Czytelnicy alarmują, że wypożyczalnie quadów z Poronina przeniosły się do Zakopanego. Jak śnieg stopniał ukazał się tragiczny widok rozjeżdżonych pół i łąk.
Wiosenna pogoda i topniejący śniegu ukazał pozostałości po licznych wycieczkach quadów. Błoto, rozjeżdżone drogi ii pola oraz koleiny głębokie na kilkanaście centymetrów. Taki krajobraz "zdobi" Antałówkę i Bachledzki Wierch w Zakopanem.Po aferze i ataku nożem na jednego z mieszkańców Poronina przez pracownika wypożyczalni quadów wycieczki po polach w Poroninie chwilowo ustały. Kierowcy wypożyczalni przenieśli się jednak w inne miejsce - na zbocza Antałówki i Bachledzkiego Wierchu, które zostały całkowicie rozjeżdżone.
- Co z tego że my mamy chwilowy spokój w Poroninie gdzie na przeciwnej górze Antałówka i Bachledzki Wierch cała działalność dalej kwitnie i rozjeżdża te piękne tereny. Tam ludzie widocznie nie są tak zjednoczeni jak my w Poroninie. Mam nadzieje że i tam wyjdą właściciele i zadbają o swoje. Żal patrzeć na rozjeżdżone tamte tereny - dodaje czytelnik.
e/s

































