26.11.2025, 09:22 | czytano: 2783

Sprawa zagłodzonego psa zmusiła urzędników do działań

Zdj. Piotr Kuczaj
Burmistrz Rabki-Zdroju, odnosząc się po dwóch tygodniach do głośnej interwencji DIOZ w sprawie zagłodzonego psa, zapowiedział obowiązkowe znakowanie zwierząt, kontrole dobrostanu podczas każdej interwencji i wycofanie miejskich fajerwerków.
Dwa tygodnie temu interwencja w sprawie zagłodzonego psa w Rabce-Zdroju przerodziła się w medialną aferę. Przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt zabrali w Rabce-Zdroju skrajnie wychudzonego psa. Jak podali, pokonali ponad 400 km po zgłoszeniu, z którego wynikało, że zwierzę jest w dramatycznym stanie. Inspektorzy ostro skrytykowali władze miasta i urzędników, zarzucając im bezczynność. W sieci ujawniono dane urzędniczki odpowiedzialnej za ochronę zwierząt. DIOZ opisał interwencję w mediach społecznościowych, zarzucając urzędnikom brak reakcji mimo widoku konającego psa. Inspektorzy twierdzą, że Inspekcja Weterynaryjna i urzędnicy "zostawili zwierzę", bo właścicielka nie zgodziła się na jego odebranie. W internecie opublikowano także nagranie z interwencji oraz uruchomiono zbiórkę.
Leszek Świder wydał oświadczenie, w którym wezwał do zaprzestania publikowania treści znieważających i pomawiających urzędników. Podkreślił, że wszystkie czynności zostały wykonane zgodnie z prawem i podlegają nadzorowi.

Po dwóch tygodniach Leszek Świder poinformował, że urząd podjął działania, żeby w przyszłości nie dochodziło do podobnych sytuacji. We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych napisał, że krytykowana urzędniczka od lat działa na rzecz zwierząt i "uratowała kilkadziesiąt kotów i psów", zaznaczył. Według burmistrza część komentarzy była krzywdząca i nieadekwatna do faktów.

W oświadczeniu poinformował także o dalszych działaniach. Toczy się postępowanie administracyjne dotyczące sprawy psa. Burmistrz spotkał się z policją, komendantem Straży Miejskiej i lekarzem weterynarii, by usprawnić przepływ informacji przy zgłoszeniach dotyczących zwierząt. Straż Miejska ma sprawdzać warunki, w jakich przetrzymywane są zwierzęta, przy każdej kontroli posesji.

Władze miasta zapowiedziały również rozwiązania systemowe: przygotowanie projektu uchwały wprowadzającej obowiązkowe czipowanie psów i kotów oraz rezygnację z miejskiego pokazu fajerwerków w noc sylwestrową. Jak podał burmistrz, ma to zmniejszyć stres zwierząt i ograniczyć liczbę bezpańskich psów i kotów.

r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Nie przeciw kotom/psom ale...27.11.2025, 15:37
Ej wy wszyscy nawiedzeni od robienia gó@noburzy! Dawniej były koty i psy, chodziły wolno i nikomu to nie wadziło. Urosło pokolenie oszołomów od wprowadzania takich przepisów: zamknąć, wykastrować, sterylizować, nie wyprowadzać... tylko trzymać w zamknięciu. Wina kolejnych rządów, które uległy i to wprowadziły. A przecież koty od zawsze były wolnobytujące, które niszczyły populację myszy i szczurów. Pies od zawsze był w gospodarstwie od pilnowania dobytku i jako wierny towarzysz swego pana. Oczywiście były też gatunki rasowe tylko i wyłącznie do trzymania w domu. Ale to, co teraz się wyprawia to jakiś horror i tylko patrzeć jak szczury będą się mnożyć (już jest plaga m.in w Warszawie, Krakowie, Zakopanem a nawet w Nowym Targu) i zaczną wam włazić do domów, mieszkań - kanalizacją! Zamknąć papy i opamiętać się - wy wszyscy nawiedzeni oszołomy. Do roboty, a nie siedzieć i wymyślać cuda na patyku.
jak wielu ludzi26.11.2025, 19:48
Nie zagłodzony tylko wygłodzony.
epo26.11.2025, 19:40
Oj, co tu słabo pomyślane:
zakaz używania fajerwerków powinien obejmować całą gminę
co z psami bez opieki które można spotkać zwłaszcza w Rdzawce, Ponicach, czy Słonym
-Jak SM sprawdzi psy nie zgłoszone
- lekarstwo jest proste zabrać się do roboty o pospacerować w cywilkach po zakamarkach gminy, a nie tylko to co do siedzenia wozić.
spostrzegawczy26.11.2025, 19:29
Zdanie "zmusiła urzędników do działań" mówi wszystko! Gdyby nie nagłośnienie spawy urzędnicy dalej by drzemali na biurkach lub olewali swoje obowiązki.
Takitam26.11.2025, 14:44
Czy ktoś tam w Urzędzie nad czymś panuje? Zawsze naprawia się coś po fakcie? Przecież już od kilku lat jest uchwała Rady na ten temat i dopiero teraz ktoś się obudził że to nie działa?
Najlepiej co wychodzi burmistrzowi i jego świcie to tłumaczenie się po fakcie i wybielanie siebie.
Co nas jeszcze ciekawego czeka?
Niestety ale przez takie działania Rabka traci dobry wizerunek i żadne tłumaczenia nie pomogą. No chyba tylko żeby mieć lepsze samopoczucie że coś się naprawia. Przy tej władzy Świdra i Hajdyły lepiej nie będzie. Szkoda Rabki!
Savage26.11.2025, 13:50
Do @góral.....czytam i nie wierzę że są tak myślący ludzie ...masakra chłopie...Dam Ci radę ....idzie zima ...uśpi? się sam na bardzo długo....nie ośmieszaj się i górali ...tych prawdziwych .Mam nadzieję że nie masz w posiadaniu żadnych zwierząt .....
czytać ze zrozumieniem26.11.2025, 12:27
temat zastępczy
artykuł pozwala na łamanie prawa
a urzędnik musi go przestrzegać
aby pisać trzeba poczytać prawo w tym temacie
i nie byłoby sensacji
góral26.11.2025, 10:45
Fajerwerki to słusznie że będą wycofane, powinien być zakaz ustawowy ich strzelania, bo i po co ten huk. Pieniądze lepiej przeznaczyć na coś pożytecznego, np. na zdrowie. Natomiast co do zwierząt to każde zwierze ma właściciela i nikomu nic do tego, a bez właściciela bezpanskie do uśpienia od zaraz, Od posiadania psa powinien być ustanowiony podatek i to znaczący bo zmniejszy się ich niepotrzebna, populacja, oraz psia mania, Młodzi zrozumieją że zamiast psiny trzeba mieć dziecko. W blokach zakaz posiadania psów, by nie przeszkadzały współlokatorom. Zakaz wychodzenia z psami w miejsca publiczne do parków na ulice bo i po co, żeby się zwalił lub obsikał płot drzewo lub kogoś. Za puszczanie psa luzem wysokie kary dla właścicieli.
Staszek26.11.2025, 10:29
To mój Pies Pkuś ze Rdzowki juz nie pójdzie spokojnie na panny do Ponic?
zaskro26.11.2025, 10:24
DIOZ-maszynka do robienia pieniędzy, oszuści zgłaszają oszustów, a zwierzętami, i tak się nikt nie interesuje. Wszyscy siebie warci.
wodnik szuwarek26.11.2025, 09:41
Do roboty wzięli się dopiero po nagłośnieniu sprawy wstyd
komu to?26.11.2025, 09:32
dlaczego wszyscyy maja cierpiec za jednego? wyglada to jak pretekst
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl