17.03.2026, 10:00 | czytano: 9001

Deweloper od początku wiedział, że buduje przy obwodnicy - przekonuje starostwo

Kilka dni temu Gazeta Krakowska napisała o kuriozalnej sytuacji, bowiem jeden z inwestorów otrzymał pozwolenia na budowę dwóch budynków wielomieszkaniowych z garażami podziemnymi zaraz przy planowanej obwodnicy, dosłownie kilka metrów od nowej drogi. Zdj. Józef Figura
NOWY TARG. W przesłanym redakcji Podhale24.pl wyjaśnieniu starosta nowotarski Tomasz Hamerski przekonuje, że inwestor od początku był informowany o planach budowy południowej obwodnicy i znał wzajemne położenie inwestycji mieszkaniowej oraz przyszłej drogi. Wskazuje też, że nie ma bezpośredniej kolizji technicznej między zabudową a trasą obwodnicy, a rozważane rozwiązania drogowe mają ograniczyć zajętość terenu i skutki inwestycji.
Kolejne media - lokalne i ogólnopolskie - piszą o kuriozalnej, jak oceniają, sytuacji na terenie planowanej południowej obwodnicy Nowego Targu. Przypomnijmy, iż po latach zastoju na budowie połączenia drogowego między nową zakopianką a drogą krajową nr 49 Nowy Targ - Jurgów. Dzięki jej powstaniu turyści udający się do Bukowiny Tatrzańskiej czy Białki Tatrzańskiej na wypoczynek będą omijać centrum Nowego Targu. Władze miasta liczą, że zmniejszy to ruch i korki w mieście.
W ostatnich tygodniach samorządy i parlamentarzyści zdecydowanie wyrazili swoje poparcie dla tzw. wariantu społecznego przebiegu nowej obwodnicy. Liczą, że ostateczna zgoda na zaproponowany wariant przyspieszy budowę i przyczyni się do jej rozpoczęcia.

Kilka dni temu "Gazeta Krakowska" napisała o kuriozalnej sytuacji, bowiem jeden z inwestorów otrzymał pozwolenia na budowę dwóch budynków wielomieszkaniowych z garażami podziemnymi zaraz przy planowanej obwodnicy, dosłownie kilka metrów od nowej drogi. Pisaliśmy o tym w tekście pt. "Spór o teren przy ul. Szaflarskiej. Bloki mogą powstać w śladzie nowej obwodnicy". Teraz, obawiając się problemów z uzyskaniem pozwolenia na ich użytkowanie, wystąpił do władz miasta z propozycją rozmów na temat rozwiązania problemu. Wskazuje, że spółka poniosła już wysokie koszty związane z wykupem gruntów i przygotowaniem projektu, a ewentualne straty mogą sięgnąć kilkudziesięciu milionów złotych.

Jednak w wyjaśnieniu przekazanym redakcji Podhale24.pl starosta nowotarski Tomasz Hamerski przekonuje, że inwestor od początku był informowany o planach budowy południowej obwodnicy i znał wzajemne położenie inwestycji mieszkaniowej oraz przyszłej drogi. "W toku postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia na budowę inwestor oraz jego pełnomocnik byli informowani o planach inwestycyjnych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), związanych z budową obwodnicy Nowego Targu w ciągu drogi krajowej nr 49" - podkreśla włodarz powiatu.

Jak dodaje, z jego inicjatywy odbyła się w miejscu budowy rozprawa administracyjna z udziałem inwestora i przedstawicieli GDDKiA, na której omówiono możliwe skutki hałasu i drgań od ruchu samochodów. Deweloper zadeklarował, że będzie informował klientów o bliskim sąsiedztwie drogi krajowej. "Deweloper i GDDKiA zadeklarowali współpracę w zakresie wprowadzenia rozwiązań ograniczających negatywny wpływ drogi na przyszłą zabudowę wielorodzinną. Przebieg rozprawy - za zgodą uczestników - został zarejestrowany, a kluczowe ustalenia przywołano w uzasadnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę" - dodaje.
Starosta Hamerski zauważa również, że pomiędzy elementami technicznymi drogi krajowej a planowanymi budynkami wielorodzinnymi nie występuje bezpośrednia kolizja. "Na terenie przeznaczonym pod zabudowę GDDKiA planowała pierwotnie wykonanie drogi dodatkowej, zapewniającej dojazd do działek, które utraciłyby dostęp do sieci dróg publicznych. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez zarządcę drogi podczas rozprawy administracyjnej budowa tego elementu w omawianym przypadku nie jest wymagana, a zarządca drogi krajowej może zrezygnować z jej wykonania" - wyjaśnia.

"Odnosząc się do wariantu kompromisowego popieranego przez samorządy lokalne (który zainicjował wystąpienie inwestora budynków wielorodzinnych dotyczące potencjalnych strat), informujemy, że proponowane - m.in. przez samorząd powiatowy - rozwiązanie skrzyżowania południowej obwodnicy z ul. Szaflarską nie przewiduje budowy ronda na poziomie tej ulicy. Zakłada ono natomiast zastąpienie nasypów ziemnych estakadą w części sąsiadującej z planowaną inwestycją deweloperską. Pozwoli to na zminimalizowanie zajętości terenu pod infrastrukturę drogową oraz ograniczenie zakresu przyszłych wywłaszczeń i wyburzeń" - kończy.

r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Patriota19.03.2026, 05:44
W powiecie widać chrustu cień. To jest taka blokada rozwoju powiatu. Nasz teren to często były ziemie zajęte przez słowaków, madziarów, ruskich w Pieninach. Ta pamięć pokoleniowa istnieje. Brakuje dziś Zamojskich i Orkanów.
Kris18.03.2026, 21:47
Osiedle na Skarpie też jest blisko zakopianki i dalej nie ma tam ekranów i gdzie jest miasto które powinno pomóc mieszkańcom
Marcin18.03.2026, 18:19
Miastu nie potrzeba obwodnicy tylko wsiom. Niech se w Szaflarach budują. Precz od Nowego Targu. Nie powstanie tu ta obwodnica.
snickers18.03.2026, 16:17
Oczywiście byle dalej od nich i byle nie trzeba było oddać kawałka swojej góralskiej ziemi... to jest mentalność Kalego! A cała akcja śmierdzi jakimś pisowskim omijaniem prawa, manipulowaniem i szukaniem jeleni, co to nie chcą rozwoju regionu.
takitam.18.03.2026, 14:14
... a miasto wiedzialo, ze tam ma isc obwodnica i mimo to, pozwolenia na budowe wydawalo. uczy morcin morcina... ale, jak juz pisalem, mozna bedzie obwodnice puscic po dachach blokow. taniej wyjdzie.
Dorota Z.18.03.2026, 12:25
Starostwo i nadzór budowlany niech się zainteresują co się dzieje na Krakowskiej za słynną stacją benzynową nadsypywanie terenu niwelowanie i przemieszczanie złomu na sąsiednie działki.
nowotarski poker18.03.2026, 07:51
Ktoś wydał decyzję i ktoś powinien za to odpowiedzieć... ale nowotarski układ urzędniczo-biznesowy będzie teraz tak rozwodniał aferę, żeby ten intratny domek z kart im się nie rozsypał. W myśl staropolskiego przysłowia kruk krukowi oka nie wykole. W tle podobnie jak z aferą z pzd czy biogazownią w Rabie Wyżnej widać tych samych rozgrywających, którzy w różnej konfiguracji pchali ten wózek ideowo lub złożyli bezpośrednio swoje podpisy pod wiążącymi dokumentami umożliwiającymi zainteresowanym działanie na granicy prawa lub daleko poza. W talii kart jocker w osobie pana Siarki, król w osobie pana Fabera i walet w osobie pana Garbacza...
CELA NR 317.03.2026, 19:33
Budowac bloki a nie nikomu niepotrzebna obwodnice dla kilu wsi i paru cwaniakow...
swój chłop17.03.2026, 17:32
Starostwo jak zawsze niczemu nie jest winne. Mogliście namnożyć deweloperowi tematów do uzupełnienia, błedów wyciągnąć 5 stron A4 i dać termin na uzupełnienie 12 miesięcy. Jak chcecie przeciągać sprawy to potraficie ale jak trzeba to nagle szara dziura w mózgu, może sie kogoś boicie?
Ogólnie góra w wydziale budownictwa jest słaba, nadają się na kolejny odcinek superwizjera.
as17.03.2026, 17:15
Może w końcu poznamy tego tajemniczego pełnomocnika .
kawka17.03.2026, 17:02
A może to celowe postępowanie? Najpierw kupuje się działkę w strategicznym położeniu a potem wymusza odszkodowanie, bo niby koszty. Jakie koszty? Projektu? Za kilkadziesiąt milionów? I niby nie wiedział, że tam będzie droga? Niemożliwe, każdy kto tu żyje wie od kilkudziesięciu lat, że tam będzie droga, więc niech nie kituje, bo chodzi tu tylko o kasę. Widziały gały co brały i tyle w temacie. Dość cwaniactwa za pieniądze podatników.
Konrad17.03.2026, 15:57
Ktoś tu chyba założył góry, że obwodnica nie powstanie. Tymczasem w Radzie Miasta zaistniał rozłam i zaczęła się komuś palić ziemia pod nogami. Dokończyć inwestycję a deweloper zbuduje swoje i zrobi tam mieszkania socjalne skoro lokalizacja słaba.
układ zamknięty17.03.2026, 15:04
@KOD - to żaden głos rozsądku, to raczej krzyk rozpaczy. Szkoda tylko, że ta powiatowa ucieczka do przodu bardziej przypomina tamowanie krwotoku aspiryną, a nie rozwiązywanie problemów, które samemu się wywołuje. Decyzja urzędnika jest decyzją administracyjną z pełnymi konsekwencjami, ale tutaj lepiej z ludzi robić idiotów i wciskać im kit sprawczości.
Nowotarżanin z wyboru17.03.2026, 15:01
"Deweloper i GDDKiA zadeklarowali współpracę w zakresie wprowadzenia rozwiązań ograniczających negatywny wpływ drogi na przyszłą zabudowę wielorodzinną. Przebieg rozprawy - za zgodą uczestników - został zarejestrowany, a kluczowe ustalenia przywołano w uzasadnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę" - pozamiatane. I dobrze. Budować, olać Tokarza i jego marudzenie.
Jork17.03.2026, 14:55
Na Grelu też chcą odszkodowania, i też nie wiadomo za co...
Jasiek17.03.2026, 14:46
@Tekla. Nie pisz głupot. Smog, smród i hałas, to teraz mamy w centrum Miasta. Boru na czerwonym droga nie będzie niszczyła, co to w ogóle za bzdura. A na loda oczywiście możesz zatrzymać jakiegoś turystę.
Sceptyk17.03.2026, 14:32
A kogo to obchodzi że buduje na obwodnicy da cenę dobra 3000 za metr i klienci się znajdą a obwodnica będzie za pewnie 30 lat to tyle pomieszkaja potem powiedzą że nic nie wiedzieli i będzie to sprawa dla Jaworowicz
sdsss17.03.2026, 14:02
Czy to ten sam deweloper z Os Szarotka? Ten co sprzedawał pierwsze mieszkania z widokiem na tatry, by po kilku latach zasłonić kolejnymi blokami? :)
Karaluch17.03.2026, 13:33
Co to jest wariant społeczny? Że niby my ludzie chcemy aby tamtędy przebiegała tak pseudo obwodnica? Bo jeśli tak to ja się nie zgadzam. I wolę by nazywano to bublem urzędniczym
pyra17.03.2026, 12:32
Deweloper jest profesjonalnym przedsiębiorcą, a nie zwykłym obywatelem, i ma obowiązek znać przepisy i plany. Wiedział od samego początku o budowie obwodnicy, a mimo to zamówił taki projekt do pozwolenia. To niech sam ponosi tego koszty, albo sądzi się z projektantem. Nie będziemy płacić z naszych podatków wydumanych odszkodowań!
tarżanin nowy17.03.2026, 12:28
Deweloper chciał za wszelką cene wybudować i wtedy bagatelizował sąsiedztwo obwodnicy byle dostać pozwolenie, a teraz odwraca kota ogonem, bo stwierdził, że nie uzyska za mieszkania takiej ceny, jaką by chciał więc szuka utraconych dochodów w starostwie. Mam nadzieję, że starostwo nie da się nabrać, choć kilku dziennikarzy się "dało nabrać".
A szkoda.17.03.2026, 12:07
Trudno by nie wiedzieć o drodze. Może brakuje chętnych na te mieszkania przy ulicy i temu teraz jest awantura.
cienki bolek17.03.2026, 11:57
Ale w czym problem. Niech buduje. Obwodnica niech przechodzi 4 m od budynku. Gra o odszkodowanie. Nie dorabiajmy ideologii do czystych faktów.
Pijawka17.03.2026, 11:50
Te w ostatniej lini zabudowy będą naprawdę z widokiem na ......
avitat17.03.2026, 11:33
Już widzę jak deweloper będzie informował potencjalnych nabywców! Tak jak do tej pory oni wszyscy informowali! Informacja zawsze była jedna "widok na Tatry"!
12317.03.2026, 11:14
Co z tego że widział?
Obywatel swoją wiedzą ma się posługiwać we własnym życiu. W życiu które ma ogromny wpływ na społeczeństwo są normy które regulują również urzędy. Obywatel ma się wtedy opierać na wiedzy i prawach z urzędu a nie jego własnej wiedzy. Urząd ma mieć wiedzę a jak wiedział co przyznał to miał nie wydawać decyzji.
Co to za zrzucanie winy na obywatela?
Mz17.03.2026, 10:46
Tylko niech deweloper skutecznie informuje swoich klientów , a nie jak poprzednio , że mieszkańcy Polany Szaflarskiej jakoś nie wiedzieli o planowej drodze .
Tekla17.03.2026, 10:42
Smog,smrod ,halas, Przysloniecie pieknych widokow na gory,Dunajec dalej wyliczac!Zniszczenie czesci Boru na Czerwonym,zniszczenie strefy relaksu dla Nowotarzan i turystow!Po to aby okoliczne wsie mialy swobodny dojazd dla siebie i turystoW! Dla mnie i wielu mieszkancow to skandal!Mimo protestow Zarzad drog i pan Burmistrz i starosta maja to gdzies!Wygraja okoliczne wsie!Wzbogacaja sie naszym kosztem!Nawet na lody turysci sie nie zatrzymaja!
łowca hemoroidów17.03.2026, 10:39
Może trzeba upublicznić tą rozmowę z GDDKiA żeby społeczeństwo oceniło kto delikatnie mówiąc nieprecyzyjnie określiło w jakiej jest sytuacji .
Okręg2117.03.2026, 10:33
Z wielomilionowego odszkodowania może być lipa :)
Nico17.03.2026, 10:31
Patolka
KOD17.03.2026, 10:29
No w końcu głos rozsądku! Nie rozumiem dlaczego Pan Tokarz nakręca w mediach społecznościowych zupełnie inną narracje, ma on jakieś powiązania z tym developerem? Bo wygląda to strasznie dziwnie.

Budować w każdym razie jak najszybciej!
Kaczy zad17.03.2026, 10:20
Po co miastu obwodnica?!
lhotse17.03.2026, 10:15
prosze o podanie do wiadomości Imienia i Nazwiska pełnomocnika tego dewelopera bo coś mi się wydaje że jest ono tu kluczowe!
Hj17.03.2026, 10:10
Turystom mówimy precz z Centrum nowego Targu!!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl