Rozwiązanie spowoduje zamknięcie przejazdu ul. Podhalańską na wprost - jak dotąd - przez tory. Z powstającego ronda można będzie zjechać jedynie w trzech kierunkach.
O ile kierowcom nadłożenie kilkuset metrów drogi, by wygodnie przejechać pod torami nie będzie sprawiać problemu, to już piesi będą narzekać. Wkrótce więc, chcąc dostać się od tej strony torów choćby do popularnej piekarni, trzeba będzie nadłożyć drogi, by przejść przydrożnym chodnikiem pod torami i wrócić na Podhalańską po drugiej stronie torów.Pod torami
Powoli też przybliża się termin oddania remontowanej ul. Zakopiańskiej. Tu Budimex, wykonawca przebudowy torowiska z Chabówki do Rabki - Zarytego, wykonuje przejazd pod torami kolejowymi. Kolejowy wiadukt jest już gotowy. Oprócz ronda na skrzyżowaniu z ul. Podhalańską powstaje jeszcze jedno - na wysokości betonowego szkieletu od lat niedokończonego marketu.
Sama ulica przejdzie między nimi w dwóch częściach. Górą pomkną ci, którzy jadą na wprost w kierunku Chabówki. Ci, którzy będą chcieli przejechać pod torami przejadą obniżająca się częścią ulicy, by skręcić w nowobudowany odcinek łączący się z ul. Podhalańską nieopodal piekarni.
Obydwa ronda podobnie jak i droga mają być przejezdne jeszcze w maju.
Wakacyjny pociąg
Prace w Rabce powoli zbliżają się ku końcowi. Jeszcze w maju ma być gotowy przejazd ul. Zakopiańską wraz z dwoma nowymi rondami i przejazdem pod torami. Pociąg ma wjechać do Rabki jeszcze przed wakacjami, a do Zarytego - tuż po nich. Przebudowa torów związana jest z dużą inwestycją jaką jest budowa nowego połączenia z Krakowa oraz rewitalizacją linii Chabówka - Nowy Sącz.
Według informacji podanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe, planowane zakończenie całego projektu przewidywane jest na 2030 rok.
Zobaczcie, jak wygląda przebudowywany odcinek ul. Zakopiańskiej z lotu ptaka:















