12.02.2025, 10:23 | czytano: 2493

Związek Podhalan: "Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec niczym nieuzasadnionej próby dyskredytowania przewoźnika konnego - fiakra"

Archiwum Podhale24
-> Zarząd Główny Związku Podhalan zajął stanowisko w sprawie tradycyjnego transportu konnego

-> - Podejmowane próby zastąpienia w pełni ekologicznego transportu konnego, na budzący wiele kontrowersji transport elektrycznymi autobusami (wytwarzanie energii elektrycznej w elektrowniach węglowych, poruszanie się pojazdów mechanicznych po bardzo ruchliwej trasie) eskalują społeczny niepokój oraz stanowią próbę ingerencji w zasady samorządności na terenie naszych gmin i starostw - czytamy w oświadczeniu

-> To odpowiedź na zmianę prawa, które odbiera lokalnym władzom wpływ na organizację ruchu na drodze do Morskiego Oka
Ważą się losy transportu konnego na drodze do Morskiego Oka. Choć trasa ta znajduje się na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), dotychczas była zarządzana przez Starostwo Tatrzańskie. Powiat miał decydujący wpływ na ruch na tej drodze, zwłaszcza w kontekście działalności fiakrów. W konflikcie między ekologami a przewoźnikami konnymi władze powiatu konsekwentnie opowiadały się po stronie tych drugich, broniąc ponad stuletniej tradycji transportu konnego.
Sytuacja zmieniła się po podpisaniu przez prezydenta nowelizacji ustawy o elektromobilności, która przekazała rzeczywiste zarządzanie drogą do TPN. Park Narodowy podlega bezpośrednio Ministerstwu Klimatu i Środowiska oraz rządowi, co oznacza, że decyzje w sprawie organizacji ruchu przestaną w pełni zależeć od lokalnych władz. Władze powiatu tatrzańskiego rozmawiają z TPN, żeby znaleźć kompromisowe rozwiązanie.

Szeroko pisaliśmy o tym w tekście "Oburzenie na Podhalu po decyzji Sejmu: Zabrali nam drogę do Morskiego Oka"

Głos w sprawie zabrał Związek Podhalan, który stoi po stronie fiakrów. Oto jego treść:



"Zarząd Główny Związku Podhalan w Polsce im. Świętego Jana Pawła II na podstawie § 5 statutu związku, mając na względzie ponad wiekową tradycję wykonywania przewozów konnych na trasie do Morskiego Oka oraz na pozostałych trasach w tatrzańskich dolinach na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, stanowczo i zdecydowanie stoi na stanowisku utrzymania tradycyjnego transportu konnego na terenie TPN, w szczególności na drodze do Morskiego Oka.

Mieszkańcy naszej małej ojczyzny i licznie przybywający turyści mają świadomość, że dobrze utrzymane konie w tradycyjnych podhalańskich uprzężach, stylizowanych fasiągach, powozach oraz saniach i fiakrzy w góralskim odzieniu stanowią wizytówkę naszej góralskiej tradycji i kultury. Fiakrzy i konie od lat są wpisani w krajobraz Tatr uczestniczący w życiu naszej społeczności, w tym również świadcząc naturalne, ekologiczne usługi transportowe dla turystów.

Należy przypomnieć, że po utworzeniu w 1955 r. Tatrzańskiego Parku Narodowego częściowo na ziemiach odebranych góralskim rodom, transport konny do Morskiego Oka stał się jednym źródłem zarobkowania dla wielu okolicznych górali.

Ponadto swoje stanowisko opieramy na kilku ważnych i niepodważalnych faktach:
- Konie pracujące na trasie do Morskiego Oka są objęte okresowymi badaniami przez komisję złożoną z kilku lekarzy weterynarii i hipologów, wyniki badań od kilku lat są bardzo dobre.

- Gospodarstwa poszczególnych fiakrów są monitorowane przez Państwową Inspekcję Weterynaryjną i Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, które to nie wykazały zaniedbań w dobrostanie koni.

- Przewozy na trasie do Morskiego Oka opierają się na szczegółowym regulaminie opracowanym przy udziale TPN, fiakrów, lekarzy weterynarii i organizacji pro zwierzęcych.

Mając powyższe na uwadze wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec niczym nieuzasadnionej próby dyskredytowania przewoźnika konnego - fiakra, który jest tradycyjnym góralskim zawodem związanym z tatrzańską ziemią i jej kulturą.

Podejmowane próby zastąpienia w pełni ekologicznego transportu konnego, na budzący wiele kontrowersji transport elektrycznymi autobusami (wytwarzanie energii elektrycznej w elektrowniach węglowych, poruszanie się pojazdów mechanicznych po bardzo ruchliwej trasie) eskalują społeczny niepokój oraz stanowią próbę ingerencji w zasady samorządności na terenie naszych gmin i starostw".

Sekretarz Zarządu Głównego w Polsce Wojciech Groń
Prezes Związku Podhalan w Polsce Julian Kowalczyk

oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
spisok13.02.2025, 17:51
Kiedyś tam umieściłem wpis na tej stronie że mam wątpliwości co do wyboru prezesa tego tworu jakim jest ZP i będą jaja z tym związkiem! Teraz mogę tylko powiedzieć a nie mówiłem? Facet ma parcie do władzy to trzeba przyznać!
@@@12.02.2025, 22:05
Ten cały Związek to jakis dziwny twór do wszystkiego sie wtracaja wydaja tylko jakies oswiadczenia sami nie wiedza do kogo i o co sie przyczepic co za chora akcja z tym całym Związkiem niech ze sie ogarna i niech spadaja sa smieszni i kompletnie oderwani od rzeczywistosci niech zajma sie swoim grajdołem a ludziom niech dadzą życ
Związkowiec12.02.2025, 16:36
Uprasza się, aby ZP opublikował źródła finansowania i rozchodów :) i wytłumaczył.. dlaczego ich imprezy są finansowane z kasy na kulturę - patrz Szczawnica
Gulasz Juliusz Zeżarł12.02.2025, 14:53
Związek Podhalan (zawsze świętego imienia) cierpi na jakąś biegunkę intelektualną objawiającą sie wydalaniem coraz to nowych odezw i innych publicznych enuncjacji, brzmiących z grubsza tak samo - "stajemy w obronie tradycyjnego................ (w miejsce kropek wstaw czego)
To nasuwa podejrzenie, że któryś z działaczy opanował obsługę komputera w zakresie CtrlC-CtrlV czyli kopiuj-wklej.
no tak12.02.2025, 14:19
Ech..... ale związek ZP ma parcie do rządzenia żeby tylko nie dostali z tego wszystkiego rozwolnienia bo to była by już katastrowa! Wszystko na nie ciekawie się zapowiada ten związek z tym prezesem!
Skinheads 6912.02.2025, 14:12
Kto finansuje ten śmieszny związek?
Pinki12.02.2025, 13:28
kkk masz rację. Kursowały autobusy do Morskiego Oka. Sam byłem z moim Tatą w Morskim Oku motocyklem marki WSK. Ale to są lata 60-te w których do Morskiego Oka nie cisnęły się tabuny ludzi. Teraz jest inaczej i dobrze , że nie ma autobusów. Decyzja o tym, że mogą tam jeździć jakieś tam elektryczne busy czy inne badziewie, jest przywróceniem kursowania autobusów. Tak,tak. Elektryczne coś tam, coś tam, to nic innego niż autobusy. Nie mają silnika spalinowego, ale silnik elektryczny zużywa prąd produkowany z różnych źródeł. Myśleliście wy ekologiczne biedaki umysłowe z jakich? Słusznie powiedział któryś z protestujących ostatnio górników, że wy myślicie, że prąd pochodzi z gniazdka, a on pochodzi z węgla, tak jak mleko nie pochodzi z cysterny z napisem mleko, tylko od krowy, która wydziela metan. A myśleliście co się dzieje z akumulatorami z tych cudeniek, które to akumulatory w końcu się zużywają? A myśleliście, że trzeba je utylizować. A myśleliście jak je utylizować? Bo na przykład łopaty wiatraków, które produkują prąd utylizuje się w ten sposób, że zakopuje się je do ziemi, bo są zbudowane z kompozytów, które się nie rozkładają, albo rozkładają się setki lat. Nie myśleliście, bo to przekracza wasze horyzonty, albo ktoś wam zapłacił za to, że kwestionujecie fakt, że koń jest do roboty, a nie do patrzenia tak jak patrzycie na wasze psiecko. Za ostro? Może admin nie puści, ale to również dla niego. Na przyszłość. Mój ś.p. dziadek był furmanem (wozakiem). Furmanił w firmie Pana inż. Budyna (tak,tak nie Budynia). Kobyłka Baśka woziła materiały budowlane w tej firmie. Dziadek zanim po pracy usiadł do podwieczorku (obiad jadł o 12-tej równo z hejnałem i Baśka obrok też), to zdejmował uprząż z Baśki, odprowadzał ją do stajni, gdzie czekał na nią obrok i woda. A jak wiózł ładunek, to szedł koło wozu i jak było pod górę, to pchał sobą wóz, żeby kobyłce było lżej. Sam widziałem, jak furman wiozący turystów do Morskiego Oka pchał wóz.
Caeterum censeo. Jest ktoś kto chce przejąć przewozy do Morskiego Oka i robi wokół tego kampanię, rzekomo w obronie koni, napuszczając tych biednych (nie napiszę że głupich, bo cenzor nie puści) "ekologów" i prawdopodobnie ich finansując.
Dziwię się tylko, że TPN temu "basuje", Chyba,że? Niech się TPN opamięta. Kocurze do dzieła.
Pinki

"Poza protokołem" do admina. Jeśli tego nie puścisz, to znaczy, że zgadzasz się z moimi przemyśleniami i przypuszczeniami. Wtedy... Twoje sumienie. Ta uwaga jest dla Ciebie. Możesz ją pominąć.

Co się Pan na mnie zapętlił? To jak syndrom oblężonej twierdzy. Proszę komentować do woli. Zareaguję jedynie w przypadku, gdy spróbuje mnie Pan wplątać w pozew o zniesławienie. A Pan akurat wie jak dobierać słowa. Moderator.
Yiop12.02.2025, 12:45
Jaka tradycja do Morskiego Oka jak tak PKS jezdził a nie tak dawno jeszcze autem można było dojechać!

Ci fiakrzy to jest to samo co taxi i walka z uberem.
łowca hemoroidów12.02.2025, 12:44
Tylko szkoda że tak późno to wprowadzają .
Taka prawda12.02.2025, 12:41
Aktywiści, ekolodzy, obrońcy zwierząt myślą, że uratują konie. Ale koń orny genetycznie przygotowany do ciężkiej pracy w polu, na stromych brzezkach itd. nie będzie się pasł na łące i darmo żarł.
Ruska łonuca12.02.2025, 12:39
@obeznany jest rewelacyjnie można obecnie sprzedać dobytek i wiać z kołchozu już nie tylko na wschód ale też do Trampa albo powalczyć o swój kraj
Czyżby Ci było obojętne pod czyim butem będą żyły i umieraly twoje dzieci i wnuki i ile długu im zostawiasz?
Xhum12.02.2025, 12:29
A czy przeciw pedofili w Kościele też pisaliście sprzeciw ?
Ziggi12.02.2025, 12:26
A gdzie będzie stała turbina wiatrowa do wytwzrzania prądu, do ładowania elektryków ?
Juchas12.02.2025, 12:23
Obeznany to jest kropla w morzu. Wiele firm podupadało w kraju przez ten nieudolny rząd przesiąknięty post komuną i post nazistami. I bardzo dobrze że sie tak stało z tym transportem bo tak witali z radością na Podhalu wilków w owczej skórze. Może teraz się obudzą przed wyborami bo inaczej będą w zimie w samych majtkach gonić po Podhalu z biedy.
Górol12.02.2025, 11:58
G/...o macie do gadania .
Przyszedł w końcu na was czas .
Dość zarabiania na biednych zwierzakach
A. T.12.02.2025, 11:44
Trup pokazał gdzie ma zielony ład, a eurokolchoz nadal idzie w zaparte
kkk12.02.2025, 11:30
Dla nie kumatych... proszę poczytać tam jeszcze w latach 80-tych kursowały zamiast koni to autobusy pks na włosienice pozdrawiam więc gdzie ta ponad stu letnia tradycja?
Okręg 2112.02.2025, 11:20
Wprowadzać te elektryczne auta i to jak najszybciej! Średniowiecze się skończyło.
Obeznany12.02.2025, 11:19
Ruska łonuca: człowieku rozejrzyj się. W stoczniach produkuje się mnóstwo jachtów, które eksportujemy na cały świat. Jelcz ma się świwietnie i produkuje znakomite pojazdy wojskowe. Autosan produkuje autobusy oraz komponenty dla kolejnictwa oraz wspomaga produkcję Jelcza. W miejscu Stara jest Man Bus oraz Autobox - firma modernizująca Stary dla armii.
mądry i skromny12.02.2025, 11:17
Jeszcze by się trzeba zająć Eskimosami- pierony mynco te psy, po śniegu je naganiajo- zakozać, zabronić niek chodzo na nogach.
Ruska łonuca12.02.2025, 10:56
Dzisiaj nie protestujecie? bo nie wozicie? ale za chwilę przyjdą po wasze interesy z nowymi przepisami, cenami energi, kolejnymi podatkami od plotu, deszczu.
Popatrzcie z jakim rozmachem zlikwidowali przemysł huty,stocznie,ursusa, stara, Jelcza, autosana no ale obiecali,, izere''
Czyżby kolej na likwidację hoteli pensjonatow, usług okołoturystycznych ciekawe kto je zbankrutowane przejmie ech jew-ropejski kołchoz i zielony, niebieski, tęczowy lad od przedszkola do smierci
piotrek12.02.2025, 10:50
związek podhalan wystąpił o rondo w nowym targu , tak że możecie sobie konmi po tym rondzie jeżdzić dowoli ...
Zenek12.02.2025, 10:40
Niech zamienią nazwę na Związek wiecznie sprzeciwiających się...
Atoni12.02.2025, 10:31
Wincyj, wincyj a skończycie jak komuchy!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl