Gdy część środowisk artystycznych Miasta krytykowała usunięcie płaskorzeźby pegaza ze ściany frontowej budynku MOK, burmistrz Grzegorz Watycha zapewniał, że pegaz wróci na ścianę "w nowej odsłonie, odświeżony, dynamiczny". Od kilku dni nowotarżanie mogą obserwować, wyłaniającą się zza rusztowań nową wersję.
Sprawa pegaza było głośno dyskutowana. Kilkanaście osób podpisało się pod listem otwartym do władz miasta w sprawie "bezprecedensowych działań doprowadzających do zniszczenia płaskorzeźby z frontowej elewacji MOK w Nowym Targu". Z drugiej strony, przedstawiciele władz miasta, wykonawca i niezależni fachowcy podkreślali, że była to zaprawa zarzucona na ścianę i nie było technicznej możliwości na zdjęcie płaskorzeźby autorstwa Wacława Czubernata.r/ zdj. Szymon Pyzowski