NOWY TARG. - Badania pomiaru hałasu, które sprawdzą poziom jego natężenia i to, czy normy są przekroczone, mogą być przeprowadzone dopiero rok po oddaniu inwestycji. Nie wolno nam prowadzić tych badań wcześniej - przekonuje Kacper Michna, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Odpowiedział on na nasz tekst dotyczący pomiaru badań hałasu dochodzącego z nowej zakopianki do położonych w pobliżu domów i osiedli. Potwierdzając podaną informację, że GDDKiA przeprowadzi swoje badania rok po oddaniu inwestycji. Podkreśla jednak, że inwestor nie ma innej możliwości."Nasze stanowisko od początku dyskusji na temat ekranów akustycznych jest stałe i przedstawialiśmy je publicznie wielokrotnie - badania pomiaru hałasu, które sprawdzą poziom jego natężenia i to, czy normy są przekroczone, mogą być przeprowadzone dopiero rok po oddaniu inwestycji. Nie wolno nam prowadzić tych badań wcześniej. Obowiązuje nas zapis "obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej przez [przez Inwestora] w zakresie oceny skuteczności zastosowanych rozwiązań mających na celu zapewnienie ochrony budynków i terenów wymagających ochrony przed hałasem, po upływie jednego roku od daty uzyskania ostatniej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie drogi" - podkreśla rzecznik w przesłanej do redakcji odpowiedzi.Rzecznik odniósł się też do zdania mówiącego, że pomiary przeprowadzane przez Instytut Ekologii Akustycznej Orion, który nie posiada akredytacji, mogą być kwestionowane przez GDDKiA.
- "Przypominamy - uznawanie lub nie badań hałasu przeprowadzonych przez inne podmioty nie jest kwestią dobrej woli czy też uznaniowości GDDKiA. Przepisy jasno i jednoznacznie wskazują, kto i kiedy może takie badania wykonać, żeby mogły być one podstawą do stwierdzenia czy normy są przekroczone i czy należy w związku z tym np. dobudować lub podwyższyć ekrany. Brak akredytacji i przeprowadzenie takich pomiarów wcześniej niż rok od daty oddania inwestycji to w świetle przepisów jednoznaczne przesłanki dyskwalifikujące takie badania" - podsumowuje Kacper Michna.
Przypomnijmy, że jeszcze w tym tygodniu swoje badania przeprowadzi Instytut Ekologii Akustycznej Orion, a potem do akcji ma wejść także akredytowana firma. Miasto zapłaci za badania 11 tys. zł.
fi/




Nie może zrobić pomiarów hałasu
Nie mogą poprawić oznakowania
Nic się nie da itd
MASAKRA! Tak traktują Nowy Targ, w d mają mieszkańców miasta!