27.03.2022, 20:17 | czytano: 7292

Schrony z poprzedniej epoki. "Jest rekomendacja, by chować się w piwnicach"

Dawny schron zmieniony w muzeum/ zdj. Podhale24
NOWY TARG. Temat schronień dla mieszkańców Miasta na wypadek działań wojennych zainteresował radną Ewę Pawlikowską. - Jeśli pyta pani o schrony, to na terenie Nowego Targu są dwa. Ale oba z poprzedniej epoki - odparł naczelnik Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa.
Jeden znajduje się na osiedlu Topolowe, a drugi w podziemiach Urzędu Miasta. Ten drugi, 10 lat temu przemieniono częściowo w IZWiS, czyli Izbę Zimnej Wojny i Socjalizmu.
Jak dodał naczelnik Łukasz Knurowski: - Przy takiej strukturze budowlanej jaka jest w Nowym Targu, jest rekomendacja, by na wypadek - nie daj Boże, nalotu - chować się w piwnicach.

Radna dopytywała też o system alarmowy.

- W naszym mieście działa system ostrzegania ludności, ale to system z lat 70-tych ub. wieku, który musi podlegać natychmiastowej modernizacji. To system analogowy. Centrala jest analogowa, co musi zostać zmienione. Sygnalizowałem to od lat, ale zawsze było to "odkładane na półkę", bo nigdy nie było takiej pierwszej potrzeby. Moim zdaniem musimy jednak taką modernizację i to szybko zrobić, żeby w razie niebezpieczeństwa ten system nie zawiódł - przestrzegł naczelnik Knurowski.


Wracając do wspomnianego schronu z lat 50., przygotowanego dla władz miasta - od 10 lat znajduje się tam muzeum, w którym można zobaczyć m.in. stare telefony, radia, maszyny do pisania, łóżka polowe, lampy naftowe, maski przeciwgazowe, mundury, czy plakaty.
"O istnieniu tych trochę tajemniczych i nieznanych ogółowi mieszkańców pomieszczeń, określanych jako schron dowództwa Obrony Cywilnej - ukrycie typu II, dowiedziałem się po objęciu urzędu burmistrza Miasta w 1996 r. Nie były one już używane do celów, dla których, w latach 50-tych i 60-tych ubiegłego wieku, powstały, ale służyły często za magazyn materiałów biurowych wykorzystywanych w Urzędzie Miasta. Osobiście nie miałem pomysłu co powinno się tam zrobić, ale też nie zdecydowałem o likwidacji charakteru tych pomieszczeń – nawet kilka lat temu odbyły się tam miejskie ćwiczenia obrony cywilnej" - wspominał zmarły kilka lat temu Marek Fryźlewicz.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Jan29.03.2022, 19:24
Naczelnik do dymisji. Tragedia
kudlon29.03.2022, 15:17
..po co Polska weszła do struktur największego na świecie bloku militarnego jakim jest NATO....czyżby była obawa o jego skuteczność skoro się już niektórym nogawice trzepocą...ludzie więcej rozsądku....
wstążki&kolesiostwo29.03.2022, 07:51
Wstążki, kwietniki, imprezki, bale. To są priorytety nowotarskiej władzy i na to są pieniądze. Np. takie otwarcie MCK kosztowało 235 tysiaków. A raut burmistrza skromne 35 tys zł. Na syreny zabrakło, a dwór kolesiów w razie czego zejdzie do schronu w UM.
Były Kryzysowiec28.03.2022, 17:18
Taaa, jakby rok temu przeznaczono z 1 mln złotych na rewitalizację schronów, systemu ostrzegania itp. to wszyscy piszący o kwiatkach, wstążkach by pisali po co schrony i systemy skoro woja nam nie grozi. W 2012 roku: "Po co nam armia, nie grozi nam żaden konflikt", w 2014 roku "Gdzie Nasza armia". W 2016 roku po co nam Caracale, w 2022 roku gdzie są helikoptery, schrony itp.
YW28.03.2022, 10:38
Podobno jeszcze w starym kombinacie jest taki schron i nawet szpital polowy
Spostrzegawcza z wiochy28.03.2022, 10:25
Dobrze, że piwnice są przynależne w blokach !
A co mają powiedzieć mieszkańcy nowych domków bez piwnic ?!
A, mówili blokersi !
Dobromir28.03.2022, 09:19
Po co komu niedziałające syreny alarmowe? Można powiesić wstążki na drzewie. Czerwone na alarm powietrzny. Niebieskie alarm o skażen8ach. Żółte odwołanie alarmu.
mieszkaniec28.03.2022, 09:14
Co tam schrony i syreny. Najważniejszy jest kwietnik z manekinem. To są priorytety Grzegorza, Joanny od wstążek i Waldemara od latajacych desek
Janosik28.03.2022, 08:58
A o schronach na terenie byłego kombinatu NZPS ani słowa. To pewnie tajemnica państwowa, albo pewnie ktoś to już ktoś prywatnie zagospodarował?
Opop28.03.2022, 08:06
Żenada jak całe działania władz tego miasta. Naczelnik ma swoje zadania ale nie wie ze ma schrony i co w nich jest. Jakie doświadczenie ma naczelnik w zarządzaniu kryzysowym jeżeli jest prawnikiem bodajże. Mam nadzieje ze ma świadomość ze ma na sobie odpowiedzialność za zaniechanie obowiązków. Burmistrz wiadomo za nie nie odpowiada. Wiele się nie różnimy od wschodnich armii tam tez wszystko grało i zarząd był szczesliwy.
Kwiczoł28.03.2022, 06:23
U Watychy wszystko jest na odwrót. Na bale, wstążki i kwietniki z manekinem są pieniądze. Na system ostrzegania nie ma. O likwidacji Straży Miejskiej nie wspominając. Nic tylko zabawa i zabawa.
HOWK27.03.2022, 23:06
Typowe polskie "jakoś to będzie". Jakiś naczelnik latami mówi o problemach, braku schronów, braku systemu ostrzegania, ale nikogo to nie obchodzi. No i kiedy kacapy atakują naszych sąsiadów to nagle budzimy się z ręką w nocniku.
PL27.03.2022, 23:04
Kto dzisiaj rozpozna alarm powietrzny? Dawniej uczono na PO,czy w wojsku.
Ulka27.03.2022, 22:20
Co tam bezpieczeństwo. Najważniejsze są bale, imprezki i wstążki. No i tenorzy
Osiol27.03.2022, 22:19
Nie macie nic do zaoferowania podatnikowi
To miniony system dwa schrony.... A wy tylko podwyżki możecie zaoferować.... I własną piwnice podatnika
pytam27.03.2022, 21:34
a co się stało ze schronem pod Spółdzielczym Domem Kultury na ul. Kopernika przecież też tam był ?
nie jo27.03.2022, 20:44
ale skansen, w sumie jak wszystko w nowym targu
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl