogą zaatakować. Obecnie to już rzadkość.
Biegaczka18.09.2025, 21:52
Serdecznie współczuję, też biegam i boje się takich sytuacji, dużo zdrowia i pozytywnego zakończenia sprawy.
lb18.09.2025, 21:45
te psy zdaje się są normalnie na placu z wypożyczalnią. kiedyś mnie też chciały pogonić, potem zwracałem na nie uwagę i tak mi się zakodowało. ale to było już jakiś czas temu, więc 100% pewności nie mam. w każdym razie mam co do tego, że też niewiele brakowało i byłbym "poszkodowanym". niesamowite, jak ludzie mają w poważaniu zdrowie a czasem może i życie innych (dajmy na to dziecko mogło by być przecież zagryzione)... :(((((
Jan18.09.2025, 21:44
Psa na łańcuch nie wolno bo eko.....ci zabraniają i inne wynalazki więc latają po okolicy ! Tak jak są worki na smieci roztargane bo lisy i inne przyłażą bo nie wono mieć kubłów zamykanych . nie rozumie w czym problem . Polska usmiechnięta !! Na własne życzenie
Właściciel psa18.09.2025, 20:56
Tak ku..a właściciele psów puszczają je wolno żeby sobie pobiegały i każdy mówi że ich piesek nie gryzie
Mandaty powinne być dotkliwe dla portfela na dodatek czyn społeczny zbieranie odchodów w parkach
Urlich von Pipke18.09.2025, 20:54
takich psów nie da się ukryć, proszę ogłosić że właściciel psów ma 18 godzin na zgłoszenie się na policję i udowodnienie że sa to jego psy oraz zorganizowanie pani dojazdów do Myślenic. W pr,przeciwnym wypadku przedstawi pani w sądzie rachunki za taksówki. Może pani też poruszać się po mieście również taksówkami. Rachunki złoży pani w sądzie.
Burzum18.09.2025, 20:24
Tam jest tylko kilka domow.Wiec sprawa jest prosta do ustalenia kogo to sa psy.
Kaska18.09.2025, 20:00
czy psy biegaja tez w okolicach rezerwatu?
Knt18.09.2025, 20:00
Nie cierpie tego, że człowiek nie może gdzieś w spokoju wyjść bo zaraz psy, kundle albo chorzy na głowe, pijaczki
Stefan18.09.2025, 19:59
Czyżby Bartuś nie upilnował piesków ?
psia mać18.09.2025, 19:49
"rzeczpospolita psia"
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl