Radni kolejny raz pochylą się nad uchwałą już w najbliższy piątek. Trzeba było zwołać nadzwyczajną sesję.
Wszystko po tym, jak radni usunęli podczas niedawnej sesji punkt dotyczący zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej dotyczący zabezpieczenia w budżecie pieniędzy na wkład własny - to blisko 2 mln zł, by pozyskać kolejne 8 mln zł. W historycznym budynku ma powstać Dom Pamięci Ziemi Czarnodunajeckiej, na który gmina pozyskała 8 mln zł. we współpracy ze słowacką Trsteną. Jeśli czarnodunajeccy radni nie zaakceptują projektu, Słowacy też stracą swoją dotację.O sprawie pisaliśmy już na naszym portalu: " Międzynarodowy skandal? Radni zdejmują z porządku obrad punkt dotyczący remontu synagogi"
Na wniosek burmistrza radni mają się spotkać ponownie, by pochylić się wyłącznie nad tym problemem. Nadzwyczajna sesja odbędzie się w piątek, 14 listopada o godz. 12. w sali widowiskowej Centrum Kultury i Promocji.
Tydzień wcześniej, już po wykreśleniu punktu dotyczącego remontu synagogi pojawił się wątek ewentualnej odpowiedzialności radnych za straconą szansę.
- Ciężko mi przeboleć wyrzucenie remontu budynku dawnej synagogi. Czy możemy zostać posądzeni o niegospodarność? - zastanawiała się radna Małgorzata Garczek.
Te słowa oburzyły opozycyjnych radnych.
- To jak mam dziś iść spać, to muszę wiedzieć, czy mam się zamknąć, by ktoś mnie rano nie ściągnął z łóżka - ironizował Paweł Dziubek.
- Fajnie żeście to wymyślili! Po 35 latach w samorządzie słyszę, że będę za coś ścigany! Jak ustalimy taki kazus to będziemy biczować? Kto głosuje przeciw będzie napiętnowany? Skończmy tę dyskusję, radny ma pełne prawo głosować tak jak mu sumienie podpowiada. A nie boicie się, że będziecie musieli zwrócić 10 mln za stadion, bo brakuje 3,5 metra bieżni? A ciąży taki bat... - nie krył oburzenia Tadeusz Czepiel.
- Przestańcie dywagować, radny podlega odpowiedzialności wyborczej - uciął dyskusję przewodniczący Czesław Wajda.
fi/





Nie zachowujcie się jak ludzie z jakiejś zapyziałej dziury.