27.01.2021, 11:21 | czytano: 1244

112 rocznica urodzin Karola Kupca, narciarza TS Wisła Zakopane, żołnierza ZWZ, więźnia "Palace" i niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz

zdj. Muzeum Auschwitz
Poznajcie Karola Kupca. Urodził się 27 stycznia 1909 roku w Zakopanem. Z zawodu kupiec. Był narciarzem TS Wisła Zakopane. Miał pięciu braci.
Jak wspominał Józef Szeliga-Bachleda, w 1939 roku przyprowadził do niego Antoni Suchecki dwóch eleganckich cywilów: " Witolda " i " Waligórę " . Oświadczyli, że darzą go sporym zaufaniem i chcą, aby zajął się zorganizowaniem " piątki " dywersyjnej. Ustalili, że wszystkie dyspozycje będą przekazywane przez łącznika. Jak wspomina, w krótkim czasie zebrał czwórkę zaufanych i zaprzysiężonych ludzi. W czwórce tej znalazł się Karol Kupiec z Poronina.
Żołnierz Związku Walki Zbrojnej - za swoją patriotyczną postawę i opór brutalnie torturowany w katowni Podhala "Palace". Karol Kupiec trafił następnie do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, drugim transportem więźniów politycznych 20 czerwca 1940 roku, który liczył 313 osób. Więźniowie Ci rekrutowali się głównie z Krakowa i z terenów Podhala. Większość z nich została aresztowana jesienią 1939 roku, w ramach akcji wymierzonej przeciwko inteligencji.

Karol Kupiec trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz w drugim transporcie, wraz z braćmi: Janem, Józefem, Bolesławem i Władysławem. Od tamtego czasu stali się numerami - Karol Kupiec otrzymał numer 794.

Latem 1940 roku mjr Jan Włodarkiewicz podjął decyzję o wysłaniu do KL Auschwitz jednego z oficerów TAP, w celu utowrzenia konspiracyjnej organizacji wojskowej. Niebezpiecznego zadania podjął się Witold Pilecki, ktróry dał się w tym celu dobrowolnie ująć podczas łapanki w Warszawie. Organizacja wojskowa miała na celu pomoc więźniom przebywającym w KL Auschwitz - od zdobywania żywności i lekarstw dla więźniów, po przekazywanie wiadomości z obozu, czy organizowanie ucieczek. Do organizacji tej należał Karol Kupiec.

Bracia Kupiec pracowali w KL Auschwitz w rzeźbiarni. Podczas pracy wspólnie wykonywali potajemnie figurki Matki Boskiej, które były przekazywane poza obóz i ofiarowywane osobom udzielającym pomocy więźniom. W każdej był wydrążony, doskonale zamaskowany otwór, w którym umieszczano karteczkę z napisem: "Prosimy o pomoc dla naszych rodziców, którzy zostali bez opieki, gdyż sześciu synów jest zamkniętych od 19.01.1940 roku. Tę figurkę wykonał jeden z tych synów. Adr. Kupcowie, Poronin koło Zakopanego, Kasprowicza 7." Na odwrocie kartki był napis :

"Tę karteczkę powierzam opiece Matki Boskiej i niech nas nadal ma w opiece."

Spośród kilkunastu figurek zachowała się tylko jedna... Umieszczony w niej gryps nie został wcześniej odnaleziony. Wyciągnął go jeden z braci Władysław Kupiec - dopiero 19 listopada 1971 roku.
Figurka została przekazana do klasztoru Ojców Franciszkanów w Harmężach.

Karol Kupiec został rozstrzelany 21 września 1942 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Cześć i chwała Bohaterom!


Sebastian Śmietana
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl