27.09.2022, 18:19 | czytano: 687

110 rocznica urodzin Tadeusza Myszkowskiego, więźnia I transportu Polaków do KL Auschwitz

I transport Polaków z Tarnowa
Poznajcie Tadeusza Myszkowskiego. Urodził się 25 września 1912 roku w Zakopanem. Artysta malarz, rzeźbiarz. Aresztowany i osadzony w więzieniu w Tarnowie.
W przeddzień transportu wywołano z cel więźniów z przygotowanej wcześniej listy. Z tarnowskiego więzienia zostali przewiezieni samochodami ciężarowymi do budynku łaźni w celu dezynfekcji i kąpieli. O świcie następnego dnia przeprowadzono więźniów ulicami miasta, by wtłoczyć ich następnie do przygotowanych wcześniej wagonów.
Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został założony w celu eksterminacji narodu polskiego. Za moment rozpoczęcia jego „działalności” przyjmuje się przybycie pierwszego transportu 728 Polaków przywiezionych z więzienia w Tarnowie, dnia 14 czerwca 1940 roku. Sprowadzano ich z różnych więzień, w tym również ze słynnej katowni Podhala – Palace, która mieściła się w Zakopanem. Transport ten stanowili w znacznej części uczniowie gimnazjum, studenci i wojskowi. Znajdowali się również nauczyciele, architekci, artyści malarze, rzeźbiarze, przewodnicy górscy, czy też sportowcy.

14 czerwca 1940 roku Tadeusz Myszkowski zostaje przywieziony do KL Auschwitz w pierwszym transporcie Polaków. Od tamtej chwili stał się numerem 593.

Latem 1940 roku mjr Jan Włodarkiewicz podjął decyzję o wysłaniu do KL Auschwitz jednego z oficerów TAP, w celu utworzenia konspiracyjnej organizacji wojskowej. Niebezpiecznego zadania podjął się Witold Pilecki, który dał się w tym celu dobrowolnie ująć podczas łapanki w Warszawie. Organizacja wojskowa miała na celu pomoc więźniom przebywającym w KL Auschwitz - od zdobywania żywności i lekarstw dla więźniów, po przekazywanie wiadomości z obozu, czy organizowanie ucieczek. Do organizacji tej należał Tadeusz Myszkowski, który znalazł się w utworzonym przez rotmistrza Witolda Pileckiego „ Związku Organizacji Wojskowej.

Został przeniesiony w 1944 roku do niemieckiego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Przeżył wojnę.

Sebastian Śmietana
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl