Na Krupówkach jest tak mało turystów, że niektórzy handlujący oscypkami i pamiątkami nie zdecydowali się nawet otworzyć stoisk.
Od rana w Zakopanem pada lekki deszcz, a temperatura nie przekroczyła plus 6 st. C. Kapryśna pogoda sprawiły, że na deptaku zrobiło się pusto. Nieliczni turyści spacerując pod parasolami i w pelerynach przeciwdeszczowych nawet nie myśleli o zakupach.Część handlujących nawet nie zdecydowała się na otwarcie stoisk. Wiele fasiągów stało pustych, bez wyłożonych oscypków. Opuszczone były także plandeki na stoiskach z pamiątkami, bo nie było nawet komu ich oglądać i kupować. Nieliczni, którzy zdecydowali się na otwarcie, mówili, że zaraz będą zamykać, bo szkoda stać.
- Proszę zobaczyć jak pusto. Nie ma prawie nikogo. Sprzedałam kilka małych oscypków. To nawet na koszty nie wystarczy - żaliła się kobieta sprzedająca oscypki.
e/r










