25.03.2025, 19:09 | czytano: 4260

Wojewoda o transporcie do Morskiego Oka: "Nie ma możliwości całkowitej likwidacji transportu konnego"

zdj. Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie
ZAKOPANE. - Nie ma i nigdy nie będzie zgody na krzywdzenie zwierząt. Jednocześnie nie ma możliwości, aby w jakikolwiek sposób - w imię ideologii czy też spojrzenia wąskiej grupy ludzi - pozwolić na zniszczenie 150-letniej tradycji i krzywdzenie osób dbających i troszczących się o swoje zwierzęta - mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Wojewoda wziął udział w posiedzeniu Komisji Budżetu Rady Powiatu Tatrzańskiego, które odbyło się w Starostwie Powiatowym w Zakopanem. Podczas posiedzenia został poruszony temat transportu konnego do Morskiego Oka.
W spotkaniu wzięli udział starosta i wicestarosta tatrzański, radni powiatu, zastępca wójta gminy Bukowina Tatrzańska, przedstawiciele przewoźników oraz dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

- Ze strony rządu RP nie ma i nigdy nie będzie zgody na krzywdzenie zwierząt. Jednocześnie nie ma możliwości, aby w jakikolwiek sposób - w imię ideologii czy też spojrzenia wąskiej grupy ludzi - pozwolić na zniszczenie 150-letniej tradycji i krzywdzenie osób dbających i troszczących się o swoje zwierzęta. Mądry kompromis jest taki, w którym każda ze stron będzie musiała trochę ustąpić i przyjąć punkt widzenia strony drugiej - mówił wojewoda.


- Państwo przewoźnicy najchętniej powiedzieliby: "zabrać tę całą elektrykę, konie mają jeździć całą trasą". Strona druga życzyłaby sobie końca transportu konnego, aby transport realizowany był tylko i wyłącznie busami elektrycznymi. Trzeba w tym wszystkim jednak zachować rozsądek /.../ Stanowisko rządu jest takie, że nie ma możliwości całkowitej likwidacji transportu konnego, bo trzeba rozumieć potrzeby całości społeczeństwa. Jeśli ktoś ma potrzebę jeździć busem, to może z tej opcji korzystać na pewnym odcinku. Tak kompromis został wypracowany. Ale bardzo proszę jedną i drugą stronę, żebyśmy nie zepsuli tego, co zostało w trudzie wypracowane - komentował Klęczar.

Przypomnijmy - 28 lutego br. dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, starosta tatrzański, wójt Gminy Bukowina Tatrzańska i przedstawiciele Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka z gminy Bukowina Tatrzańska podpisali list intencyjny dotyczący porozumienia w sprawie transportu elektrycznego na drodze do Morskiego Oka. Ustalono, że fiakrzy będą realizować przewozy kulturowe fasiągami (zaprzęgami konnymi) na najbardziej płaskim odcinku, od Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza. Pełną trasę, od Palenicy Białczańskiej do Włosienicy, turyści będą mogli pokonać, korzystając z transportu elektrycznego.?
Jak mówi dyr. TPN Szymon Ziobrowski, od 22 kwietnia br. na Drodze do Morskiego Oka zaczną kursować 4 busy elektryczne. Cena za przejazd jeszcze nie została ustalona.

opr. s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
cba23.11.2025, 14:19
A te gorole to z kogo "łupią"? Przecież z CEPRÓW!!
jo15.05.2025, 14:51
pis i nawrocki przez to przegra że obstawia za koniami
Wąsacz27.03.2025, 22:28
Ciemnota
taka prawda27.03.2025, 15:35
Ej, to lokalne rzeźnie będą miały przerób, bo konie nie będą się za darmo pasły na tatrzańskich łąkach jak to sobie wyobrażają teraz ekolodzy i cepry znający się na hodowli górskich koni pociągowych...
ogier kasztan27.03.2025, 10:54
To antypolska hołota z przeróżnych NGO sów prze do zniszczenia naszej tradycji, kultury i reszty.
Swój chłop27.03.2025, 07:34
Myślicie że Andrzej Skupień coś załatwi? Toż to pływak jest i karierowicz, co zawsze na górę wypłynie w brudnej wodzie. Szkoła Jędrusia Makowskiego: "tak wyłonacyć, coby stołka nie stracić"
nogaty26.03.2025, 21:26
Byli,obecni rządzący , ,,gwiazdy,, szemrani biznesmeni,,,zieloni,, obstawiają gonitwy koni na Służewcu w warszawce dla kasy.Tam dopiero jest rzeź koni.I co?
z y z26.03.2025, 09:12
niech sie cepry odwalą od Tradycji na Podhalu która trwa wiele pokoleń!!!
wyka26.03.2025, 09:01
A kto będzie płacił za prąd, kierowców, serwis, ubezpieczenie tych busów? TPN, który narzeka że nie ma kasy? Czy wrzucili to powiatowi?
Czytający26.03.2025, 07:50
Pewnie Niemieckie te busy...
Turysta26.03.2025, 07:39
Po górach a zwłaszcza po Parku Narodowym chodzi się na nogach.
Szambo -Lot26.03.2025, 00:07
Jak nie wiadomo o co chodzi ...
Lol25.03.2025, 23:15
To już było wypracowane .?
Zagadka25.03.2025, 22:25
Po wyborach już będzie możliwość?
Osiol25.03.2025, 22:22
No a zaczęło się od hasła niepełnosprawnych i transportu dla nich.... Zostało tylko hasło od Giewontu aż do morza głosujemy na Grzegorza.
Lolo25.03.2025, 20:32
Jak nom nie dadzom koniami jeździć to zaprzongniemy krowy ale turystów bedemy wozic
fakty co mówią?25.03.2025, 20:10
Niech się nie ośmiesza.
mądry i skromny25.03.2025, 20:07
Czyli tłumacząc z polskiego na nasze- nie możemy w....ć ani jednych ani drugich bo trza wygrać wybory.
miejscowy25.03.2025, 19:53
Od 30 lat tylko dyskutują i w żaden sposób nie mogą podjąć męskiej decyzji! Tylko pr i polityka oraz żeby nie podpaść wyborcom lub ministrom ! Liczy się tylko kasa i stanowiska ! To jest chore !
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl