W sprawie nadużyć w programie Czyste Powietrze rozmawiamy z Pauliną Hennig-Kloską, Ministrą Klimatu i Środowiska.
O sprawie nieprawidłowości jednej z firm na Podhalu pisaliśmy naszym artykule: Musiał sprzedać działkę, żeby oddać pieniądze z Czystego Powietrza. Czy za sprawą rządowego programu dotacji na Podhalu odbywał się wielki przekręt? Józef Figura: - Program Czyste Powietrze został przerwany i ponownie wznowiony. Były tam duże błędy. Teraz pytanie - czy te błędy będą weryfikowane? Czy niedociągnięcia i nieprawidłowości, które wcześniej występowały, zostały poprawione i czy będą teraz dokładniej sprawdzane? Paulina Hennig-Kloska: Nowy program jest absolutnie uszczelniony, tak aby był bezpieczny dla obywateli. Ma nowe zasady, które zwiększają bezpieczeństwo polskich rodzin - to był nasz główny kierunek. Chodzi o to, by proces był bezpieczny dla beneficjentów, zwłaszcza że często są to osoby o niższych dochodach. Program ma być również efektywny ekonomicznie i energetycznie oraz ograniczać zanieczyszczenie środowiska.
Jeżeli chodzi o wcześniejsze wnioski, pracujemy nad nimi na bieżąco. Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozliczają obecnie rekordową liczbę wniosków o płatność. Posuwamy się sukcesywnie do przodu, a w ramach tych rozliczeń weryfikujemy rzetelność przeprowadzonych inwestycji. Chodzi o to, aby przeciętny beneficjent - nazwijmy go "Jan Kowalski" - miał poczucie bezpieczeństwa, że jego inwestycja została rozliczona prawidłowo i nie obciąży go to w przyszłości.
JF: Problem polega na tym, że beneficjent końcowy bywa wręcz szantażowany współudziałem w procederze. Jeśli firma źle wykonała montaż albo zrobiła coś niezgodnie z zasadami, a on - jak to się zdarzało - podpisał umowę in blanco, to teraz słyszy, że nie może niczego zgłaszać, bo jest współwinny. Znam takie przypadki. Czy przewidują Państwo jakąś formę abolicji lub szczególnego traktowania dla osób, które zgłoszą się do współpracy?
Paulina Hennig-Kloska: Przede wszystkim staramy się wspierać osoby pokrzywdzone. Beneficjenci, którzy padli ofiarami wyłudzeń, mają nasze wsparcie. Przygotowujemy również zmiany legislacyjne, które wzmocnią ich ochronę prawną. Absolutnie nie zostawimy tych rodzin samych sobie - zwłaszcza tych, które w tym procesie padły ofiarami nieuczciwych działań.
Paulina Hennig-Kloska: Tak. Pomoc dla beneficjentów, którzy stali się ofiarami nieuczciwych działań, organizuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Działa już infolinia dla takich rodzin - zachęcam do korzystania ze wsparcia Narodowego Funduszu. Warto dodać, że również w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska można uzyskać wsparcie. Warto więc rozmawiać o tym także lokalnie.
Widzimy ten problem i mamy świadomość, że część rodzin mogła ucierpieć. W przyszłości jednak apelujemy o większą ostrożność przy wyborze wykonawców i partnerów. Nie należy udzielać pełnomocnictw przypadkowym, nieznanym osobom, bo później może to być wykorzystane przeciwko nam.





