18.04.2025, 22:12 | czytano: 8414

Setki chusteczek higienicznych w Morskim Oku.- Tych śmieci nie da się wyzbierać (wideo)

Kadr z filmu
Grzegorz Bryniarski pokazał na filmie co tej zimy wyrzucili spacerujący po tafli zamarzniętego Morskiego Oka - turyści. Chusteczki są dosłownie wszędzie. - Szkoda tej przyrody - mówi na nagraniu pracownik TPN.
Topiący się śnieg i lód ponownie odkrył jacy ludzie wchodzą na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego i jaki mają oni stosunek do przyrody. Tylko w Morskim Oku widać setki wyrzuconych chusteczek higienicznych, których jak twierdzi Grzegorz Bryniarski nie ma jak wyzbierać. - One zostaną w Morskim Oku, albo spłyną w dół potokiem.
Pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego ze smutkiem opowiada, jak teraz wygląda jedno z najpiękniejszych miejsc w Tatrach. - Patrzcie, to wszystko co jest takie białe, to są chusteczki higieniczne. To są śmieci. Tego są setki po całej tafli - mówi Bryniarski.



e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
Rafi20.04.2025, 10:41
Tylko w PL są śmieci w górach, przejdzie sie na słowację - czysto! Niestety mało int...nty naród
Turysta20.04.2025, 08:54
Czytam te komentarze i nie mogę uwierzyć, ile tępych matołów chodzi w góry, ciekawe, czy śmieci rzucają u siebie w domu też wszędzie. Schodziłem całe Tatry, mało tego całe Polskie (i nie tylko Polskie) góry, kiedyś nie było toi toi-ów koszy na śmieci i było czysto. Ale po górach chodzili ludzie kochający góry a dziś niestety w zdecydowanej większości to po prostu dzicz, hołota
sawuarek i wiwarek19.04.2025, 23:36
@ Swojak, stary górol i nieten:
Tak, generalnie śmiecić nie należy, zwłaszcza na terenie parku, a chusteczki to też są śmieci, poddaję się i przyznaję Wam rację.
Przy okazji narzuca mi się takie prozaiczne i przyziemne pytanie: co jeśli jaki/aś turyst/ka będzie miał/a potrzebę się załatwić? Ile TPN rozmieścił przenośnych toaletek i na bieżąco je obsługuje na całej trasie do Morskiego Oka oraz tamże, i czy są one, po uiszczeniu opłaty za wstęp na teren parku, bezpłatne, czy może raczej tu znów należy płacić? Dalej: czy żeby skorzystać z takich toaletek wystarczy mieć tę złotówkę, 2 zł czy 'piątaka', czy raczej drzwi otwierają się wyłącznie na czytnik karty płatniczej, co, jeśli ktoś ma tylko gotówkę, wymusza schodzenie na własną rękę ze szlaku i załatwianie "pod krzaczkiem"? Bo o kosze na śmieci to nawet nie pytam, po tym jak na własne oczy, po raz pierwszy w życiu, właśnie w centrum Zakopanego, widziałem śmietnik zamykany na kłódkę. Czy turyści mają jeść te swoje śmieci, jeśli nie daje się im możliwości wyrzucenia ich?
Stjopa19.04.2025, 19:31
Brawo - nie ma koszy to się wyrzuca byle gdzie.
worek na śmieci19.04.2025, 13:44
"Teraz te śmieci pójdą albo na dno, albo popłyną z nurtem Rybiego Potoku na dół, do Białki - mówi w filmiku leśniczy."
A razem ze śmieciami popłyną do Białki bakterie kałowe ze schronisk, leśniczówek, budek z piwem, kas biletowych, żarciowozów i całej infrastruktury około turystycznej... która jak najbardziej Panu Bryniarskiemu nie przeszkadza i nie widziałem filmiku krytykującego. Ważne że kasa się zgadza. Teraz niech schronisko opłaci ekipę nurkową do sprzątania. Wszyscy wiemy że to ich goście w 99% pozostawili te śmieci. Albo niech dyrektór deweloper zorganizuje wolontariuszy.
Hmmm19.04.2025, 13:17
Dlaczego spacerujący nie otrzymali mandatów za wchodzenie na lód? Problem by się rozwiązał
Ruska łonuca19.04.2025, 13:09
A to się wolontariusze sprzątający ucieszą będzie po co iść.... i na kogo ponarzekac
Grunt że gotowka za bilety się zgadza i jest na premie....
Stanley19.04.2025, 12:58
Przyjadą cebrzyki w góry i nie wiedzą co mają zrobić chusteczkami ba rzucają gdzie popadnie
mula19.04.2025, 09:39
Budujcie więcej ułatwień i dojazdów dla plebsu, to będziecie wywozić śmieci tirami. Kiedyś w góry wychodzili pasjonaci, teraz wpycha się każdy.
;)19.04.2025, 08:24
A czego się spodziewać, jak się chce mieć piękno przyrody to nie wpuszczać ludzi, a tu droga asfaltowa w parku żeby jak najwięcej turystów przyjechało - chce się kasy z biletów to sprzątać a nie biadolić, a jak o kasę nie chodzić to wyłączyć ze zwiedzania
nieten19.04.2025, 08:22
@sawuarek i wiwarek
To i tak parę miesięcy mija, zanim się chusteczka rozłoży, bo to nie jest sama celuloza. A jeden obsmarkany papierek w Parku to o jeden za dużo tak czy siak
miejscowy19.04.2025, 08:01
Dyrektor TPN chce dowieźć busami jeszcze więcej takich turystów, co tylko zostawią śmieci i odchody w tym miejscu. Totalna hipokryzja "z miłośći do gór" !
Salewa19.04.2025, 07:15
Przy takich wysokich cenach biletów to TPN powinien mieć serwis sprzątający góry. A nie wieczne narzekanie bo to czy tamto.
stary górol19.04.2025, 07:14
...dwa słowa coby se przemyśloł tyn cały sawuarek.....
..zwlaszcza te nawilżające w ozdobnym pudełeczku....sama celuloza...ta sama co w spalanych przez mojego sasiada w kominku pudłach tekturowych....ani serca ani rozumu....wesołych świont...
Elo19.04.2025, 06:44
TPN dawno przeksztalcil Tatry w maszynkę do robienia pieniędzy!
Swojak19.04.2025, 05:27
do sawuarek i wiwarek. Chusteczki czy inne śmieci to i tak są smieci czyż nie? gdzie kultura ?czy to ze sa biodegradalne znaczy ze można wywalac gdzie sie chce? na podwórku tez trzymacie byle gdzie? bo sa biodegradalne i sie rozłożą.Tu chodzi o brak kultury o zwykłe ludzie podejscie do zycia i przyrody.
sawuarek i wiwarek18.04.2025, 23:22
Przecież papierowa chusteczka higieniczna to mniej więcej to samo co drewno czy liście, tj. celuloza pochodzenia roślinnego, która jest biodegradowalna jako związek organiczny.
Gorzej jeśliby po jeziorze pływały plastykowe opakowania tychże chusteczek, butelki, itp.
GoralenFix18.04.2025, 23:01
Przeciez to nie są ludzie co teraz tam łażą tylko zwykła hołota
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl