19.05.2021, 19:04 | czytano: 5116

Radni przychylają się do koncepcji połączenia przedszkola i szkoły

zdj. Podhale24
NOWY TARG. Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Finansów, Gospodarki Komunalnej i Rozwoju pozytywnie zaopiniowany został projekt utworzenia Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Nr 1 w Nowym Targu,
W uzasadnieniu pomysłu połączenia Przedszkola nr 2 i Szkoły Podstawowej nr 3 podkreślono, że połączenie "nie narusza odrębności rad pedagogicznych, rad rodziców, rad szkół i samorządów uczniowskich, a organ prowadzący może połączyć w zespół prowadzoną przez siebie szkołę podstawową z prowadzonym przez siebie przedszkolem, mającym siedzibę na obszarze objętym obwodem tej szkoły.
Przestawiono argumenty organizacyjne. Oto one: jednoosobowe, sprawniejsze zarządzanie jednostkami znajdującymi się na sąsiadujących działkach; kompleksowa dbałość dyrektora o stan techniczny budynków; zagospodarowanie otoczenia, remonty, naprawy, a także optymalne wykorzystanie sal lekcyjnych; usprawnienie procesu zarządzania; stworzenie bardziej spójnego i efektywnego kształtowania rozwoju dzieci od wieku przedszkolnego aż do ostatnich klas szkoły podstawowej; lepsze wykorzystanie zasobów ludzkich, którymi dysponują obie jednostki - zarówno kadry pedagogicznej, jak i administracji i obsługi; efektywniejsze kształtowanie długofalowej polityki kadrowej; lepsza organizacja żywienia w jednostkach; lepsza współpraca zespołów przedmiotowych; bardziej efektywna wymiana doświadczeń między nauczycielami obu jednostek; lepsza współpraca z rodzicami, których dzieci są uczniami najpierw przedszkola a potem szkoły podstawowej.

Samo powołanie dyrektora zespołu szkolno- przedszkolnego wiąże się z koniecznością powołania dyrektora, który będzie miał dwóch zastępców.

Rodzice sprzeciwiają się planom połączenia przedszkola szkoły. Pisaliśmy o tym szerzej w artykule Protest rodziców przeciwko planom połączenia szkoły i przedszkola

Również dyrektorki obu placówek nie są przekonane do projektu, u którego podstaw - jak mówi burmistrz Grzegorz Watycha - leżą oszczędności.

Podczas posiedzenia komisji opiniującej projekt wywiązała się dyskusji. Radny Bartłomiej Garbacz był ciekaw, czy wykonane zostały jakieś symulacje odnośnie spodziewanych oszczędności finansowych W odpowiedzi usłyszał, że takowych wyliczeń nie ma, bo nie da się ich zrobić, a efekty ekonomiczne pojawią się już w trakcie samego połączenia placówek. Z kolei radna Ewa Pawlikowska mocno dopytywała się o konkretne szczegóły przytoczonych w uzasadnieniu argumentów przemawiających za utworzeniem zespołu.

Swoje niepokoje przedstawiła radnym dyrektor przedszkola. Anna Jędrol obawia się, że szukanie oszczędności odbędzie się kosztem zwolnień pracowników, bo wypłaty są największym czynnikiem kosztotwórczym. - Głównym powodem reorganizacji są kwestie finansowe, założone są oszczędności co nawet pan skarbnik potwierdził mówiąc, że muszą zostać ograniczone wydatki albo pozostać na tym poziomie co teraz. Większość wydatków to płace, a ze względu na planowany wzrost płac będzie to koszt większy o 7 czy 10 procent. Te wydatki od nas nie zależą, więc jedyne co można zrobić to zlikwidować kilka etatów, by te założenia oszczędnościowe spełnić - stwierdziła i zaapelowała o ty, by pamiętać, iż przedszkole to specyficzna jednostka zajmująca się małymi dziećmi. - Jeśli będzie mniej osób do opieki, spadnie poziom bezpieczeństwa. Teraz zarówno szkoła, jak i przedszkole są do maksimum wykorzystane bazowo, Po połączeniu także dostęp do dyrektora będzie utrudniony, nie będzie on miał czasu na indywidualne rozmowy i kontakty z rodzicami. Wzrosną koszty stołówki, które teraz przerzucane są na rodziców, a w przypadku połączenia przedszkola ze szkołą rodzice będą płacić za tzw. wkład do kotła, ale nie za koszty przyrządzania posiłku. To spadnie na organ prowadzący. Trzeba też przygotować pomieszczenia na jadalnie, zmywalnie naczyń i nie wiem jak panie ze stołówki będą dostarczać do szkoły te talerze z gorącą zupą - zastanawiała się głośno dyrektor Jędrol, dodajże, że Rada pedagogiczna przedszkola negatywnie ustosunkowała się do projektu.
- Dyskutowaliśmy dwie godziny o tym na komisji oświaty i 6 osób było za, a jedna przeciw - podsumował radny Leszek Pustówka.

- Chcemy zatrzymać dzieci po przedszkolu w tym obwodzie, żeby płynnie przechodziły do szkoły podstawowej. Mamy niż demograficzny, utworzenie zespołu może pozwolić obu placówkom na przetrwanie - zauważył Krzysztof Aksamit z dawnego Wydziału Oświaty UM, a obecnie Miejskiego Centrum Oświaty i Usług Wspólnych. Przypomniano, że wykonany kilka miesięcy temu audyt pokazał, iż szkoła na Kowańcu jest zagrożona likwidacją.

Połączenia placówek ma nastąpić 1 września br.

Radni opiniując projekt zagłosowali w większości "za". Ostateczna decyzja zapadnie podczas poniedziałkowej sesji.

s/
zobacz także
komentarze
gp23.05.2021, 17:57
Najlepsze przedszkole w mieście????
Kalina21.05.2021, 08:22
a czytał ktoś z radnych ten "raport" tzw. analizę? obawiam się że NIKT
Rodzic20.05.2021, 22:44
Nie wiem jak można głosować za takim absurdem - likwidacja najlepszego przedszkola w mieście, redukcja etatów dla świetnych nauczycielek. wielkie nieporozumienie i szkoda dla dzieci.
MF20.05.2021, 11:46
Wymienic nazwiska Radnych bezradnych ktorzy glosowali za likwidacje przedszkola....
J ski20.05.2021, 09:41
ja proponuję połączenie Miasta z gminą 1 prezydent 2 zastępców a oszczędności że hoho jak by do tego zlikwidować powiaty nikomu nie potrzebne za wyjątkiem urzędników to w skali roku mld oszczędności
Swój chłop19.05.2021, 22:25
Burmistrz działa tak jakby po obecnej kadencji chciał opuścić urząd. Grabi, grabi aż sobie nagrabi małymi krokami zbliża się do wylotki. Czekam aż wprowadzi zakaz spalania węgla w centrum i jest po nim.
Rodzic1119.05.2021, 22:07
Przyłączenie najlepszego przedszkola w mieście do najgorszej szkoły w mieście. Majstersztyk burmistrza, który spowodyje katastrofę dla przedszkola.
baciok@19.05.2021, 21:58
Jako były rodzic mający dzieci na różnym etapie nauki, dziadek mający na razie wnuki w przedszkolach powiem coś ogólnie o systemie oświaty.
1.Co to znaczy fatalny poziom nauczania?
W szkołach sa rózne dzieci o róznym poziomie. Nauczyciel ma nadskakiwać każdemu zdolnemu średniemu słabemu.
Nie rozdwoi się.
2.Problemem sa rodzice, jak chodziłem na zebrania to niektórzy z byle głupoty robili problemy.
3. Brak dyscypliny ale to bierze się z poprawnośći politycznej szeroko rozumianej.
4. Nie może ktoś dostosować się do reguł szkolnych to wydalenie ze szkoły.
5. Według mnie slaba jest jakość nauczania w liceach.
Przecież jest publiczną tajemnicą że uczniowie biorą korepetycje z pewnych przedmiotów( a to już ociera się o granice prawa)
6. Słaba jakoś nauczania języków obcych.
Moje dzieci jakby nie chodzili do szkoły językowej i native speakera z j angielskiego to marnie widziałbym ich posługiwanie się tym językiem.

I na koniec .
Połączenie szkoły i przedszkola to błędna decyzja.
Całkiem odrebne jednostki oświatowe o różnych celach.
Żadne oszczędnośći tylko chaos bedzie w tej decyzji.
Chyba że chodzi o pozbycie sie jakiś osób.
pracownicy19.05.2021, 21:23
Ponownie prosimy o przesunięcie połączenia jednostek o rok ze względu na nadal trwająca pandemie koronawirusa, która, jak podają wszyscy fachowcy nie zniknie całkowicie do jesieni, a możliwa jest nawet czwarta fala, bo połowa ludzi nie chce się zaszczepić. W przypadku spełnienia się tego złego scenariusza połączenie jednostek byłoby niekorzystne i sprzyjałoby zakażeniom. Po połączeniu kontakt pracowników i dzieci będzie nieunikniony. Przedszkola funkcjonowały w reżimie sanitarnym. Szkoły, jak wszyscy wiedzą były długo nieczynne. Takie decyzje zapadły odgórnie i miały swoje uzasadnienie. Wstrzymajcie się z ta decyzją, przesuńcie o rok. Zdrowie jest najważniejsze.
Kowaniec19.05.2021, 21:04
kto był za?
Ala19.05.2021, 20:26
Szkoła zagrożona jest likwidacją...no właśnie nie dlatego że mamy niz demograficzny ale kiepskie zarządzanie placówką, bylejakość dosłownie przejawiajaca się wszędzie zaczynając od poziomu nauczania kończąc na zadaniach opiekuńczych. Brak kreatywności i zainteresowania uczniem że strony kadry dydaktycznej!!! I tak od lat....do dnia dzisiejszego! Miejmy nadzieję że to się wkrótce zmieni...pożyjemy...zobaczymy.
avivat19.05.2021, 20:17
"...że takowych wyliczeń nie ma, bo nie da się ich zrobić, a efekty ekonomiczne pojawią się już w trakcie samego połączenia placówek." To jest chyba jakiś żart! Powołują się na oszczędności i nie wiadomo jakie! Takie rzeczy mogą być tylko w Nowym Targu pod panowaniem Watychy i spółki!
Bo ona tak chce19.05.2021, 19:40
A dlaczego tematu nie referowała Joanna Iskrzyńska- Steg?
rodzic19.05.2021, 19:35
A to dopiero kabaret. Radni, którzy nie mają pojęcia o zarządzaniu oświatą i w ogóle o oświacie, nie rozmawiający z mieszkańcami, głosują za jednostronnym stanowiskiem burmistrza, który takie zmiany założył i choćby miało to być ze szkodą dla naszych dzieci to będą eksperymentować na żywym organizmie aż do skutku. Najlepszym przykładem tych świetnych rozwiązań jest fatalny poziom nauczania w "jedynce", powołanej na siłę i bez wstępnej analizy. /.../