10.04.2025, 09:19 | czytano: 4141

Pieniądze wyrzucone w błoto? GDDKiA nie będzie sugerować się zleconymi przez miasto badaniami hałasu na nowej zakopiance w Nowym Targu

- Nasze stanowisko od początku dyskusji na temat ekranów akustycznych jest stałe i przedstawialiśmy je publicznie wielokrotnie - tłumaczy Kacper Michna. Zdj. Józef Figura/archiwum
NOWY TARG. - Badania pomiaru hałasu, które sprawdzą poziom jego natężenia i to, czy normy są przekroczone, mogą być przeprowadzone dopiero rok po oddaniu inwestycji. Nie wolno nam prowadzić tych badań wcześniej - przekonuje Kacper Michna, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Odpowiedział on na nasz tekst dotyczący pomiaru badań hałasu dochodzącego z nowej zakopianki do położonych w pobliżu domów i osiedli. Potwierdzając podaną informację, że GDDKiA przeprowadzi swoje badania rok po oddaniu inwestycji. Podkreśla jednak, że inwestor nie ma innej możliwości.
"Nasze stanowisko od początku dyskusji na temat ekranów akustycznych jest stałe i przedstawialiśmy je publicznie wielokrotnie - badania pomiaru hałasu, które sprawdzą poziom jego natężenia i to, czy normy są przekroczone, mogą być przeprowadzone dopiero rok po oddaniu inwestycji. Nie wolno nam prowadzić tych badań wcześniej. Obowiązuje nas zapis "obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej przez [przez Inwestora] w zakresie oceny skuteczności zastosowanych rozwiązań mających na celu zapewnienie ochrony budynków i terenów wymagających ochrony przed hałasem, po upływie jednego roku od daty uzyskania ostatniej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie drogi" - podkreśla rzecznik w przesłanej do redakcji odpowiedzi.

Rzecznik odniósł się też do zdania mówiącego, że pomiary przeprowadzane przez Instytut Ekologii Akustycznej Orion, który nie posiada akredytacji, mogą być kwestionowane przez GDDKiA.

- "Przypominamy - uznawanie lub nie badań hałasu przeprowadzonych przez inne podmioty nie jest kwestią dobrej woli czy też uznaniowości GDDKiA. Przepisy jasno i jednoznacznie wskazują, kto i kiedy może takie badania wykonać, żeby mogły być one podstawą do stwierdzenia czy normy są przekroczone i czy należy w związku z tym np. dobudować lub podwyższyć ekrany. Brak akredytacji i przeprowadzenie takich pomiarów wcześniej niż rok od daty oddania inwestycji to w świetle przepisów jednoznaczne przesłanki dyskwalifikujące takie badania" - podsumowuje Kacper Michna.

Przypomnijmy, że jeszcze w tym tygodniu swoje badania przeprowadzi Instytut Ekologii Akustycznej Orion, a potem do akcji ma wejść także akredytowana firma. Miasto zapłaci za badania 11 tys. zł.

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Borzanka11.04.2025, 16:49
GDDKiA nic nie może
Nie może zrobić pomiarów hałasu
Nie mogą poprawić oznakowania
Nic się nie da itd

MASAKRA! Tak traktują Nowy Targ, w d mają mieszkańców miasta!
pik11.04.2025, 09:24
To GDDKiA to takie Wody polskie ciężko się z nimi dogadać. Może trzeba w innym języku
miejscowy10.04.2025, 18:34
Ej, wydawco, dlaczego blokujesz opinie inne niż "poprawne". Co to ma być?.

Pańskie komentarze - pod wszystkimi trzema nickami - ukazały się na stronie. Może za dużo tych bytów się Panu namnożyło i trudno wszystko ogarnąć...
Moderator.
@skarpa10.04.2025, 18:33
A jak ktoś pójdzie do sądu i wystąpi o zabezpieczenie w formie zakazu użytkowania drogi, a sąd to zatwierdzi to co wtedy?
franek ze skarpy10.04.2025, 17:29
mam prosty sposób na odzyskanie naszych pieniędzy wyrzuconych w błoto,skoro jest teraz "moda" na sejmowe komisje śledcze,powołać taką, pod kier.znanego budowniczego dróg na Ukrainie,kolekcjonera zegarków jak i specjalistę od chomikowania diengów w nogach stołu,lub najprościej odwołać wykonanie pomiarów?
miejscowy10.04.2025, 17:21
Tak, obywatel ma prawo, to tamto, tylko,że wszyscy chcą jeździć pięknymi, bezkolizyjnymi drogami, nawet ci "poszkodowani" z Grela i Lasku. Mieszkam tuż przy zakopiance i nic mi nie przeszkadza. Bez histerii proszę.
ja10.04.2025, 15:24
Ale jesteście głupi, /.../
lesiak10.04.2025, 15:19
Jeżeli teraz te badania wykażą znacznie wyższy poziom hałasu niż przepisy pozwalają, to warto nie zapominać o zgłoszeniu do prokuratury i projektanta i wykonawcy, za narażenie zdrowia ludzi w dużej skali. To samo jest np. z odgarnianym śniegiem spadającym z estakady na drogę poniżej, jak to pokazali chyba w grudniu.
P.10.04.2025, 15:13
Niech ktoś wytłumaczy dlaczego dopiero po roku takie badania? Co droga przez ten czas osiada? asfalt robi się gładszy, bezszelestny? Czy to tylko wymysł papierkowca?
maślakowa10.04.2025, 14:47
Widze tego Oriona z okna jak mierzy hałas przy wietrze porywistym co po blaszakach dudni. Będzie z tego taka fachowa "wiedza", że hej! Skąd urzędasy wzięły takiego "znawcę" to jest bardzo ciekawe czyj to synek albo wujek.
abc10.04.2025, 14:36
Ale to pis podpisał umowę na budowę tego odcinka drogi z wszelkim jego dobrodziejstwem. Wówczas nikt się tym nie interesował. Było wielkie zdziwienie kiedy dokonywano oceny mienia-nieruchomości przyległych do planowanej drogi wraz z materiałem fotograficznym.
Azerty10.04.2025, 14:31
GDDKiA może mieć swoje zdanie, swój zapis, ale nic nie stoi na przeszkodzie by miasto przeprowadziło badanie. Będzie to dowód, zabezpieczenie na poczet przyszłej rozprawy sądowej. Dla nich może nie mieć sensu, dla ludzi którzy będą chcieli dochodzić swoich racji w sądzie ma dużo sensu.
Skarpa10.04.2025, 14:03
No ale takie badania mogą być podstawą o wystąpienie o odszkodowanie w przypadku utraty zdrowia i wtedy GDDKiA nie o obroni się mówiąc że nie wiedzieli
góral10.04.2025, 13:31
Szambo -lot oczywiście że tak. Szkoda pieniędzy podatników.
góralalbogórol10.04.2025, 12:56
Cwaniaki, GDDKiA ma monopol na te badania.
ławca hemoroidów10.04.2025, 12:51
Z południową obwodnicą będzie tak samo :) GDDKiA pokaże środkowy palec.
Mama10.04.2025, 12:01
O proszę, Janek nie zdążył zadzwonić do taty kiedy podejmował decyzję.
Ewa10.04.2025, 11:32
Bzdura. Józek przestań takie głupoty pisać. Siejesz tylko chaos i nic więcej.
BiałyKot10.04.2025, 10:43
To że ludzie chcą takich badań to jestem w stanie zrozumieć. Obywatel ma prawo nie znać przepisów i urzędnik jest od tego by mu je przybliżyć. Ale ze w Urzędzie Miasta są albo tak niedouczone osoby albo tak podatne na wpływ innych i całkowicie niemające swojego zdania to już jest przykre. Urzędnik nie zawsze ma robić to co chce obywatel. Ba. Patrząc na nasze społeczeństwo to uważam nawet, że urzędnik rzadko tych obywateli słuchać powinien. Bo jak widać, lekką ręką w błoto pieniążki poszły.
Jan Tek10.04.2025, 10:42
GDDiK to instytucja która robi co chce i gdzie chce. Opinia ludzi ich nie obchodzi. Dobro mieszkańców ich nie obchodzi.
Mieszkańcy os. Na skarpie mogli działać zanim droga powstała. Teraz to już po zamiatane
Realia10.04.2025, 10:36
tak samo będzie z obwodnicą zrobią ja gdzie chcą bo GDKiA ma wszystko.....wiadomo gdzie i nie interesuje ich to, że to nasza oaza spokoju
jarek10.04.2025, 10:27
Ciekawy wniosek : państwo popełnia przestępstwo wobec obywatela kłania się prokurator.
Osiol10.04.2025, 10:22
Bez względu na to co się stanie oglaszaj zwycięstwo, nie przyznawaj się do porazki
WładPalownik10.04.2025, 10:21
No i tak właśnie "państwo" ma ludzi w d...e. Chcieliście układy lewacko komunistycznego to macie. Tylko Grzegorz Braun może wyczyścić ten rynsztok. Zamiast głupich inwestycji to gmina powinna ufundować takie ekrany. Ale nie bo lepiej zrobić boisko do gry. Zacznijcie myśleć bo to naprawdę nie boli.
tarżanin nowy10.04.2025, 10:21
Uwaga, tłumaczę artykuł:
Możecie sobie robić badania hałasu do woli, my (GDDKiA) i tak ich nie uznamy bo jeszcze by się okazało, że faktycznie musielibyśmy zamontować ekrany, a kasy na to nie damy bo nasz szef nie będzie się narażał na niezadowolenie ministerstwa. Decyzje co do tego już zapadły, ale nie możemy wam powiedzieć tego wprost bo jeszcze by to was zmobilizowało do skuteczniejszych działań, a tego byśmy bardzo nie chcieli. Trochę was pozwodzimy i będziemy robić symulowane działania niegenerujące kosztów. Odpowiemy na kilka pism, kilka nawet sami napiszemy, ale to wszystko tylko po to żeby zyskać kilkanaście miesięcy względnego spokoju, wszak procedury urzędnicze twają długo i nikt nie ma prawa się do tego przyczepić.
nowotorzon10.04.2025, 10:21
Kłamstwa i mydlenie oczu. Zresztą wcale nie muszą się sugerować, nowotarżanie za to będą się sugerować. Przypominam, że GDKKiA w ramach koalicji rządowej "padło łupem" PSL. Dyrektor krakowskiej oddziału tj. pan Ostrowski, to również działacz PSL. Wiemy zatem na kogo NIE GŁOSOWAĆ w następnych wyborach. I tyle w temacie.
szambo-lot10.04.2025, 10:13
Mówiłem od samego początku ze GDDKiA bedzie miało w d.... te badania .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl