Najnowsze informacje o skutkach tragicznej burzy w Tatrach przekazał w Zakopanem wojewoda małopolski Piotr Ćwik.
Obok liczby poszkodowanych, wojewoda przekazał informacje o akcji ratunkowej. Jak podkreślał, przebiega ona sprawnie, a priorytetem dla wszystkich służb jest sprowadzenie poszkodowanych bezpiecznie na dół. Część z nich opatrywana jest w schronisku na Hali Kondratowej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że najwięcej poszkodowanych jest na Giewoncie, ale burze były też w innych rejonach Tatr i tam też są ranni. Do Zakopanego jedzie premier Mateusz Morawiecki, który wieczorem ma poinformować o aktualne sytuacji.
r/




Na burze zbierało sie dość długo turyści mieli sporo czasu zeby zejsc (kto widzial co sie swieci to zszedł) ale tak jak pisał kolega wczesnej oni po prostu nie słuchają i nie zwracaja uwagi na otoczenie, ich to nie dotyczy bo nic zlego im sie nie stanie No i stalo sie,
W styczniu czesc szlakow byla zamknieta po obfitych opadach sniegu a turysci i tak lekcewazyli zakaz Wtedy nie było tragedii teraz jest
Szkoda tylko ludzi