- Brak jakiejkolwiek oferty przy tej skali aktywa nie jest przypadkiem. To wyraźny sygnał, że potencjalni inwestorzy nie chcą być częścią postępowań prokuratorskich i ryzyka prawnego, które narosło wokół tej sprawy - przekonuje w oświadczeniu rozesłanym do mediów.
Przypomnijmy, że chodzi o niedokończoną galerię handlową, która miała powstać przy głównym wjeździe do Nowego Targu od strony Zakopanego. Obiekt miał oferować blisko 28 tys. m kw. powierzchni najmu oraz blisko 600 miejsc parkingowych. Miały pojawić się duże sieci handlowe, strefy gastronomiczne oraz rozrywkowe. W efekcie galeria miała przynieść także blisko pół tysiąca nowych miejsc pracy.Głowacki przekonuje, że od początku był wprowadzany w błąd, a cała sprawa, jego zdaniem, miała na celu wrogie przejęcie majątku. Jego prawnicy podkreślają, że przedstawiciele funduszu chcieli przejąć majątek Color Parku, by odsprzedać go z zyskiem kosztem upadku spółki Głowackiego.
Mienie wielkiej wartości i korupcyjna propozycja
W sprawie Color Parku toczy się kilka postępowań. Przed rokiem Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia spółki Nowotarska do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości. Równolegle Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w samym postępowaniu upadłościowym, w tym rażącego zaniżenia wartości nieruchomości, nieprawdziwego wykazania struktury i liczby wierzycieli oraz składania fałszywych oświadczeń.
Dodatkowo Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie prowadzi postępowanie dyscyplinarne wobec adwokata obsługującego proces upadłościowy, dotyczące m.in. poświadczenia nieprawdy i naruszenia zasad wykonywania zawodu.
Nieprawomocny wyrok ciąży także na samym prezesie Zbigniewie Głowackim, który został skazany za złożenie syndykowi propozycji korupcyjnej.
Licytacja? Za miesiąc
Biznesmen z Lublina złożył już skargę w tej sprawie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zarzuca on, że postępowanie restrukturyzacyjne zostało wszczęte przed ogłoszeniem upadłości. Tymczasem zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady UE prawo powinno dawać restrukturyzacji pierwszeństwo przed likwidacją spółki. Mimo to sąd ogłosił upadłość.
Po nieudanej listopadowej licytacji nieruchomości Color Parku, dziś miała odbyć się kolejna. Również okazała się nieskuteczna, gdyż żaden chętny nie stawić się na licytację. Kolejna zaplanowana została na 16 lutego.
Równolegle odbyły się trzy licytacje należności spółki. Syndyk wycenił je jednak na 500 tys. zł, a do sprzedaży ostatecznie nie doszło.
To problem systemowy
"Sprawa Color Park przestała być sporem gospodarczym, stała się przykładem systemowego zaniedbania instytucji państwa, polegającego na wieloletnim braku rozstrzygnięć w sprawie przestępstwa karno skarbowego.
Wieloletnia bezczynność instytucji państwowych skutkuje realną, mierzalną stratą zarówno dla prywatnego inwestora, jak i dla Skarbu Państwa, który traci wpływy podatkowe oraz potencjał rozwojowy regionu.
Nawet jeśli wszystkie zarzuty wymagają pełnego wyjaśnienia procesowego, to sam fakt wieloletniego braku rozstrzygnięć w sprawie tej skali należy uznać za porażkę mechanizmów państwa prawa"- czytamy na zakończenie tekstu oświadczenia przysłanego do naszej redakcji przez prezesa Color Parku
fi/



