Choć nadal jest on radnym, to jego nazwisko jest już poza listą Prawa i Sprawiedliwości. Jako jedyny występuje tam jako "radny niezrzeszony".
O Stanisławie Waksmundzkim zrobiło się głośno, gdy zajął dwie działki, o prawo do których zabiegała gmina Czorsztyn. Głośną sprawę opisywaliśmy jako pierwsi:" Radny PiS ogrodził działkę wartą milion i przekonuje, że jest jego. W Czorsztynie zawrzało (film)"Działki za miliony
Chodzi o dwie parcele z widokiem na Jezioro Czorsztyńskie i ciągnący się za nim łańcuch Tatr. Każda z nich ma około 10 arów powierzchni, obydwie mają przeznaczenie mieszkaniowo - usługowe. W połowie sierpnia wybuchła burza o to kto, kiedy i jak bardzo je użytkował. Bo działki nie mają właściciela, nie mają założonej księgi wieczystej - formalnie więc wciąż są niczyje. Ich rynkowa wartość to ok. milion zł każda.
W grudniu do starostwa trafił wniosek gminy Czorsztyn o ustanowienie jej jako użytkownika tych nieruchomości. To dawałoby prawo do rozpoczęcia procesu o ich zasiedzenie. Mieszkańcy przekonują, że widzieliby tu jakiś obiekt użyteczności publicznej jak choćby plac zabaw dla dzieci czy świetlica.
Tymczasem w lipcu, jeszcze zanim starostwo rozpatrzyło wniosek wójt Czorsztyna - wpłynął podobny wniosek. Tyle, że tym razem stał za nim powiatowy radny Stanisław Waksmundzki ze swoim synem Rafałem. Można powiedzieć, że treść wniosku jest podobna tyle, że w tym przypadku użytkownikiem mieliby być Waksmundzcy, właściciele pobliskiego hotelu Eco Active Resort Pieniny.
Radny przekonuje, że gmina nigdy nie użytkowała tych działek. A ponieważ on niegdyś kupił budynek należący do Fabloku, jest również "prawnym następcą" firmy. A ponieważ to ona niegdyś miała użytkować te działki, to w konsekwencji on stał się ich użytkownikiem.
Radny w rozmowie z Podhale24 przekonywał, że na cennych działkach urządzi... plantację borówki amerykańskiej.
"Nie jest już członkiem"
Starosta nowotarski Tomasz Hamerski (PiS) poproszony o rozmowę jedynie potwierdził SMS-em, że "Radny Stanisław Waksmundzki nie jest już członkiem Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości".
Na pytanie czy radny odszedł sam, czy został wyrzucony z klubu już nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nie mamy też potwierdzenia nieoficjalnej informacji czy w ślad za usunięciem z klubu nie idzie postępowanie w sprawie usunięcia z listy członków partii PiS.
Józef Figura




dalej przy boku starosty tym razem w Krościenku
Tak więc nie prawdą jest ze Stanisław Waksmundzki nie jest członkiem klubu PiS