18.03.2025, 13:27 | czytano: 4310

(Nie)bezpieczna droga w centrum miasta pozostanie nadal bez asfaltu

Na asfalt trzeba będzie poczekać do sierpnia. Zdj. Józef Figura
Chodzi o budowane przedłużenie ul. Tetmajera w Rabce-Zdroju, które powstaje w ramach przebudowy linii kolejowej.
Sprawą zainteresował się radny Marek Ciepliński zwracając uwagę na zalecenia do projektu organizacji ruchu w tym miejscu.
"Zwracam uwagę na stan nowo otwartej drogi, której obecna nawierzchnia jest niedostateczna" - pisze w interpelacji do burmistrza Rabki. - "Obecne rozwiązanie skutkuje powstawaniem dużej ilości błota, co stwarza zagrożenie dla pieszych oraz kierowców a także powoduje liczne niedogodności w codziennym użytkowaniu drogi" - zaznacza.

I cytując opinię dotyczącą projektu czasowej organizacji ruchu podkreśla, że miał tu być położony asfalt. Radny domaga się więc od burmistrz podjęcia działań, by zamiast kamieni i błota, niegotową wciąż ulicę wyścielała nowa masa bitumiczna.
Jednak burmistrz nie ma w tym zakresie satysfakcjonujących radnego wieści.

Jak zaznacza, 10 marca odbyło się spotkanie z przedstawicielami firmy Budimex, wykonawcą przebudowy linii kolejowej z Chabówki do Rabki - Zarytego.

Jak przekonywali budowlańcy, droga jest wystarczająco utwardzona do tymczasowego korzystania, zamontowano nawet oświetlenie. Jednak pierwsza warstwa bitumiczna położona zostanie dopiero w sierpniu. Jak przekonywali - wszystko z uwagi na zaawansowanie prac budowlanych na przebiegającym równolegle torowisku i konieczność przejazdu ciężkiego sprzętu.

"Wykonawca zapewnia, iż dokłada wszelkich starań, by zminimalizować uciążliwość prac budowlanych. Jednocześnie mając na uwadze bezpieczeństwo pieszych wnosi o zaapelowanie do mieszkańców o przestrzeganie ograniczeń prędkości na zgodnie z oznakowaniem drogowym - kończy swą odpowiedź burmistrz Leszek Świder.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Piotrek20.03.2025, 14:10
Kostka na Rynku w N.Targu to poezja i pełno kawałków zawieszenia codziennie z autek(kawałków sprężyny). Nie ma już prawdziwych brukarzy układających bruk z granitu według starych zasad(ma się zacieśniać pod naporem,układać). Przed wojną dolny Śląsk,Wrocław.Teraz są tam jeszcze takie odcinki.Jedzie się jak po ,,stole,,.
Kierowca bombowca19.03.2025, 11:53
Myślę że i tak lepiej się jedzie po tym klepisku niż po zabytkowej kostce w nowotarskim Rynku. Tu wystarczy klika przejazdów, szczególnie na przedłużeniu Szaflarskiej, żeby zawieszenie stracić. Albo zamknąć rynek dla ruchu kołowego i ekscytować się kocimi łbami, albo wylać asfalt żeby w końcu dało się jeździć.
Tomko18.03.2025, 13:54
W nowym targu dalej masa dróg nie ma asfaltu tylko klepisko albo to co z asfaltu zostało. Na Niwie pod kościołem droga to klepisko nawet nazwy nie nadali. Stawiska to klepisko, słoneczna to klepisko. Można wymieniać!

Watycha weź się do roboty!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl