05.03.2025, 15:58 | czytano: 4802

Choć już widać zarys przyszłego przejazdu pod torami - niewiele wskazuje, by w Rabce prędko pojawiły się pociągi (film)

Przejazd pod torami w centrum Rabki. Zdj. Józef Figura
Trwają prace przy budowie nowego torowiska w Rabce-Zdroju. Kolejowa inwestycja ciągnie się od paru lat, ale powoli wyłania się przyszły jej kształt. Największe zmiany czekają nas przy skrzyżowaniu z ul. Podhalańską. Tu przejazd będzie zamknięty, w zamian przejedziemy powstającym obok tunelem pod torami. Jego kształt już widać, ale do końca prac jeszcze daleka droga...
Trwająca tu przebudowa jest częścią szeroko zakrojonego projektu budowy nowego połączenia kolejowego z Krakowa przez Piekiełko, a także modernizacji tras do Zakopanego oraz Nowego Sącza i Muszyny. Inwestycja ta ma usprawnić transport kolejowy zwiększając komfortu oraz skracając czasu przejazdu. Do centrum Krakowa przejedziemy tędy w niespełna godzinę.

Zakres prac na stacji Rabka-Zdrój


Prace modernizacyjne w Rabce-Zdroju obejmują wymianę torowiska, przebudowę peronu oraz unowocześnienie systemu sterowania ruchem. Na części trasy już położone zostały nowe tory. Także sieć trakcyjna pojawi się tam, gdzie dotąd mogły kursować jedynie parowozy.

Kluczowe połączenia


Modernizacja torów w Rabce jest częścią większego przedsięwzięcia, którego głównym celem jest budowa nowej linii kolejowej Kraków Podłęże - Mszana Dolna oraz modernizacja trasy Chabówka - Nowy Sącz. Inwestycja ta obejmuje budowę nowych odcinków torów i modernizację istniejących co pozwoli na zwiększenie prędkości pociągów miejscami do 160 km/h. W efekcie podróż na trasie Kraków - Zakopane będzie nie tylko krótsza ale i bardziej komfortowa, co ma szczególne znaczenie dla turystów odwiedzających Podhale. Podobnie do Nowego Sącza zyska na znaczeniu jako szybkie połączenie kolejowe dla mieszkańców i odwiedzających region.

Kiedy zakończenie inwestycji?


Według informacji podanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe, planowane zakończenie całego projektu przewidywane jest na 2029 rok. Prace na poszczególnych odcinkach prowadzone są etapami, a niektóre z nich, w tym modernizacja części torów w Rabce-Zdroju, mają zostać zakończone wcześniej - pierwotnie zakładano, że przejazd będzie gotowy jeszcze w tym roku. Ale czy zdążą?
fi/

Zobaczcie jak prezentuje się przyszły przejazd z lotu ptaka:
Może Cię zainteresować
komentarze
gapcio24.04.2025, 16:49
bardzo współczuję mieszkańcom Rabki!
takie dziadostwo prawie wszędzie , a to np. w Łodzi domy pękają , gdzie tam papierów nie zbadano pewnej linii chyba 207 nie wspomnę, a koło mnie mostek prze rzeczke 4 m-ce będą rozbierać i budować nowy ,a powodzi nie było!
ech! Polsko!
Stefania Karington09.03.2025, 05:52
Takiego dziadostwa to jeszcze w Rabce nie było,samowola,haos i brak profesji,potrzebne to było Rabce ,jak dziura wmoscie ,a prawdziwy chaos i zator dopiero się zacznie ,kiedy pociągi będą tamtędy jeździć...o ile kiedyś skończą ta partaninę
Stara baba co zymbów ni ma07.03.2025, 13:27
Kolej "realizuje" tą budowę tak, jakby byli właścicielem niekwestionowanym terenu, a zgód na zajęcia tegoż nie potrzebuje od nikogo. Komu potrzebna ta linia?? Na pewno nie potrzebuje jej Rabka, i sąsiednie miejscowości. Ani dla ruchu towarów, ani dla dojazdu kuracjuszy do Rabki, Chabówki, Zarytego, Raby Niżnej czy Mszany. Dojazd do Zakopanego dla mieszkańców miast takich ja Warszawa, czy Kraków i Katowice jest z kierunku Suchej B. A z kierunku Ukrainy czy Emiratów i tak nie pojadą linią 104.... Reasumując linia ta czyli kolej przez Rabkę jest tak potrzebna jak majtki panience w agencji towarzyskiej. Ona potrzebna jest kolei do topienia kasy i "rozwoju" zatrudnienia i stanowisk! A każdy z zatrudnionych chce aby praca była spokojna i trwała długo. Tylko ten bajzel, który robią w Rabce nam nie jest potrzebny w ogóle!!!
Hanka06.03.2025, 00:50
Dzięki za film. Z góry lepiej widać, jak wiele drzew wycięto. PKP kompletnie nie myślała o komforcie mieszkańców planując wieloletnią inwestycję realizowaną kawałkami. Teraz, gdy Polska wchodzi w okres gotowości wojennej i pieniądze są przesuwane na zbrojenia, czy w ogóle jest szansa, że ta budowa zakończy się w najbliższym czasie?
P.S.
@Jola, @mieszkaniec - inwestorem, właścicielem i wykonawcą - jest spółka Skarbu Państwa - PKP. Ich pozwijcie do sądu. To nie jest działka gminy, ani zadanie burmistrza.
Mieszkaniec05.03.2025, 21:39
Ja juz robiłem zawieszenie przez tą droge ale jak bede musiał jeszcze raz to burmistrza zaskarże ! Błoto i dziury piesi łazą po błocie a burmistrz ma to w 4 literach. Nikomu nie potrzebna ta kolej !
mirek05.03.2025, 19:56
ciekawe jak długo się jeszcze będom bawić bo postępu zadnego nie widzć co to za firma dziady robi
Jola05.03.2025, 18:30
Szczerze - wisi mi kiedy pociągi pojada przez Rabkę. Chcę wiedzieć kiedy ludzie i auta zaczną normalnie poruszać się po mieście. Przejazd na Podhalańskiej budują już drugi rok, dziury i błoto wszędzie, przejazd na Orkana zamknięty od listopada i czeka z robotami na lato, odcinek Jana Pawła II do Kasprowicza zrobiony bez pojęcia z szeroką wysepką dla pieszych (prawoskręt znikł) ale wkrótce ponownie go rozkopią bo trzeba połozyć tory. Czy to naprawdę musi tak długo trwać?
Stanisław-Rudy-Rydz05.03.2025, 17:27
Zmień ta ludzie operatora drona, nie da się oglądać oczy bolą od tych przejść!
Jan05.03.2025, 17:01
Narazie jest jedno wielkie bagno !! Na przystanek po kostki w błocie sie chodzi !
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl