01.07.2020, 11:00 | czytano: 3648

Pogrzeb partyzanta ze zgrupowania "Ognia"

7 lipca w Rabce-Zdroju odbędą się uroczystości pogrzebowe śp. Wojciecha Frodymy ps. „Mucha”, partyzanta zgrupowania „Błyskawica” Józefa Kurasia „Ognia”, którego szczątki znalazł w 2018 roku Instytut Pamięci Narodowej.
Urodził się 24 kwietnia 1916 r. w Mytarzu w powiecie jasielskim. Był synem Kazimierza i Marii z d. Marchewka. Przed wojną pracował jako ślusarz. Odbył służbę wojskową w 54. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych w Tarnopolu. Zmobilizowany w 1939 r., w szeregach 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich brał udział w walkach z Niemcami pod Warszawą. Trafił do niewoli, a następnie — jako robotnik przymusowy — na terytorium dawnej Austrii, gdzie współpracował z miejscowym ruchem oporu. Po powrocie do Polski założył rodzinę.
W 1945 r. wstąpił do milicji, ale już we wrześniu 1946 r. porzucił służbę w komunistycznej formacji i dołączył do Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” Józefa Kurasia „Ognia”. Przydzielono go do 4. Kompanii. Przyjął pseudonim „Bierut”, zmieniony później na „Mucha”. Na przełomie września i października został przeniesiony do 3. kompanii zgrupowania, działającej w okolicach Rabki. Uczestniczył m.in. w rozbrojeniu tamtejszego posterunku MO.

Do aresztu trafił po walce z oddziałem KBW w Bielance koło Raby Wyżnej. 4 stycznia 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie skazał go na karę śmierci. Zginął rozstrzelany w zbiorowej egzekucji 17 stycznia 1947 r., w więzieniu przy ul. Montelupich. Ciało pogrzebano potajemnie na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

W 1996 r. został zrehabilitowany. Jego szczątki odnaleziono w 2018 r. podczas prac Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Plan uroczystości:
9:45 - wprowadzenie trumny do kościoła pw. Marii Magdaleny, ul. Władysława Orkana 8
10:00 - Msza święta
11:30 - uroczystości pogrzebowe z asystą wojskową

Źródło: UM Rabka-Zdrój, oprac. r/
zobacz także
komentarze
xyz02.07.2020, 08:03
to jest polska AK sie zgnojiło bohaterów sie stworzyło o podejrzanej reputacji trzeba przypominac o tym że na ognia był wydany wyrok smierci przez AK za co to wiedza ludzie którzy działali w AK w czasach okupacji nich się wypowiedzą ludzie z Górnej Ochotnicy którzy pamiętaja wyczyny ognia
Wektor01.07.2020, 23:52
Chwała Bohaterom !!!
Szary01.07.2020, 20:29
Świeć Panie nad jego duszą
Wnuczek Partyzanta01.07.2020, 18:57
Nie siej propagandy, a może jesteś z rodziny kolaboranckiej, mój dziadek był partyzantem i ludzie po wsi różne rzeczy opowiadali o nim poprosiłem odpowiednich ludzi wyciągnęli mi papiery z IPN u powiem Ci że mogę powiedzieć z cała odpowiedzialnością że oddział ognia mój dziadek naprawdę byli bohaterami
Precious z komuna01.07.2020, 15:16
Jakim bohaterom ? Czy roczna działalność w milicji obywatelskiej i wysyłanie do kazamatów to chwała ? potem działanie z ogniem też chwała ? rabiwanie zwykłych obywateli , rozumie ze likwidowali ubecję i żreć się chciało, ale działali za sprawa wydanych na niech wyroków śmierci przez ubecję, bo byli niewygodni władzy ludowej , ale równocześnie rabowali zwykłych obywateli i udawadniali im ?powiazania? z władza ladies co było Nie na miejscu, bo było odwrotnie, doświadczenia rodzinne
Wnuczek Partyzanta01.07.2020, 15:15
Czesc i chwała BOHATEROM!!!
Krzysiek01.07.2020, 13:47
Cześć Jego Pamięci!
m........a01.07.2020, 13:29
Do AA...."Ogień " i jego partyzanci nie do końca są uznawani za bohaterów
AA01.07.2020, 11:45
Chwała Bohaterom !!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl