23.11.2016, 13:52 | czytano: 3784

Sejmik nie podjął uchwały w sprawie odstrzału wilka

zdj. Lasy Państwowe
Władze Małopolski uznały, że sejmik nie ma możliwości podjęcia decyzji o wystąpieniu do GDOŚ o interwencyjne zmniejszenie liczby populacji wilka. To odpowiedź na wniosek zgłoszony przez Stanisława Barnasia, który apelował o "podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do ograniczenia populacji wilka na terenie województwa małopolskiego".
Na początku miesiąca starosta nowotarski Krzysztof Faber zwrócił się z wnioskiem do Ministra Środowiska Jana Szyszko o redukcyjny odstrzał wilków. - Drapieżniki te obserwują nie tylko zwierzęta, ale również ludzi, w tym dzieci wracające wieczorem ze szkoły czy nabożeństw kościelnych - informuje ministra starosta.
Temat ten poruszył podczas sesji sejmiku Stanisław Barnaś. Radny wojewódzki zauważył, że w ostatnim czasie można zaobserwować nasilające się ataki wilków na zwierzęta hodowlane, szczególnie owce. Ma to powodować liczne straty wśród rolników i hodowców. Według radnego wilki stają się coraz bardziej zuchwałe.

Jako dowód podał zdarzenie z Bustryka, gdzie wilki zagryzły 5 owiec a kolejne 5 poraniły tylko w jedną niedzielę.

- Odpowiadając na prośby mieszkańców dotkniętych atakami wilków zwracam się z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do ograniczenia populacji wilka na terenie województwa małopolskiego - zaapelował Stanisław Barnaś.

I powołuje się na zapis z ustawy o ochronie zwierząt, który ma mówić, iż w przypadku, gdy zwierzęta stanowią nadzwyczajne zagrożenie gospodarki człowieka, dopuszcza się podjęcie działań mających na celu ograniczenie populacji tych zwierząt poprzez podjęcie uchwały przez sejmik województwa.

Dodał też, że wypłacane odszkodowania nie pokrywają w całości strat poniesionych przez rolników.
Emocje w sprawie wilków studzą władze Małopolski. Wicemarszałek Wojciech Kozak zaznaczył, że zwierzęta te znajdują się pod ochroną. I tłumaczył, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może zezwolić na chwytanie, odławianie lub odstrzał wilków "w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla populacji, jeśli wynika to z konieczności ograniczenia poważnych szkód w gospodarce rolnej lub leży w interesie zdrowia i bezpieczeństwa powszechnego".

- Wniosek o odstrzał interwencyjny wilków powinien być przedkładany do GDOŚ. Kryterium upoważniającym do złożenia takiego wniosku powinno być nasilenie i powtarzalność szkód czynionych przez wilki wśród zwierząt gospodarskich - tłumaczy Kozak.

Dlatego według wicemarszałka sejmik województwa nie posiada możliwości podjęcia uchwały o ograniczeniu populacji zwierząt ściśle chronionych.

Małopolskaonline, eł/
zobacz także
komentarze
luki26.11.2016, 16:59
Ja dzisiaj widziałem dwa wilki podczas rannego biegania na wysokości szaflar.Pozdrawiam
zzz25.11.2016, 19:21
do ale to przykre
Oczywiście, że masz rację. Protestują jak zwykle "wszystkowiedzący".
ale to przykre24.11.2016, 11:23
o juz pieniacze wszystko wiedza najlepiej :) ale czytać to już nie potrafią czy ja napisałem ze jestem przeciwko odstrzałowi/relokacli? pytanie w czym człowiek jest lepszy od wilka potraktowano jak żart jakiegoś idioty ale nikt nie potrafił odpowiedzieć .@Se Franek a ja cie zapraszam do nt bardziej tu niebezpiecznie według statystyk niz przez te twoje wilki które od dziesiątek lat człowieka nie zakatowały . a idąc takim tokiem rozumowania nalezało by za ciosem odstrzelic grożne psy oraz całe ich bandy również człowiekowi zagrażają i wielokrotnie zakatowały
sposób na wilka24.11.2016, 08:31
Wilki należy odłowić dać do schroniska,karmić owcami i krowami bo są
biedactwa głodne.Najlepiej byłoby by każdy z miłośników wziął po jednym
na opiekę.
Julek24.11.2016, 07:13
Bawi mnie myślenie niektórych komentujących.....
Przypomnę Wam sprawę ZEWu, kiedy go PO chciało sprywatyzować to rady gmin i wójtowie to gó...no mogli......a prywatyzację przerwali z Starostą Fabrem na czele.
Moim zdaniem Barnaś już osiągnął połowiczny sukces, bo o problemie się rozmawia i media się rozpisują. Walenrod ma rację, szkoda że Marszałek Kozak nie wsparł pisma Starosty Fabra, ale może to jeszcze zrobi? Nie ma co pisać ze problemu nie ma, bo jest i oby nie doszło do tragedii.
Walenrod23.11.2016, 21:32
Do ludzi, którzy nie umieją czytać ze zrozumieniem:
"zwracam się z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do ograniczenia populacji wilka na terenie województwa małopolskiego" - a więc i o rozmowy z Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w tej sprawie. Czy napisał o odstrzał?? Nie, poprosił o debatę nad tym problemem, trochę nie rozumiem podejścia Marszałka Kozaka, bo mógł podjąć działania, czyli rozmowy, tak samo Sejmik może podjąć rezolucję wzywającą Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do podjęcia działań.
Brakiem wiedzy to wykazujecie się Wy dddd, no ale takie społeczeństwo......Paluchowa powie, że Jarek powie "poszły" i Wy uwierzycie, że Wilki poszły.
Se Franek23.11.2016, 20:41
do ,, ale to przykre" , zapraszam Cię wieczorem do Obidowej albo do Kllikuszowej , sam Cię tam zawiozę i wysadzę żebyś wrócił/ła na nogach , albo nie zawiozę Cię przez dzień i pokaże gdzie się bawią dwa młode a pilnuje i ich stara . Więc jak kogoś to nie dotyczy to pisze ohoho.
Leśniczy23.11.2016, 19:46
@baciok Znasz początek powiedzenia które kończy się na baciok??? I powiem że to święte powiedzenie
dddd23.11.2016, 19:22
święte słowa - radny Barnaś to porażka.
Władysław23.11.2016, 19:14
Zlikwidować ten twór (sejmik) tylko ogromne koszty utrzymania tych pasibrzuchów jak nic nie mogą to Won.
gg23.11.2016, 17:55
Nic nowego. Radny Barnaś zamiast się dowiedzieć jakie uprawnienia ma organ który reprezentuje paple jęzorem i robi zamieszanie tylko się ośmieszając.
To samo było z siedzibą ARiMR. Narozrabiał tak, że głowa mała ale twardo udaje że on taki dobry.
Może już lepiej niech pan radny siedzi cicho.
Kłusownik23.11.2016, 17:53
Pan wicemarszałek po takiej odpowiedzi widać ze nie czuje tematu. Pana wicemarszałka Wojciecha Kozaka nawet nie przekonuje to , ze istnieje zagrożenie dla ludzi. No ale jakby doszło do nieszczęścia to jest wyjście: ,,nie pamietam"...
Leśniczy23.11.2016, 17:19
Wilków jest tyle ile było 5lat temu.Nie wiem o co ta szopka.Ja osobiście jestem za "szkockim" prawem,całkowity odstrzał bo zający coraz mniej i saren.Nie temu że wilków jest więcej ale dlatego że "dziki obszar sie zacieśnił".
w tyle wizji23.11.2016, 16:51
wczoraj apelowano o rozsądek.
Może wyższe odszkodowania , może odłowienie,
albo przepędzić na Słowację i tam odstrzelić ?????.
Na pewno jesteśmy znowu sławni na całą Polskę.
szok23.11.2016, 16:42
jakiś łepek poniżej pyta w czym człowiek jest lepszy od zwierzecia. I chyba serio zadał to pytanie. Ale sie doczekaliśmy bezmózgów na tym świecie...
mantek23.11.2016, 16:41
trzeba poczekać aż zagryzą człowieka , dziecko i wtedy się będzie działo...
ale to przykre23.11.2016, 15:45
aż przykro się przykro czyta taki komentarz wyższość rodzaju ludzkiego na zwierzecym , a czym to niby jesteś lepszy od takiego wilka owcy czy barana ? wybijmy wszystko do ostatniej sztuki zabetonujmy całe lasy będzie spokój , nie jestem żadnym z pseudo ekologow ale należało by sie zastanowic co robimy, dzis zrobimy kontrolowany odstrzał jutro wydamy mln na odnowienie populacji , juz wielokrotnie natura pokazała jak wilki sa potrzebne do prawidłowego funkcjonowania np lasów

i ile tych owiec wilki zabiły 20-40-60 szt zero informacji , a wilków by pozbyto sie tak z 200 na zapas tak ?
baciok@23.11.2016, 15:25
Dawniej było więcej wilkoów i przyroda wszystko regulowała. Teraz człowiek chce regulować przyrodę. Chore to
kto ma rację23.11.2016, 14:44
Nikt by sobie wilkami głowy nie zawracał,tym bardziej Starosta,gdyby
odstrzał nie był koniecznością.Teraz większe prawa mają psy,koty,lisy,wilki
żaby,kruki,niż Człowiek.Jak może samorząd nie uwzględnić wyższości
rodzaju ludzkiego nad zwierzęcym.Jest to doprawdy niepojęte !!!!!!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl