26.10.2022, 10:05 | czytano: 4591

Zakopane szykuje się do sprzedaży węgla. 2000 zł za tonę

Tomasz Filar wiceburmistrz Zakopanego. Fot. Marcin Szkodziński
2 000 zł - tyle ma kosztować tona węgla sprzedawana przez Urząd Miasta w Zakopanem. Maksymalnie będzie można kupić 3 tony, ale w dwóch transzach.
Władze Zakopanego zgłosiły chęć dystrybucji węgla na terenie gminy. Obecnie trwają przygotowania do dystrybucji.
Są wskazane i przygotowywane dwa miejsca. Będzie też waga - mówił podczas komisji ekonomiki Tomasz Filar, wiceburmistrz Zakopanego.

Węgiel, który finalnie ma trafić do Zakopanego będzie pociągiem przywożony do Krakowa lub Nowego Sącza, gdzie będzie przeładowywany. Do Zakopanego transport będzie odbywać się ciężarówkami. Ceny zakupu opału dla gmin będą znacznie niższe nie te, które są obecnie na rynku.

- 500 zł to jest kwota, którą płaci gmina. Nie może sprzedać drożej niż za 2000 zł. Te 500 zł marży musi pokryć wszystkie koszty - informował Tomasz Filar.

Oznacza to, że koszty transportu, składowiska oraz pracy przy dystrybucji muszą się zmieścić w kwocie 500 zł / tonę. Po wstępnych kalkulacjach wiceburmistrz stwierdził, że jest na to szansa. Dodatkowym ułatwieniem dla samorządu będzie 60-cio dniowy termin płatności za opał.
W pierwszej kolejności węgiel po preferencyjnych cenach będą mogły kupić osoby, które zostały pozytywnie zweryfikowane i wypłacono im dodatek węglowy. Takich osób na terenie Zakopanego jest ponad 500. Trzech ton węgla nie będzie można kupić jednorazowo. Przydział zostanie podzielony na dwie raty po 1,5 tony. Pierwsza dostawa będzie możliwa w grudniu, a kolejna dopiero w przyszłym roku.

ms/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Wektor28.10.2022, 21:16
Osioł, bo tak należy mówić (pisać) o Niku Osiol /.../

Proszę o uszanowanie zasad komentowania i regulaminu. Moderator.
Biedak28.10.2022, 19:12
Gmina Jabłonka dalej weryfikuje wnioski i utrudnia życie mieszkańcom.Już nie chcemy tej nieudolnej władz.
Osiol28.10.2022, 12:37
Do Wektor
No może masz rację ale kup choć 100kg węgla z Australii lub innego RPA wrzuć do pieca....sprawdz
Bo teoretyzować można podobna propaganda jak U(czyt NATO) wygrywa wojnę już jeszcze odrobinka i będą w Moskwie a później prosto na Wladywostok a może amerykany uciekną jak z Iraku czy Afganistanu zostaniesz sam na placu boju i co dalej i co dalej jeśli przegramy jako wierni sojusznicy(nie będziemy dzielić łupów i złóż Rosji)
Wektor27.10.2022, 14:04
POWIEDZ STOP DEZINFORMACJI.

@Urlich von Pipke

Może ten wpis oświeci twój umysł, pod warunkiem wnikliwej analizy. Wszystko wskazuje, że to nie ma sensu,
ale zawsze powtarzam, trzeba próbować, choćby sprawa była beznadziejna.

Prawie wszystkie media na zachodzie są zdominowane przez lewicowo-liberalne środowiska, które patrzą bardzo
krytycznie na władze Polski. Dlatego dezinformacja rosyjska pada tam na tak podatny grunt. Trzeba zwrócić
uwagę, że idea akcji dezinformacyjnej (np. węgiel jest zły) nie jest niczym nowym. Jednak o ile dezinformacja
staje się kluczową bronią TERAZ, myślę, że warto się nad tym zastanowić. Obecnie mamy do czynienia ze
skoordynowaną akcja służb specjalnych, za którą stoi machina państwowa oraz wielkie pieniądze. Trzeba
podkreślić, że rozpowszechnianie fake newsów to podstawa nauki opisanej w ?Sztuce Wojny?. Ta strategia polega
na tym, by w szeregach przeciwnika siać dezinformację, osłabiać wolę walki, niszczyć jego tradycję, kłamać
(fake news), straszyć itd.

Rosjanie mają duże doświadczenie w prowadzeniu tego typu walki. Trzeba zwrócić uwagę, że ta kwestia dotyczy
nie tylko służb rosyjskich, ale również chińskich oraz niemieckich, czego przykładem może być zachowanie
niektórych mediów w ostatniej kampanii prezydenckiej w Polsce. Służby chętnie bazują na ekstremach. Takim
ekstremum byli swego czasu bolszewicy. Dlatego niemieckie służby ich wsparły. W ostatnim czasie równie
z zewnątrz był wielki nacisk, by zachodnie media pisały o zagrożonej demokracji, ale z drugiej strony
wywołuje się również panikę od WEWNĄTRZ (zły węgiel). Wszystko po to, aby zakwestionować działania władz.

Nie wierz we wszystko, co jest napisane w internecie, gdyby tak było, to wszyscy wierzylibyśmy w płaską
ziemię. W szkole już nie uczą logicznego (obiektywnego) myślenia, szukania źródeł podawanych informacji
(weryfikacji), człowiek ma być STEROWALNY, a nie MYŚLĄCY.

W Polsce rynek medialny jest opanowany przez media zagraniczne głównie niemieckie. Sytuacja lekko się
zmieniła po przejęciu prasy lokalnej przez Orlen. Co to była za zuchwałość, zresztą krytyka nadal trwa.
NO BA:). Po co nam Polskie media jak są niemieckie "zagraniczne". Krytyka jest wściekła, ponieważ przekaz
będzie inny, a musi być POprawnie POlityczny. GRUPA Polsko-Niemiecka, której nie można nazwać inaczej jak
zorganizowana grupa własnej adoracji, jest antypolska i zagraża państwu polskiemu. Co trzeba byłoby tu
napisać, żeby tę sytuację wyjaśnić ludziom niedoinformowanym, myślę, że każdy znajdzie, co oznacza słowo
DEZINFORMACJA, gospodarcza, polityczna, wojskowa.

Istotą DEZINFORMACJI jest to, żeby się przylepiło, koszty nie są ważne, ważne są założone cele polityczne
i oddziaływanie na pewną grupę społeczną, reszta nie ma znaczenia. Kłamstwo medialne powinno być karane
wysoką grzywną (Milion złotych), w przeciwnym razie, demokracje, jaką znamy, będziemy oglądać w filmach.
Albo w obozach koncentracyjnych.

Dezinformacja naukowa (polityczna) ubrana w TROSKĘ ogółu, ma zawsze krótkie nogi. Dezinformacja na
potrzeby partyjnej posługi, która twierdzi, że wie lepiej, pozbawiona wiedzy, nie potrafi stanąć
w prawdzie. Zakłamywanie rzeczywistości, jest płytkie. Posługiwanie się autorytetami w dzisiejszych
czasach, w czasach KŁAMSTWA OBLIGATORYJNEGO jest żenujące. Każdy autorytet można zniszczyć jednym
wpisem i tylko własny ROZUM jest w stanie uratować cytowany naukowy wywód (autorytet). LUB PRAWDĘ.
W takim świecie przyszło nam żyć :(.

A tak w ogóle, będzie straszna zima i w związku z tym, opozycja wygra wybory :D. NO BA :).
Urlich von Pipke27.10.2022, 08:43
To że ten rząd zezwala na trucie ludzi poprzez zniesienie limitów zanieczyszczeń ukierunkowanych na spalanie węgla z importu który niejednokrotnie zawiera 1,4% siarki, 20% popiołu który nie w całości spadnie do popielnika i wyjdzie kominem jak zaraza przyzwyczajamy się. Zrzucenie odpowiedzialności na samorządy, bo to one jako sprzedawca mogą być pozywane do sądu że węgiel się słabo pali lub wygłasza samoistnie, niszczy je itp. Szanujący się producenci pieców, nie dopuszczają w intrukcjach spalania paliw przekraczających 1% zawartości siarki. Ilu ludzi przypłaci zdrowiem, przedwczesnym zakończeniem życia. Już tylko smutne że powiedziane kiedyś "na Was zawsze można liczyć" zespawało się z tą sytuacją. Ale co tam, ważne żeby słupki poparcia były odpowiednie, żeby odpalił sylwester marzeń.
NARODOWA27.10.2022, 06:15
gdzie łapy wsadza tam tylko zgliszcza i WYZYSK POLAKA
Wielbiciel pisu26.10.2022, 21:44
Do alan
Pal zniczami
Miska ryżu26.10.2022, 21:42
Ludzie róbcie wszystko odwrotnie niż rząd proponuje. Ja kupiłem węgiel gdy pinokio mówił żeby węgla nie kupować bo będzie go więcej niż w ubiegłym roku i będzie tańszy.
Wektor26.10.2022, 20:58
:D.
Staszek26.10.2022, 17:43
PiS rządzi, na Podhalu dostal 60-70% poparcia. Wybraliście nieudaczników to teraz nie narzekajcie
alan26.10.2022, 16:24
pierwsza transza ( 1,5 t) dopiero w grudniu, a do tego czasu mamy palić
,,wszystkim co się pali oprócz opon"?-nawet w PRLu takich szopek nie było
Czytelnik26.10.2022, 14:55
A co z innymi -węgiel po 2000 a za pelet trzeba zapłacić ponad 3000 - w porządku to nie jest ?
Łysek z pokładu26.10.2022, 14:39
Do Urlich von Pipke

Liczysz na uczciwość jeżeli węglem zająć się rząd? Przecież już nie jedne obietnice składał np
Prąd nie zdrożeje
Węgla nie zabraknie
Nie ma inflacji
Grozi nam deflacja
Będzie milion samochodów elektrycznych
Itd
Jedno tylko nie zkłamał
będziemy zapierd za miskę ryżu
Dojna krowa26.10.2022, 14:26
W dwóch transzach trzeba będzie węgiel przywieźć do domu czyli dwa razy płacić za transport zamiast raz
Urlich von Pipke,26.10.2022, 12:47
czy węgiel będzie miał certyfikat dot.kaloryczności, zawartości popiołu i siarki? Czy będzie można go oddać i odzyskać całą wpłaconą kwotę. Jak certyfikat będzie udzielany. Roi się od pytań bowiem węgiel kupowany w workach w latach poprzednich miał te dane wydrukowane na worku i oczywiście podany był producent dot. to także innych sprzedawców ale tych uczciwych. Wiele pytań, wiele wątpliwości.
jarek26.10.2022, 12:24
500 zł do ceny za tonę marży- to jak handlowały składy opału ja węgiel kosztował 900, 700 zł to po ile kupowali w kopalni???? a miał 400-500 zł to chyba kopalnia im dopłacała . Weź dziada na grzyby to grzybów nie przeniesiesz i koszyczek stracisz.--
nOE26.10.2022, 11:25
-WYNGLA MAMY NA 200 LAT
Osiol26.10.2022, 10:28
Rewelacja węgiel jest (ściśle zetachowany prawie na kartki) jeszcze kartki na cukier....
A znaczy ma być dopiero...Ale trąbimy już sukces
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl