"To kolejny krok w budowaniu przyszłości nowotarskiego hokeja" - skomentował Urząd Miasta podpisanie przez Grzegorza Watychę oficjalnego dokumentu, potwierdzającego zawarcie umowy na założenie komunalnej spółki, w której jedynym udziałowcem będzie Miasto Nowy Targ.
Spółka powołana została uchwałą Rady Miasta na początku lipca br. Projekt uchwały złożyło 12 radnych. Dyskusja na sesji trwała kilka godzin, była burzliwa, przepełniona pytaniami na temat funkcjonowania spółki, kosztów z tym związanych, statutu, prezesa i jego wynagrodzenia, powołania Rady Nadzorczej. Odpowiedzi udzielał radny Bartłomiej Garbacz - który przede wszystkim zapewniał, że szczegóły jeszcze nie są ustalone, że po powołaniu spółki nastąpi jej rejestracja, a następnie zaczną się poszukiwania prezesa, a burmistrz Grzegorz Watycha zadeklarował publicznie, że będzie się nalegał, by Rada Nadzorcza pracowała społecznie. Uchwałę podjęto 12 głosami za, przy 4 sprzeciwu. Piszemy o tym w artykule Radni powołali komunalną spółkę sportową - Podhale Nowy Targ sp. z oo. Długa dyskusja zakończona odwołaniem się do boskiej pomocy. Na drugi dzień po sesji - Urząd Miasta ogłosił nabór na stanowisko prezesa zarządu spółki. Od kandydatów wymagano przedstawienia autorskiej koncepcji rozwoju klubu na najbliższe lata (Miasto ogłosiło konkurs na prezesa spółki Podhale Nowy Targ), zaś 10 dni po posiedzeniu, na którym powołano spółkę - zwołana została Nadzwyczajna sesja Rady Miasta, podczas której radni zdecydowali, że z miejskiej kasy przekazana zostanie kwota pół miliona zł na stworzenie kapitału zakładowego spółki Podhale Nowy Targ. Ponieważ radni sprzeciwiający się powołaniu spółki opuścili salę obrad - uchwałę podjęto jednogłośnie na "tak". Wracając do konkursu na stanowisko prezesa - nabór został zakończony, zgłosiły się cztery osoby. O wyborze prezesa zadecyduje Rada Nadzorcza, której jeszcze nie ma. Trwają rozmowy z potencjalnymi kandydatami, ale jak wynika z naszych informacji - osoby, którym chciano zaoferować tę obowiązki - nie są chętne do sprawowania funkcji za darmo.
Czy faktycznie publiczna deklaracja o działającej społecznie Radzie Nadzorczej stanie się faktem - nie wiadomo. Pełnienie funkcji z wyboru bez pobierania pensji ani diety za posiedzenia musi być zapisane w statucie spółki. A statutu jeszcze nie ma.
s/




