NOWY TARG. Jeszcze w tym roku gotowa ma być koncepcja przebudowy kolejnego skrzyżowania z ulicą Krakowską. Chodzi o połączenie z ulicy Podtatrzańskiej.
Niedawno oddano do użytku rondo będące połączeniem ulic Parkowej i Bohaterów Tobruku. Kolejne zmiany w układzie komunikacyjnym - realizowane na kanwie porozumienia Miasta z powiatem - zakładają przebudowę ulic Kolejowej i Podtatrzańskiej. Pierwsze rozwiązanie budzi spore emocje - o czym jeszcze będziemy przypominać. Z kolei to drugie - z ulicą Podtatrzańską - udało się wypracować, chociaż nie wszystkich ono satysfakcjonuje. Poprzednia koncepcja zakładała budowę tam ronda, ale zarówno protesty mieszkańców, jak i kwestie logistyczne (np. konieczność przeniesienia słupa energetycznego, bardziej rozbudowana dokumentacja projektowa) sprawiły, że zamiast ronda, zaproponowano po prostu wyjazd z Podtatrzańskiej na starą zakopiankę, przy jednoczesnym zakazie wjazdu z dwupasmówki ulicy w prawo. Nie przyzwyczajajmy się jednak do określenia Krakowskiej jako "dwupasmówki", bo to się ma w przyszłości zmienić. Ale o tym - poniżej.
Zaproponowane rozwiązanie utrudni życie mieszkańcom o tyle, że znacznie wydłuży się im droga do garaży. - Samo otwarcie ulicy mieszkańcy sobie chwalą, ale niektórzy mieli 100 metrów do garażu, a teraz mają dwa kilometry - zauważa radny Adam Hajnos. W odpowiedzi padło, że "nie ma innego rozwiązania".
- Istniejący dojazd do garaży został wykonany na gruntach, które temu miały nie służyć. Wcześniej wyjazd nie był możliwy, teraz po otwarciu drogi musiałby być zrobiony dojazdowy zjazd ze skrzyżowania, co jest niezgodne z przepisami. Dlatego to rozwiązanie jest najwygodniejsze i zgodne z przepisami - wyjaśnia radny Bartłomiej Garbacz.
Nie jest wykluczone, że kiedyś powstanie w tym miejscu rondu. Stanie się tak, gdy zapadnie decyzja, by "pociągnąć" ulicę Podtatrzańską dalej, w kierunku stacji kolejowej.
Szerzej - nomem omem - o ul. Krakowskiej mówi Szymon Fatla.
- Nie wszyscy mieszkańcy to rozumieją, dlatego warto to wyjaśnić: docelowo ten pas drogowy o szerokości teraz dwóch pasów w jedną i dwóch w drugą stronę, plus pas awaryjny i plus pas zieleni - będzie zwężony do jednego pasa. Ewentualnie z pasem środkowym do skręcania. To jest projekt na długie lata i mam nadzieję, że to się kiedyś zrealizuje. Dlatego te jednopasmowe ronda nie są wyrazem krótkowzroczności, ale myślenia przyszłościowego o tym, że nie potrzebujemy tak szerokiej drogi. Te zwężenia są zasadne - tłumaczy radny.
s/




