NOWY TARG. - Decyzją radnych usunięto z Wieloletniej Prognozy Finansowej budowę wieży widokowej na Łapsowej Polanie. Dla mnie - szkoda, bo to szansa na rozwój turystyki. Ale głosami radnych ta szansa została zaprzepaszczona, chociaż może nie całkowicie - mówi burmistrz Grzegorz Watycha.
Przypomnijmy, podczas ostatniej sesji Rady Miasta odrzucona została przez większość radnych propozycja postawienia wieży widokowej na Łapsowej Polanie, ale zgodzono się budowę podobnego obiektu w rejonie Długiej Polany. By podkreślić swoje zdanie, radni z klubu "Nowy Targ dla mieszkańców" w swoich propozycjach do przyszłorocznego budżetu zapisali notkę do burmistrza, w której proszą, by ten nie zamieszczał w projekcie budżetu budowy wieży widokowej na Łapsowej Polanie, "gdyż w Radzie nie ma większościowego poparcia dla takiej inwestycji, co było sygnalizowane już ponad rok temu". Tymczasem burmistrz Nowego Targu twierdzi, że są zainteresowani budową infrastruktury. - Dzieliłem się nadzieją, że pozyskamy po milionie na budowę dwóch wież widokowych w Gorcach. To dofinansowanie na poziomie 80 procent. Jednak decyzją radnych - usunięto z Wieloletniej Prognozy Finansowej tę na Łapsowej Polanie. Dla mnie szkoda, bo to szansa na rozwój turystyki. Ale głosami radnych ta szansa została zaprzepaszczona, chociaż może nie całkowicie. Mamy bowiem inne głosy. Wieża miała stanąć na granicy Nowego Targu i Klikuszowej i mieszkańcy Klikuszowej mówią, że oni by chętnie ten projekt przejęli, bo ich miejscowość stawia na rozwój turystyki. Mają plany co do budowy tras na nartorolki i liczą że będą mogli rozwijać swoje biznesy. Po naszej stronie - mieszkańcy rejonu Buflaka, Marfianej Góry kibicowali temu pomysłowi, oczekiwali na budowę wieży widokowej licząc, że będzie więcej turystów. Nie przekonałem większości radnych. Projekt jest gotowy, ale to nie znaczy że zostanie zaprzepaszczony. Zobaczymy co czas przyniesie - mówi burmistrz Nowego Targu.
s/





