BIAŁY DUNAJEC. To już XXIII edycja wyborów Nośwarniyjsyj Górolecki. Tym razem zmagania dziewcząt zorganizowano na terenie Term „Gorący Potok”. Robienie na drutach, przyszywanie guzika i tradycyjnie układanie kop siana i skręcanie powrozu, to konkurencje codzienne, z którymi musiały się zmierzyć kandydatki do tytułu Nośwarniyjsej.
Dziesięć kandydatek z Podhala zgłosiło się do tegorocznego konkursu na Nośwarniyjso Górolecke. Panny z góralskich domów w pierwszej konkurencji musiały się zmierzyć z różnymi pracami. Jak co roku nie zabrakło koronnych konkurencji układania kop siana i kręcenia powrozu. Zmagania zaczęto jednak od robienia na drutach i przyszywania guzików.Przed nami konkurencje świąteczne - mi. in. w tańcu i śpiewie.
ms/ zdj. Marcin Szkodziński





























































