19.07.2026, 14:04 | czytano: 6222

Aktywiści żądają dymisji dyrektora TPN. Fiakrzy odpowiadają na zarzuty i oskarżają o manipulację

Zdj. Marcin Szkodziński
Fiakrzy nie wyjechali w sobotę na trasę do Morskiego Oka, jednak protest na Palenicy Białczańskiej nie zakończył sporu o przyszłość transportu konnego. DIOZ poinformował o zniszczeniu plakatu i zażądał dymisji dyrektora TPN, a przewoźnicy zarzucili aktywistom manipulację.
Sobotnia pikieta odbyła się na Palenicy Białczańskiej. Jej uczestnicy domagali się zakończenia przewozów konnych na trasie do Morskiego Oka. Tego dnia fiakrzy nie rozpoczęli pracy i nie wozili turystów. Jak wyjaśnili, zawiesili kursy ze względu na bezpieczeństwo turystów i koni oraz chęć uniknięcia eskalacji konfliktu.
Po proteście Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt poinformował, że jego przedstawiciele zostali obrażeni przez mężczyznę ubranego po góralsku, który miał również zniszczyć ciupagą jeden z plakatów. Aktywiści określili zgromadzenie jako pokojowe i zapowiedzieli, że będą wracać na Podhale aż do zakończenia transportu konnego.



Do zarzutów odniosło się Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka. Zapewniło, że mężczyzna widoczny podczas incydentu nie jest członkiem organizacji, nie pracuje i nigdy nie pracował jako fiakier na trasie, a także nie mieszka w gminie Bukowina Tatrzańska. Przewoźnicy zarzucili protestującym manipulację, brak znajomości warunków pracy koni oraz próbę wywołania emocjonalnych reakcji na potrzeby nagrań publikowanych w internecie.

Stowarzyszenie podkreśliło, że każda para koni wykonuje najwyżej dwa kursy dziennie, a pomiędzy nimi ma co najmniej dwugodzinną przerwę. Według przewoźników jeden kurs obejmuje około 60 minut jazdy pod górę, godzinę odpoczynku na Włosienicy oraz około 30 minut zjazdu.
Aktywiści skierowali także zarzuty pod adresem dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymona Ziobrowskiego. Jak twierdzą, nie doszło do oczekiwanej przez nich rozmowy, dlatego zażądali jego dymisji.

r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
dziadek21.07.2026, 11:13
Wytłumaczcie mi jedno, kto klika te kciuki w dół w sprawach oczywistych, przy których nas i naszych ojców wychowano, każdy wiedział po co i do czego pomocne jest każde zwierzę. Ludzie nie zapomnieli dawnych czasów ale zachowują się jak.. trochę dziwnie
Pinki20.07.2026, 18:54
Koń pociągowy (tak mnie uczyli w szkole) służył jak sama nazwa wskazuje do ciągnięcia przewozu wszystkiego co było do przewiezienia w czasach gdy samochód przejeżdżał przez drogę lub ulicę raz na pół godziny. Co innego były konie wierzchowce (vide kawaleria, a wcześniej husaria). Teraz wożą m.in turystów do Morskiego Oka. Mój dziadek zarabiał na życie jako wozak (furman) w firmie budowlanej i nie siadł do obiadu dopóki kego kobyłka "Baśka" nie dostała obroku i wody. Konie tych wozaków są lepiej traktowane niż członkowie ich rodzin nie wiem czy t..y protestujące wiedzą ile kosztuje taki koń. Śmierdzi na odległość interesem na elektrycznych busach.
górolalbogóral20.07.2026, 18:26
Powiem krótko: blondyny nie mają pojęcia o tym, że niepracujący koń jest nie do użytku... Czy będzie ciągnął tonę gruzu, czy ludzi z góry albo w dół, niczego to nie zmieni. Czekajcie, aż w sklepach pojawi się konina
miejscowa góralka z zacnego rodu góralskiego20.07.2026, 09:53
Skoro mówią i krzyczą , w wielu kwestiach mają rację , bo to ani nie gospodarz , ani góral fachowiec, wystarczy oglądnąć jego posiadłość, to można gościa ocenić jaki dobry gospodarz z tego gościa ?
e219.07.2026, 22:06
Kobiety aktywistki weźcie się do pracy! Tyle ludzi ciężej niż te konie pracują i do tego w szkodliwych warunkach może tam zaprotestujecie??? No ale psy koty wozi się w dziecięcych wózkach to co konie też będziecie? Świat stoi na głowie!!!
bum19.07.2026, 21:37
ile i kto placi aktywiszczom?
Sdsss19.07.2026, 19:29
Aktywiści=terroryści. Fejkowe filmy/zdjęcia jak to koń pada a turyści się śmieją, hejt, to wszystko ich sprawka! Czekam na zdecydowane karne działania wobec tych terrorystów!
dziadeek19.07.2026, 18:49
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi DUTKI!
Z Polski eksportuje się około 30 tys. żywych koni na rzeź.
A że koni mamy coraz mniej, to pasowało by ten interes wesprzeć.
Nie wierzę, że te osoby tak się wygłupiają z miłości do koni i wątpię żeby któraś z tych osób miała i opiekowała się koniem.
Może się ktoś weźmie za ten Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt i wyczai kto ich finansuje.
Nie zdziwił bym się, jak by wyszło, że lobby handlujące koniną macza w tym dutki.
Jan Tek19.07.2026, 18:19
Baby! Się za robotę wezcie! Ja na takie muszę pracować bo składek nie płacą a emeryturę chcą brać!
Konie przebadane przez weterynarzy, wszystko jest super a te sobie zaraz po tym protesty robią! Się im chyba głowy, nie powiem z czym, miejscami zamieniły!
Remember19.07.2026, 17:40
Z Dolnego Śląska przyjechali. Ale to tam trzeba aktywnie działać na rzecz polskości. Niech się aktywistki tam wykażą. We Wrocławiu władza z po zmienia nazwy z polskich na niemieckie.
shsh19.07.2026, 17:02
Podejrzewam, że ten przebrany góral który nawet nie jest z naszego powiatu to przebieraniec na usługi protestujących żeby pokazać nasaroganckiego górala
shsh19.07.2026, 16:27
Podejrzewam, że ten przebrany góral który nawet nie jest z naszego powiatu to przebieraniec na usługi protestujących żeby pokazać negatywną naszą kulturę...
Anna19.07.2026, 15:38
Te Panie aktywistki, obrończynie zwierząt niech może po drodze wstąpią do schroniska w Nowym Targu i zabiorą parę piesków że sobą. Po burzy którą rozpętaly inne aktywistki i obronczynie zwierząt pokroju Dody schronisko jest w likwidacji.
Set19.07.2026, 15:27
Wlepić po parę tysi mandatu, i parę batów na du... Tyle!
Czytający19.07.2026, 15:22
Na Warszawski Torwar niech sobie jadą protestować. Czemu nie protestują przed wyścigami konnymi. Mają ........ w głowach.
Jarek19.07.2026, 14:46
Górale to jednak mają nerwy, aż się dziwię że jeszcze się cackają z tymi oplaconymi pseudo aktywistami!!
Mieszkanka19.07.2026, 14:45
Przewoźnicy mają racje, bo ci pseudo milośnicy zwierzat nie maja podstawowej wiedzy o koniach, a jak jeszcze przeczytalam, że chca zakazu jazdy na koniach (takiej zwyklej, z siodlem) to myslalam że się popłacze ze śmiechu. To są oszołomy nie mające żadnych kompetencji. Te całe otuliska, diozy, juduty to są zwykli naciagacze. Jak mozna organizowac (otulisko) zbiorki na psy ktore nie sa w ich posiadaniu i są w schronisku? przeciez to czuc na kilometr oszustwem! i co zrobili z ta kasa ktora zebrali? oddali na tego psa? jakos watpie. Ludzie otworzcie oczy co niektorzy.
beorg19.07.2026, 14:28
Ja żądam kary banicji dla tych zadymiarzy!
uśmiechnięty koń19.07.2026, 14:25
Aktywiszcza - /.../ Nie wolno brać ich na poważnie. Tylko czekać jak zaczną przyklejać się d... do asfaltu.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl