23.02.2020, 18:38 | czytano: 5653

Burmistrz Watycha o spalarni: "Nie jestem przeciwnikiem, ale trzeba wybrać najlepsze miejsce. Ja takiego w Nowym Targu nie widzę"

zdj. Podhale24
NOWY TARG. - Trwają rozmowy na temat możliwości zagospodarowania powstających odpadów z terenu powiatu nowotarskiego i tatrzańskiego. Wszystkie gminy po przeprowadzeniu analiz dotyczących gospodarki odpadami, dostrzegają ten problem - mówi Grzegorz Watycha. I dodaje: - Nie jestem przeciwnikiem spalalarni, ale trzeba wybrać najlepsze miejsce. Ja takiego w Nowym Targu nie widzę.
Szamorządy szukają sposobów na poradzenie sobie z rosnącą górą odpadów. Szaflary zainicjowały pomysł budowy spalarni, co spotkało się z gwałtownym sprzeciwem mieszkańców, którzy swoje niezadowolenia artykułowali na dwóch sesjach Rady Gminy. W efekcie temat został zawieszony.
Zapytany o opinię burmistrz Nowego Targu mówi: - Spalarnia jest jednym z rozwiązań dla rosnącej ilości odpadów. Zwłaszcza odpadów, które nie mogą być przetworzone, czy nie nadają się do powtórnego wykorzystania, czy składowania. Spalarnia wydaje się być pewnym rozwiązaniem zagadnienia. Natomiast problemem jest zawsze lokalizacja instalacji termicznego przekształcania odpadów. W Małopolsce przepisy Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami do tej pory blokowały możliwość spalania odpadów. Przyznany limit na Małopolskę wykorzystała już instalacja w Krakowie i jeszcze jedna mogła powstać - mówiono o Tarnowie lub Oświęcimiu. Tera, po zmianie przepisów, kiedy odblokowano możliwość budowy takiej instalacji - rozpoczęły się rozmowy samorządowców. Chcemy wszyscy, wójtowie i burmistrzowie z powiatu nowotarskiego i tatrzańskiego spróbować zaradzić problemowi rosnących ilości odpadów. Padł pomysł, czy nie można by tu na Podhalu wybudować takiej instalacji z optymalnym umiejscowieniem. Ważna jest po pierwsze kwestia dostępu, po drugie - trzeba też kierować się możliwością sprzedaży energii elektrycznej i ciepła, która jest produkowana w takiej spalarni. I tu jest drugi problem, żeby ta spalarnia mogła funkcjonować ekonomicznie, bo produkcja energii czy ciepła - wpływa potem na cenę. Nie można spalać dla samego unicestwienia tej ilości odpadów, ale też trzeba móc wyprodukować energię elektryczną, czyli uwolnić ją z tych odpadów, które spalamy - energię, której potrzebujemy do urządzeń i do podgrzewania wody użytkowej, czy ogrzewania domów, do wykorzystania do celów rekreacyjnych takich jak baseny, które też mogłyby przy takiem zasileniu dodatkowym powstać.

- Nie jestem przeciwnikiem takiej instalacji, ale trzeba wybrać najlepsze miejsce. Mimo, iż takie instalacje funkcjonują w centrach dużych miast - a dzieje się tak także ze względu na ograniczanie kosztów przejazdu, czy ograniczenia komunikacyjne - to jednak wszyscy starają się takie budowle od siebie odsunąć. Nowy Targ ma położenie feralne jeżeli chodzi o zaleganie mgieł i pyłów. Nawet jeśli to będzie instalacja super-ekologiczna i nie będzie emitowała pyłów, zapachów czy innych szkodliwych spalin - to niestety samo Miasto takiego miejsca nie ma. I ja od razu sprawę postawiłem jasno, że trzeba zrobić "burzę mózgów" i poszukać odpowiedniego miejsce. Propozycję wysunął wójt Rafał Szkaradziński, który zaproponował, że "może Szaflary by takie miejsce miały". Chodzi o miejsce, które spełniałoby wymagania jeśli chodzi o lokalizacje. Teraz to już jest kwestia społeczności Szaflar i okolic, czy dadzą zgodę na wybudowanie takiej instalacji - odpowiada burmistrz Nowego Targu.

Nie twierdzi jednak, że to tylko "problem Szaflar i to ta gmina ma teraz zadanie wykonać". W rozmowie w Radiu Alex dodał: - Podhale ma swoją specyfikę, zabudowę i turystyczny charakter, więc tutaj będzie duży problem, by taką instalację ulokować. Ja w Nowym Targu takiego miejsca nie widzę. No, może poza jednym, które mogłoby być brane pod uwagę. To teren przy istniejącej sortowni, gdzie był on już kiedyś był wskazany jako lokalizacja międzygminnej instalacji (projekt Podhalańskiego Związku Gmin - przyp. red.). To jest jeszcze teren na tyle oddalony od siedzib ludzkich i jakiejkolwiek zabudowy, że mógłby się nadawać na lokalną instalacje do termicznego przetwarzania odpadów. Ale na pozostałym terenie, w granicach administracyjnych Miasta - ja takiej lokalizacji dla instalacji nie widzę. Nie mogłaby gdzieś indziej powstać, bo od razu spotkałaby się z wielkim oporem mieszkańców. A nie chcemy walczyć dla samej walki. Raczej trzeba poszukać rozwiązania racjonalnego i zdroworozsądkowego - podsumowuje Grzegorz Watycha.

s/
zobacz także
komentarze
szaflarzanka11.03.2020, 23:42
Burmistrz Watycha nie jest przeciwnikiem budowy spalarni śmieci na terenie Gminy Szaflary, a nawet za ...
nowotarżanin26.02.2020, 19:01
wykorzystać komin na równi szaflarskiej i po problemie ja nie chcą mieszkańcy to podnieść cenę śmieci o 200 % i po sprawie
Iksiński Szpieg25.02.2020, 20:59
Grzegorz Watycha abdykował? Miastem rządzi już wójt Szkaradziński? A może ktoś próbuje nas robić w babmuko? Czy układanka jest już ułożona? Kto odbija argumenty internautów na tym forum? Lobbing, firmy, pieniądze? Wywiad ze Szkaradzińskim:

- Na terenie Nowego Targu braliśmy pod uwagę dwie lokalizacje dla elektrociepłowni ? mówi lider grupy Rafał Szkaradziński - Jedna z nich była przy sortowni, gdzie gospodaruje firma FCC. Ten teren jest rozległy, ale nie jest tam wzniesiona współwłasność, czyli w każdym metrze ziemi mają udziały nie tylko samorządy ale i firma FCC. Ciężko jest cokolwiek budować samorządom, jeśli by firma miała się zgodzić na ich warunki i vice versa.
Pojawiły się też zamysły urządzenia na Równi Szaflarskiej parkingu zaporowego.
- Ze względu na to, że komin stoi tam od dziesiątków lat i część mieszkańców do tego przywykła, ta lokalizacja wydawałaby się jedną z najlepszych, natomiast ? proceduralnie ? miasto musiałoby znów zmienić plany, wrócić do tego pierwotnego ? mówi inicjator budowy podhalańskiej instalacji. -

Panie Grzegorzu Watycha co Pan na to? Jakaś reakcja, stanowisko, czy w pełni Pan popiera projekt sołtysa Szaflar dysponowania terenami miasta pod spalarnię?
Czas na zmiany. Watycha do odwołania w referendum. Chcą nas zatruć i zasypać śmieciami z południowej Małopolski i Słowacji!
Trotyl25.02.2020, 18:03
Przy sprawnie funkcjonującym systemie recylizacji i kompostowania odpadów komunalnych, można z powodzeniem odzyskać od 40 do 75% surowców wtórnych. (Kilkanaście gmin w USA, w tym najbardziej znany przykład Seattle - miasta o wielkości zbliżonej do Poznania.) Dzięki temu zmniejsza się ilość odpadów trafiających na wysypiska, ze sprzedaży surowców uzyskuje się dodatkowe fundusze na pokrycie kosztów operacyjnych systemu oraz przyczynia się do oszczędności w produkcji nowych wyrobów.

Spalarnie niszczą natomiast bezpowrotnie surowce nadające się do powtórnego wykorzystania. Rzekomy argument, iż spalanie odpadów z odzyskiem energii jest także formą ich recylizacji, nie wytrzymuje krytyki. Analizy porównawcze uzysku energii ze spalarni i przy zastosowaniu klasycznych metod recyklizacji odpadów przemawiają niezbicie na korzyść recylizacji. W zależności od typu i składu odpadów, ponowne wprowadzenie do obiegu materiałów odpadowych pozwala na zaoszczędzenie od 3 do 5 krotnie większej ilości energii niż w przypadku ich spalania. Ponadto efektywność przetwarzania odpadów w energię elektryczną jest, podług standardów dotyczących elektrowni konwencjonalnych, stosunkowo niska - sięga jedynie 15 - 18%.
W Polsce nie ma szczegółowych przepisów prawnych regulujących funkcjonowanie spalarni, a więc zasad dopuszczania danej instalacji do użytku i sposobu jej dalszej kontroli, norm emisji, metod postępowania z pozostałościami z procesu spalania. Władze odpowiedzialne za dopuszczenie spalarni do użytku najczęściej "naginają" normy ustalone dla innego typu obiektów, "podobnych" do spalarni - kotłowni, elektrociepłowni, czy dużych zakładów przemysłowych. Oczywiście, w ten sposób nie można prawidłowo określić wszystkich niezbędnych warunków i norm dla tak specyficznej instalacji jaką jest spalarnia odpadów.

W wielu dotychczasowych projektach budowy spalarni odpadów komunalnych w naszym kraju i w innych państwach Europy środkowo-Wschodniej wspominano o dotrzymaniu norm Unii Europejskiej (EU). Ale czy jest to zadawalające? Zapewne nie, jeśli weźmiemy pod uwagę, iż w aktualnie obowiązujących, a także w przepisach, które dopiero mają wejść w życie 1996r. brak jest norm dla dioksyn i furanów. Ponadto, takie kraje jak Austria, Holandia, Niemcy oraz Szwecja uznały, że większość norm emisji przyjętych w EU dla spalarni odpadów komunalnych jest zbyt liberalna i znacznie je zaostrzyły we własnym prawodawstwie. (W szczególności wprowadzając ww. normę na dioksyny.)

Jeżeli nawet firmy oferujące spalarnie są w stanie przekonać urzędników w krajach Europy środkowo-Wschodniej, że dotrzymają norm emisji obowiązujących w EU, to jednak od strony prawnej nie są one zobowiązane dotrzymać tych obietnic - normy EU jak na razie w Polsce nie obowiązują.

Spalarnia w Nowym Targu do czego prawdopodobnie dąży Watycha wskazując miejsce doprowadzi do katastrofy ekologicznej i niedogodności dla mieszkańców. Ma także zamknąć miasto na turystykę, bo który turysta przyjedzie do wędzarni? No chyba, że tych nadmorskich z rybami.
Pozdrawiam myślących
niepoprwny25.02.2020, 15:51
Trotyl@, chyba gdzieś, coś pierdyknęło, coś Ci dzwoni ale nie wiesz w którym kościele. Dla rozjaśnieni to co zamulone:

- składować zgodnie z prawem można tylko odpady niepalne o wartości opałowej do 6 MJ/kg, chyba, że planujemy działać w szarej strefie co chyba najlepiej nam wychodzi, na składowiska ma trafić nie więcej jak do 10% odpadów
traktując te uwarunkowania rzetelnie i poważnie ta metoda zagospodarowani frakcji palnej odpadów odpada,

-kompostowanie powinno być dedykowane tylko do odpadów zielonych a wytwarzany kompost można bezpiecznie wykorzystać rolniczo, nie mówimy tu o takich odpadach, obecnie co prawda dopuszczono do kompostowania frakcje podsitowe i w efekcie produkujemy z założenia kompost nie odpowiadający wymaganiom i taki kierujemy pokrętnie do wykorzystania rolniczego, chyba ktoś wyhodował dżdżownice wcinające w najlepsze plastyki, które lądują do wykorzystania rolniczego, lub w świetle jupiterów trafiają na składowiska jako frakcja niepalna, totalny przekręt, więc i ta metoda nie może być dedykowana do zagospodarowania frakcji palnej odpadów,

- recykling, czy ponowne wykorzystanie odpadów to metoda ze wszech miar pozytywna, jednak realia pokazują, że jesteśmy w stanie poddać zaledwie do 30% odpadów selektywnie zbieranych a utopijne i nierealne poziomy recyklingu w wysokości 65% można włożyć miedzy bajki, Niemcy którzy szczycili się najwyższym poziomem recyklingu posiłkowali się fikcyjnym odzyskiem materiałowym wysyłanych odpadów do Chin, czy obecnie do Polski i innych krajów czy Afryki, to dopiero przekręt, czy pseudoekolodzy dalej będą silni w gębie wciskając nam kit pełen frazesów,

-wykorzystujemy energetycznie obecnie ok 2,5 mln ton odpadów, reasumując mamy bagatela ponad 12mln ton odpadów komunalnych, gdzie obecnie możemy realnie i zgodnie z prawem wykorzystać materiałowo max do 30% odpadów, 10% składować, wykorzystać rolniczo następne 10% odpadów komunalnych, obecnie jest energetycznie wykorzystywanych ok 2,5 mln ton, mamy nadwyżkę frakcji palnej na poziomie 3 do 4 mln ton, nie mówiąc o odpadach przywożonych z zagranicy. Nadwyżka ta, obecnie nielegalnie jest gdzieś upychana i co jakiś czas podpalana, emitując bez jakiejkolwiek kontroli różne toksyczne substancje. Co bardziej nieodpowiedzialni mieszkańcy spalają odpady w swoich piecach czy Trotyl i te metody brał pod uwagę

- ograniczenie ilości wytwarzanych odpadów to kolejna utopia, puki co skutecznie i ambitnie doganiamy w tym obszarze państwa zachodniej Europy, która notabene chętnie nam wpycha co gorsze odpady, które nawet nie można spalić

-są jeszcze i inne abstrakcyjne metody zagospodarowania odpadów: jak zgazowanie, pyroliza, kraking, plazma, które sprawdzają się może w warunkach laboratoryjnych i to nie zawsze nie mówiąc o kosztach,

- śmiało mogę stwierdzić, że energetyczne wykorzystanie paliw z odpadów w nowoczesnych elektrociepłowniach to najbardziej zasadna ekologicznie i ekonomicznie metoda zagospodarowania odpadów a szczególnie frakcji palnej odpadów, których nie można poddać recyklingowi

Jeśli szybko nie podejmiemy decyzji budowy nowoczesnej elektrociepłowni w Nowym Targu, to faktycznie coś pierdyknie jak Trotyl, i będziemy wozić odpady do Wiednia czy do Szwecji i ciekawe jaki budżet domowy to wytrzyma i nie ważne czy będzie rządzić PIS czy PO. Już widzę jak mądrale sami się ograniczają, ubierając się w worki jutowe, chodząc pieszo, rezygnują z obecnych wygód, a zimą wybudują sobie iglo i będą żuć skóry owcze z nudów eliminując również chrom z naszego otoczenia, ewentualnie dziergając ciepłe wełniane skarpety,

- pseudoekolodzy zamiast populistycznie walczyć z plastykiem, spalarniami odpadów, jeśli chcieliby racjonalnie chronić środowisko to wiele problemów można by rozwiązać rzeczywiście a nie werbalnie
Z wyrazami szacunku dla zainteresowanych i chcących prowadzić merytoryczną polemikę
Ciutrok25.02.2020, 15:10
Grzegorz Watycha:
Nawet jeśli to będzie instalacja super-ekologiczna i nie będzie emitowała pyłów, zapachów czy innych szkodliwych spalin - to niestety samo Miasto takiego miejsca nie ma.

A potem Pan Watycha wskazuje miejsce w Nowym Targu przy ul. Jana Pawła.

/../Czyżby wyrok na Nowy Targ już zapadł?
Trotyl25.02.2020, 13:45
Burmistrz Watycha jest człowiekiem pełnym sprzeczności. W jednym zdaniu potrafi zaprzeczyć temu co mówi. Pisze:
Nie jestem przeciwnikiem takiej instalacji, ale trzeba wybrać najlepsze miejsce.
A zaraz potem dodaje:
No, może poza jednym, które mogłoby być brane pod uwagę. To teren przy istniejącej sortowni, gdzie był on już kiedyś był wskazany jako lokalizacja międzygminnej instalacji (projekt Podhalańskiego Związku Gmin - przyp. red.).
Czyli nie widzi miejsca ale potem wskazuje takie miejsce w Nowym Targu.
Idę o zakład, że po odmowie Szaflar będzie forsował budowę spalarni w Nowym Targu - dla nas i dla naszych dzieci?
Jest w sporym błędzie. Zamiast z uporem maniaka dążyć do budowy kosztownych instalacji, powinniśmy stawiać na selektywną zbiórkę u źródła, recykling materiałowy i kompostowanie. To będzie dłuższy proces, ale na pewno bardziej efektywny, również od strony ekonomicznej. Z punktu widzenia biznesowego budowa spalarni jest projektem przewidywanym przynajmniej na 25 lat. Tymczasem za 10-15 lat powinniśmy mieć w Polsce już zupełnie inny system. Nie mamy innego wyjścia, jeśli chcemy uniknąć płacenia kar zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym. Głównym celem nowej polityki unijnej jest domknięcie cykli i cyrkulacja surowców w gospodarce, a nie ich przekształcenie w popiół.
Mieszkańcy powinni patrzeć na ręce panu burmistrzowi, który w ciągu pięciu lat wysunął miasto na smogową czołówkę i sam pisał do premiera o uznanie Nowego Targu za miasto zdegradowane!!!
Wystarczyło 5 lat panie Watycha żeby miasto zdegradować?
Od problemu nie uciekniemy organizując bale, powitania lata, wieszając wstążki, a wszystko wygląda na to, że taki jest sposób na sprawowanie władzy przez obecnego włodarza. Nowy Targ mówi NIE! Tak samo jak zagłosował za panem tak samo a może nawet ze zdwojoną mocą zagłosuje przeciw.
Trotyl25.02.2020, 13:38
Spalarnie nie są potrzebne, albo prawie zawsze nie są potrzebne. To ?prawie? wynika z tego, że należy wziąć pod uwagę, z jakim rodzajem odpadów mamy do czynienia. Niektóre ze względu na swoje właściwości rzeczywiście mogą obecnie wymagać termicznego przekształcenia, jak np. pewne kategorie odpadów niebezpiecznych czy odpady medyczne zawierające cytostatyki. Generalnie jednak dla wszystkich rodzajów odpadów istnieją inne alternatywne metody unieszkodliwiania, niektóre wymagają dłuższego procesu ich przetwarzania lub rozdzielenia poszczególnych rodzajów odpadów, co wiąże się oczywiście z ekonomiką procesów. Mamy więc do czynienia z jednej strony z silnym lobby przemysłu spalarnianego, a z drugiej z indolencją decydentów, którym najprościej i najłatwiej podjąć decyzję o szybkim i łatwym załatwieniu problemu (spalić i już!). Niemniej jest to myślenie bardzo krótkowzroczne, szczególnie w kontekście zmienianej strategii i przepisów unijnych. Jak napisał niepokorny głównym składnikiem tego co pójdzie do kotła ma być plastik. Jest to bezsens, bo plastik należy odzyskiwać a nie spalać. Spalarnia oznacza śmierć dla Nowego Targu!
Tymek25.02.2020, 13:08
Burmistrz dobrze mówi.
Spalarnia to w obecnej sytuacji najlepsze rozwiązanie problemu odpadów, nie tylko na Podhalu ale w całej Polsce. Jesteśmy pod tym względem daleko w tyle za resztą Europy, a dodatkowe obostrzenia i ograniczenia składowania tylko potwierdzają, że takie instalacje muszą powstawać. I nie dajcie sobie ludzie wmówić, że w Europie nikt już nie będzie budować spalarni. Eksperci (firma Europrog) szacuje, że w ciągu najbliższych pięciu lat powstanie około 50 takich instalacji o przetwarzających do 18 mln ton odpadów rocznie.
Trotyl25.02.2020, 10:37
I jeszcze jedno o dodatkowym ruchu samochodów ciężarowych:
Krakowska spalarnia działa już rok. Dziennie przyjeżdża tutaj około 100-130 samochodów ze śmieciami. Rekordowy był 2 maja br., kiedy dotarło ich aż 135, przywożąc 1634 tony odpadów.

Zakorkujcie i tak zakorkowane miasto wywrotkami ze śmieciami a potem żużlami jakieś kolejne kilkadziesiąt samochodów dziennie. Proponuję włączyć myślenie. Nie dla spalarni w Nowym Targu!
Trotyl25.02.2020, 10:29
@Niepokorny
Spalanie odpadów jest najdroższą metodą ich niszczenia.

Zarówno koszty inwestycyjne, jak i koszty operacyjne funkcjonowania spalarni są w porównaniu z innymi metodami utylizacji odpadów niezwykle wysokie. Co więcej przewiduje się, że koszty te będą w przyszłości rosnąć. Jest to powodowane coraz bardziej zaostrzanymi przepisami i normami dotyczącymi kontroli i redukcji emisji substancji szkodliwych oraz wzrostu opłat za bezpieczne składowanie toksycznych pozostałości z procesu spalania odpadów.

W oparciu o dostępne informacje dotyczące projektów budowy wysypisk, kompostowni lub spalarni, koszty tych inwestycji w Polsce wynoszą dla obiektów utylizujących rocznie 100 tysięcy ton odpadów odpowiednio:

(a) Wysypisko: 200 mld zł powierzchnia 40 ha; czas eksploatacji 20 lat; wysokość hałdy 10 m; współczynnik zagęszczenia odpadów 2,5;

(b) Kompostownia: 208 mld zł kompostownia typu DANO;

(c) Spalarnia: 1.135 mld zł spalarnia wyposażona dwustopniowy system oczyszczania gazów spalinowych; współczynnik działania spalarni 85%.

No ale może kilku kolesi znajdzie pracę na ciepłych posadkach i kilkunastu następnych w radzie nadzorczej. Zapłacą mieszkańcy, którzy i tak są drenowani przez Watychę do granic wytrzymałości.
Hundertwasser25.02.2020, 09:36
Poprzedni włodarze i obecni skuteczne zmarnowali wiele szans na rozwiązanie problemu z ekologicznym uciepłownieniem naszego regionu a przy okazji zintegrować problem selektywnej zbiórki wysokoenergetycznych składników .Od wielu lat Nowy Targ miał i ma zatwierdzone i gotowe miejsce -Centralną Ciepłownię z kominem . Zmarnowana szansa na tanie i czyste miasto . Ale to trzeba myśleć na pokolenia do przodu .
A protesty pseudoekologów są medialne .Kiedyś się dowiemy KTO za tym stoi .
niepokorny25.02.2020, 09:15
Trotyl@, wszystkie przytoczone argumenty w Twoim komentarzu mijają się z prawdą, budowa Zakładu Termicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych (ZTPOK) jest ze wszech miar wskazana. Spalanie paliw z odpadów jest najtańszą i najbardziej ekologiczną metodą zagospodarowania frakcji palnej z odpadów, których nie można poddać recyklingowi. Paliwa alternatywne wytwarzane z odpadów mają wartość opałową średnio 18 MJ/Mg , porównywalną a np. z węglem brunatnym, czy peletem, a nawet z węglem kamiennym. Każdy mieszkaniec widzi co jest w odpadach, głównie plastyk mający wysokie parametry energetyczne, plastyki patrząc na skład chemiczny to węgiel i wodór, a wartość opałowa waha się pomiędzy 20 do 40 MJ/kg. Spalając paliwa alternatywne z osadami ściekowymi eliminujemy uciążliwe zapachy ulatniające się z okolicznych oczyszczalni ścieków, wykorzystujemy energetycznie odpady, wytwarzamy ciepło oraz energię elektryczną. Wytworzone paliwa alternatywne z odpadów można magazynować w belach podobnie jak kiszonki i całkowicie wyeliminować nieprzyjemne zapachy.

Reasumując wręcz odwrotnie również polskie odpady to idealny surowiec do produkcji paliwa alternatywnego, który zamiast trafiać na wysypiska powinien być poddany odzyskowi energetycznemu
Zonk24.02.2020, 23:22
Biznes śmieciowy zorientował się, że można za samorządową i ministerialną kasę wybudować spalarnię na Podhalu. Czuć lobbing na kilometr. Obniży się koszty, nie trzeba będzie wozić śmieci na Śląsk. Obsłuży się pięć powiatów i północną Słowację. A smród i toksyny pozostaną w Smogowej Stolicy Polski i tak zadymionej. Większość ludzi o tym mówi tylko pan burmistrz jakby ślepy i głuchy. Nie jest tajemnicą, że się lubią ze Szkaradzińskim i brak protestu na budowanie krematorium na granicy miasta oznacza cichą zgodę na dalszą degradację miasta.
Trotyl24.02.2020, 22:24
Rzeczywistość: odpady o niskiej wartości kalorycznej i dużej zawartości substancji trudno- lub niepalnych. Kolejny argument przeciw spalarni, która nas zabije!
Aby odpady nadawały się do spalenia muszą posiadać wysoką wartość kaloryczną. Z reguły przyjmuje się, że graniczną wartością jest 1200-1400 kcal/kg. W praktyce, większość zachodnich spalarni jest projektowana na spalanie śmieci o wartości kalorycznej od 2000 kcal/kg, szczególnie te, które mają wytwarzać energię. Spalarnia polskich śmieci o kaloryczności ok. 1300 kcal/kg, wyposażona w energochłonne systemy do ograniczania emisji zanieczyszczeń, będzie miała zapewne ujemny bilans energetyczny.
Z uwagi na wysoką wartość kaloryczną, zasadniczą część odpadów nadających się do spalenia stanowią tworzywa sztuczne, papier i tektura. Jednak zawartość typowego kosza na śmieci w Polsce nie jest dobrym materiałem dla spalarni.
Generalnie w odpadach komunalnych w Polsce przeważa frakcja trudno- lub niepalna, czyli odpady organiczne, wielkogabarytowe, gruz. W skutek tego, odpady w ogólnej masie mają znacznie mniejszą wartość kaloryczną - wynosi ona 950 - 1150 kcal/kg, a ich wilgotność waha się w granicach 45 - 60%. Konieczne jest zatem podnoszenie wartości opałowej odpadów dodatkową substancją, zwykle olejem opałowym, mazutem lub węglem.

Reasumując: "Spalanie odpadów komunalnych nie jest odpowiednią technologią w polskich warunkach. Głównymi przeszkodami są: wysoka wilgotność odpadów komunalnych i wysokie koszty operacyjne funkcjonowania spalarni."
Niepokorny24.02.2020, 21:07
Ygrek@ napisał prawdę, patrząc na poziom niektórych komentarzy wydaje się że mamy swoisty urodzaj wybitnych specjalistów od spalania odpadów w swoich gazdówkach
Ygrek24.02.2020, 19:00
Przecież Nowy Targ to jedna wielka spalarnia.
Fatalista Realista24.02.2020, 18:19
do Gaz gaz własnie oglądnij sobie to: /.../
to o rzeczowej spalarni w Krakowie....nic dodać nic ująć

Proszę nie nadużywać zgody na linkowanie. Wystarczy wpisać tytuł do wyszukiwarki. Moderator.
niepokorny24.02.2020, 17:30
Postaram się odciąć w swoim komentarzu od epitetów i uprzedzeń które są myślą przewodnią wielu komentarzy, z góry przepraszam jeśli kogoś urażę w swoim komentarzu, niestety polemika z ciemnotą wydaje się bezsensowna. Mimo to może uda mi się pokazać racje przemawiające z budową Zakładu Termicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych (ZTPOK) w Nowym Targu (koło sortowni odpadów- "Na Czerwonym") i przekonać racjonalnie myślących:
- wytwarzamy coraz więcej odpadów i ta tendencja się nie zmieni, daleko nam do średniej unijnej wytwarzanych odpadów komunalnych przez mieszkańców, w UE jest to 700kg/rok na mieszkańca, u nas 350kg/rok na mieszkańca
- czasy słusznie minione, gdzie główną metodą zagospodarowania odpadów były wysypiska śmieci już się nie wrócą, w czasach komuny mieliśmy największą degradacje środowiska, mieliśmy wysypiska przy potokach, różnych zapadliskach bez jakiegokolwiek zabezpieczenia, przykład wysypisk w Nowym Targu czy w Nowej Białej zlokalizowanych na kamieńcu przy Dunajcu. Europa Zachodnia budowała spalarnie odpadów, które do dzisiaj funkcjonują i nie są zamykane, pytanie czy są głupcami, może pseudoekolodzy zaproszą ich na szkolenie na Podhale i przekażą swoje złote myśli,
- Spalanie odpadów, których nie można ponownie wykorzystać czy poddać recyklingowi to najtańsza metoda zagospodarowania odpadów chroniącą środowisko naturalne
- ZTPOK emituje spaliny bez pyłów i metali ciężkich, bez benzoalfapirenów, przy śladowych ilościach dioksyn czy furanów,
- nowoczesny ZTPOK jako Centralna jednostka ciepłownicza (MPEC), nie emituje pyłów a tym samym eliminuje całkowicie źródła smogu, wzorem Krakowa powinien być wprowadzony całkowity zakaz spalania paliw stałych w indywidualnych kotłowniach, czy mamy tylko pełne gęby haseł walki ze smogiem, czy rzeczywiście chcemy wyeliminować smog,
- recykling to słuszny, pożądamy kierunek zagospodarowania odpadów, choć droższy od spalania odpadów, lecz niestety te odpady palne, których nie można poddać recyklingowi powinny być wykorzystane energetycznie,
- ZTPOK są w sposób ciągły monitorowane, wyniki badan spalin są archiwizowane a każde ewentualne przekroczenie wartości dopuszczalnych jest podstawą naliczania kar, wraz z zagrożeniem zamknięcia instalacji,
- ZTPOK emitują oprócz spalin odpady stałe pyły i żużle w ilości 6% w przypadku spalania paliw z odpadów, wytwarzanie 30% odpadów stałych w procesie spalania odpadów to czysta propaganda, chyba, że spalamy odpady zanieczyszczone popiołami i innymi minerałami jak piaski, kamienie... co jest bezsensowne. Wytwarzane opady jak żużle czy popioły można poddać cementacji i wykorzystać np. jako kruszywa drogowe, ewentualnie składować jako materiał inertny,
- co do spalarni krakowskiej, to nie tylko jest to trafiona inwestycja w systemie gospodarki odpadami Miasta Krakowa, ale to również skuteczny element walki ze smogiem, planowana jest nawet rozbudowa spalarni o następny blok, widać mieszkańcy Krakowa widzą same korzyści z tej instalacji, czy my na Podhalu jesteśmy również od nich mądrzejsi,
- wykorzystanie frakcji palnej z odpadów w postaci paliwa alternatywnego nie tylko eliminuje źródło smogu, ale ogranicza wykorzystanie paliw kopalnych jak węgiel czy gaz a tym samym ogranicza emisję CO2, czyli wpisuje się w program dekarbonizacji energetyki, a tym samym ZTPOK na paliwa alternatywne i osady ściekowe powinny być traktowane jako zielona energia, OZE,
- można zerknąć na filmik - " Jak się mają pszczoły w spalarni krakowskiej" może paru niedowiarków przekona, a dla zainteresowanych proponuje wycieczkę, by jak niewierny Tomasz uwierzyć w słuszność i konieczność tej inwestycji w Nowym Targu,
- kolejny i równie ważny argument co ochrona środowiska to cena zagospodarowania odpadów, obecnie koszt zagospodarowania frakcji palnej odpadów z transportem to poziom 550 -600 zł. /tonę i ciągle szybuje w górę, zaś realny koszt termicznego zagospodarowania to poziom 400 zł./tonę w Krakowie cena na bramie wynosi ok 250zł./tonę i to odpadów nieprzetworzonych. Spalarnia daje stabilizację cen, ZTPOK w Nowym Targu skojarzony z geotermią może być idealnym źródłem ciepłą i równocześnie będzie wytwarzał energie elektryczną,
- co do wzmożonego transportu odpadów i rozjechania dróg i zakorkowania nowej Zakopianki to kolejny chwyt propagandowy, pytanie ile samochodów miału węglowego ściąga MPEC, ile samochodów z popiołami i żużlami wywozi, ile samochodów z odpadami wywozi się z sortowni w Nowym Targu i Tylmanowej, śmiem twierdzić, że transport zostanie na podobnym poziomie, tym samym nie ma żadnego zagrożenia zakorkowania Nowego Targu,
- ZTPOK będzie dedykowany do wykorzystania paliw alternatywnych wytworzonych z odpadów komunalnych i osadów ściekowych, nie ma w naszych domostwach odpadów toksycznych więc jest wielką przesadą, że będziemy takie produkować w spalarni a może staną się radioaktywne jak niektórzy twierdzą, nie wpadajmy w paranoję,

Wiele racji za budową ZTPOK w Nowym Targu można by jeszcze wypisać ale i tak ten komentarz stał się trochę przydługawy więc przestane na tym.
Z wyrazami szacunku dla zainteresowanych
turysta24.02.2020, 14:06
Do "Wyborcy". Przytoczone wartości procentowe są wyssane z palca. Warto przytoczyć źródła danych, a nie bezsensownie rozpisywać się
gaz,gaz24.02.2020, 13:45
wszystkich was trzeba załadować do autobusu i zawieść do Krakowa żebyście widzieli jak wygląda spalarnia nowoczesna
Z boku24.02.2020, 12:58
Po co zadawać takie pytanie Burmistrzowi Nowego Targu skoro jest już "janusz biznesu" w sąsiedniej gminie, który wyrywa się nie pytany. Ludzie dajecie przykład Wiednia czy Kopenhagi to tak jakby porównać dochody Austriaków czy Duńczyków do naszych. Kiedy myśmy bawili się w realny socjalizm tam już wpajano podstawy ochrony środowiska czy też obowiązki obywatelskie. poczytajcie sobie ile w Wiedniu było wezwań do opłaty za odpady, może podpowiem ZERO. U nas jak powstanie taki truciciel to fajnie będzie tylko na papierze przed wybudowaniem, później to po staropolsku czyli tu się zakopie, tam się utworzy dzikie wysypisko, smród szczury itd. byle dochody były wyższe. Popatrzcie sobie co obiecywano mieszkańcom obok obecnej spalarni w Krakowie, a co dotrzymano. Jeżeli ktoś na swoim terenie pozwoli wybudować spalarnie to będzie już za późno jak się okaże ze obiecanki się nie ziściły, to co powie ktoś Przepraszam zabierajcie swoje zabawki.
JEDNAK JEST JEDEN KIBICUJMY MU i cieszmy się, że nasi włodarze przynajmniej mają trochę oleju w głowach.
pniok24.02.2020, 11:25
@Krzysiek
A gdzie był burmistrz Watycha, jak wójt Szkaradziński próbował ulokować spalarnie śmieci na granicy Nowego Targu ? Wszystko miało się odbyć po cichu - ludzie mieli być postawieni przed faktem dokonanym ! Chcesz mi powiedzieć , że może o niczym nie wiedział ? Nie rozśmieszają mnie ! Wszystko było ukartowane , tylko coś poszło nie tak i mieszkańcy Szaflar ( ostrzeżeni w ostatniej chwili ) wzięli sprawę w swoje ręce. A Ty chcesz tutaj robić z Watychy obrońcę nowotarżan ?!
k24.02.2020, 11:19
Co do spalarni powiem tak: trzeba by nocami nie spać, tylko pilnować czy już janusze biznesu zaczeli dymy puszczać prosto w niebo, czy jeszcze nie zaczeli. W tym kraju się nie da normalnie, zawsze są kombinacje tego typu. Oszczędzi janusz na filtrach, to sobie potem kupi nowe autko. Co z tego, że ludzi zatruje, ważne, żeby on miał. Do tego awarie co jakiś czas, niektóre może z góry zaplanowane przez januszy biznesu, takim przybytkiem rządzących. Super, nie? No i te stojące w kilometrowych korkach ciężarówy z odpadami... Za mało korków na Podhalu?
g24.02.2020, 11:13
Popieram słowa burmistrza.
ruda kaśka24.02.2020, 11:10
Tylko porządny, nieudawany recyckling nas uratuje. A producentów rzeczy niezdatnych do recycklingu obłożyć opłatami, wyliczonymi za wszystkie lata składowania ich odpadów aż do ich zupełnego rozlożenia się. Jak zrobili rzecz, co sie rozkłada 1000 lat, to niech płacą za te 1000 lat. W ogóle uważam, ze nie powinno się płacić osobno za śmieci, tylko opłata żeby była w każdym produkcie - w zależności od tego, na ile ciężko jest go (albo opakowanie po nim) potem wrócić do obiegu wtórnego i jaki jest tego koszt. Zaraz by firmy miały motywację, żeby produkować i pakować ekologicznie. A konsumenci tak samo by mieli motywację - finansową, żeby wybierać produkty w opakowaniach eko, w których opłata śmieciowa byłaby minimalna, niż inne, w których opłata za utylizację opakowania by była wysoka. To by było sprawiedliwe i dałoby firmom produkującym różne materiały motywację do rozwijania badan nad nowymi technologiami i przestawienia sie na produkcję materiałów, które można użyć ponownie, lub się rozłożą. Te wszystkie koncerny śpią na kasie, ale nie czują żadnej odpowiedzialności za śmieci, które naprodukowały. To by sie wzięli za myślenie, bo przecież każdy biznesmen chce ograniczyć koszta. Poza tym skończyłoby się wywalanie śmieci gdzie bądź, czy podrzucanie, bo już podczas zakupu opłaty śmieciowe by zostaly pokryte. Z tych pieniędzy by funkcjonowały śmieciarki i sortownie w danym regionie. Myślę, że szybko by to wyeliminowało najgorsze materiały do pakowania i produkcji, których sie potem nie da zutylizować. Po prostu cena ich by była taka, że mało kto by je chciał kupić. Trzeba by do takiego zakupu doliczyć opłatę za np. 500 lat zalegania na wysypisku, to od razu by się ludzie opamiętali. Tymczasem teraz jest jak? Teraz my wszyscy płacimy za te 500 lat. Czemu wszyscy musza zrzucać sie na kogoś, co produkuje/kupuje nieodpowiedzialnie? Osoba, która stara sie kupować mądrze, która produkuje niewielką ilość odpadów i takich, które łatwo jest recycklingować, musi dopłacać za osobę nieodpowiedzialną i jej bardzo drogie do przetworzenia śmieci. I płacimy też za lenistwo tych firm, które wyprodukowały takie materiały beznadziejne, co zatruwają środowisko i sie nie chcą rozkładać. Niech te firmy same za siebie płacą i za przetwarzanie/składowanie swoich wyrobów!
Rufio24.02.2020, 10:11
Jak nie spalarnia, to co w zamian ? Przecież śmieci nie znikną. Skoro z roku na rok produkujemy więcej śmieci to coś z nimi trzeba robić. Można kolejne wysypisko i kolejną sortownię. Tylko wtedy też wszyscy bedą protestować że smród, syf, śmieciarki... Jeżeli ktoś pisze, że jest przeciwko spalarni to niech napisze co proponuje w zamian. I niech to bedzie coś takiego co wszyscy zaakceptują (bezpyłowe, bezsmrodowe, czyste i nie powodujące ruchu śmieciarek). Ciekawe czy znajdzie się odważny, albo mądry z jakąś propozycją. Mnie się wydaję że ten problem przerabiali już w tylu krajach i miastach, że nie co wymyślać dawno wymyślonych rzeczy, tylko patrzeć jak zrobili inni, uczyć się i wyciągać wnioski. Dlaczego buduje się tyle spalarni na świecie ? wszędzie są głupcy ? jakoś nie chce mi sie wierzyć, że austriacy, szwajcarzy, niemcy i szwedzi są tak głupi że fundują sobie szkodzące i smrodzące spalarnie, zamiast... no właśnie zamiast czego ? wysypisk ? To tylko polacy na podhalu są tak mądrzy, że wiedzą o szkodliwości spalarni, a inni tak durni że nie wiedzą ? No więc może ktoś tu coś zaproponuje . Na burmistrza nie ma co liczyć, bo jak widać facet /.../ woli gadać że niby chce, ale nie chce, odsunąć problem od siebie i przerzucić na kogoś innego. Nic nie wymyśli, nic nie zaproponuje żeby się komuś nie narazić.
KNT24.02.2020, 08:29
ha w srodku Wiednia jest spalarnia i nie przeszkadza nikomu !!!
koho24.02.2020, 08:11
RAFATUS może kolo twojego domu wybudować spalarnie?Lodowiska w to nie mieszaj...
Krzysiek24.02.2020, 00:03
Old i Wyborca - macie problemy ze składaniem literek? Przecież burmistrz mówi że nie widzi miejsca dla spalarni w Nowym Targu, a gdyby był pod ścianą to może i znalazłby miejsce ale nie zrobi niczego wbrew ludziom.
Wyborca23.02.2020, 23:50
Panie Grzegorzu Watycha po to pana wybraliśmy żeby nas pan bronił przed takimi irracjonalnymi pomysłami. Nasze zdrowie jest zagrożone i dlatego to nie będzie pełna kadencja. Kilka faktów na temat spalarni:
Spalanie odpadów jest najdroższą metodą ich niszczenia.
Zarówno koszty inwestycyjne, jak i koszty operacyjne funkcjonowania spalarni są w porównaniu z innymi metodami utylizacji odpadów niezwykle wysokie. Co więcej przewiduje się, że koszty te będą w przyszłości rosnąć. Jest to powodowane coraz bardziej zaostrzanymi przepisami i normami dotyczącymi kontroli i redukcji emisji substancji szkodliwych oraz wzrostu opłat za bezpieczne składowanie toksycznych pozostałości z procesu spalania odpadów.
Nie da się uniknąć zanieczyszczeń.

W nowoczesnych spalarniach, na 3 tony spalonych odpadów przypada 1 tona pozostałości w postaci pyłów i żużli. Zarówno w żużlu, jak i pyłach znajdują się substancje niebezpieczne w wysokich stężeniach.Pyły zatrzymywane przez filtry stanowią ok. 3% pierwotnej masy spalonych śmieci.
Część toksyn pozostałych ze spalania to metale ciężkie, które zostają uwolnione z odpadów, w których były związane. Odsetek metali w pozostałościach po spaleniu może być znaczny i, nawet po oddzieleniu żelaza (za pomocą elektromagnesu), sięgać kilku procent. Znaczna część tych metali zawarta była w dodatkach do tworzyw sztucznych, co oznacza, że wyrzucone na zwykłe wysypisko (nieizolowane) przechodziłyby do środowiska w tempie rozkładu plastyków, czyli przez kilkaset lat. Jednak po spaleniu odpadów zawarte w nich metale przechodzą w formy znacznie bardziej mobilne, np. chlorków i siarczanów, a wystawione na działanie czynników atmosferycznych (kwaśne deszcze) szybko zostają rozpuszczone i wypłukane. Badania wykazały, że po pewnym czasie 62% zawartego w pyłach kadmu, 30% miedzi i 32% cynku może ulec wypłukaniu.
Old23.02.2020, 22:23
Watycha zachowuje się w sposób skrajnie nieodpowiedzialny. Przecież te wyziewy zostaną w Nowym Targu, w którym wyraził zgodę na zabudowanie kanałów wentylacyjnych blokami. Smród ze składowiska też będzie się roznosił jak niegdyś z oczyszczalni słynny Ramsik. Poza tym lepiej żeby pan Watycha z panem Wojtaszkiem nic już nie budowali bo zaraz trzeba będzie wydawać pieniądze na remonty.
baciok@23.02.2020, 22:10
Zgadzam się z nick ens
Kazda Gmina kupuje tira, podpisuje umowę ze spalarnią w Krakowie i wywozi smieci.
Śmieciarz23.02.2020, 21:35
Czyli to jednak Wójt Rafał Szkaradziński zaproponował, że "może Szaflary by takie miejsce miały" ! . Pan Wójt to zaproponował bez konsultacji z mieszkańcami Szaflar tak jakby nie wiedział (albo nie chciał wiedzieć) , że w Polsce jest ustrój demokratyczny, a nie monarchia, w której to on jest monarchą. Oj, nie traktuje on poważnie mieszkańców Szaflar !
H23.02.2020, 21:15
rafatus, ty sobie w domu zrób spalarnie śmieci a od Nowego Targu, Waksmunda i okolic wara.
Nowy Targ to nie Norymberga. A Niemcy niech palą co zechcą, może po prostu lubią palić.
totalne dziadostwo23.02.2020, 20:26
no dobrze gada się , pytam kiedy stanieje olej opałowy
eko23.02.2020, 20:23
No i to jest mądry Włodarz,dbający o mieszkańców, a nie wyuczony na pamięć przemówienia, budowniczy z Szaflar.
Zosia23.02.2020, 20:11
Ekologia = Bobry zanieczyszczające Białkę + Spalarnia Odpadów. Czy Wy wszyscy myślicie, że my ludzie łykamy to jak Pelikany? Dziękuję za reportaż fatalista o spalarni w Krakowie jednak dużo mi to wyjaśniło. Stanowcze nie z mojej strony. Burmistrzu stop dla spalarni w Nowym Targu!
ratujcie podhale23.02.2020, 20:07
Panie Burmistrzu tylko nie spalarnia w Nowym Targu w ogóle zakaz dla spalarni na naszym pieknym Podhalu, te śmiecairki z wszytskich gmin ten smród Panie Burmistrzu nie stanowcze nie!!!!
Elo23.02.2020, 19:58
Proszę nas, mieszkańców chronić przed spalarnią panie burmistrzu!
disney man23.02.2020, 19:56
Realista fatalista oglądnąłem i powiem Ci że jestem w szoku co się w tym Krakowie wyprawia, zgadzam się z Tobą że niestety Polak potrafi i to co ma być z normami robimy tak żeby oszczędzać toteż drogi mamy jakie mamy i w tym przypadku będzie to samo. Nie wyobrażam sobie żeby w mieście smogu była jeszcze taka spalarnia a ogladnięcie materiały se spalarni w Krakowie tylko utwierdza mnie w moich przekonaniach, więc każdemu z Was kto jest za spalarnią polecam najpierw też reportaż od Realisty fatalisty
Realista Falista23.02.2020, 19:33
Patrzcie się co generują spalarnie i nie mówcie mi o Wiedniu czy Norymberdze błagam proszę o puszczenie tego linku https://www.youtube.com/watch?v=RIrKMc7KpVU&feature=share....każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie zgodzi się że spalarnia po Polsku to niestety wolna amerykanka...wszak u nas norm nie ma nawet na węgiel więc o czym my mówimy....
Złomiarz23.02.2020, 19:14
Najbardziej zasmogowane miasto w Polsce i jeszcze miało by być więcej ? Tylko budowa na pł/ Zach przedmieściach W-wy daje pozytywna lokalizację,w po lini wiatru Sejm I inne ministerstwa,ambasady, to sie beda stara, a u nas co ? Smodza kopca,a ty zyj w tym sypie ,jeszcze ograbia zbóje skarbow
ens23.02.2020, 19:12
Ci u władzy to same ***
Niech każda gmina/miasto kupi sobie TIR'a z naczepą na odpady, pakować wszystko i wywozić do Krakowa. Będzie taniej a oni nas będą po rękach całować bo im odpadów brakuje.
rafatus23.02.2020, 19:07
Burmistrzu, Norymberga zbudowała spalarnie w centrum miasta. Proszę mi wierzyć da sie, tylko trzeba chcieć. Jest takie miejsce. Za mostem w kierunku Waksmunda po prawej stronie i zamiast rewii na lodzie.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl