30.04.2025, 21:00 | czytano: 12051

Owczarek niemiecki pogryzł 8-latka na posesji sąsiadów. Policja podała szczegóły

Akcja w Krempachach. Fot. Krzysztof Garbacz. Zdjęcie psa - poglądowe
Nowotarska policja podała więcej szczegółów na temat wczorajszego wypadku, do którego doszło w Krempachach.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, 8-letni chłopiec został pogryziony przez psa sąsiadów. Dziecko weszło na posesję sąsiadów, gdzie właściciel bawił się ze swoim owczarkiem niemieckim, rzucając mu patyk do aportowania. W pewnym momencie zwierzę niespodziewanie zaatakowało chłopca, gryząc go w twarz.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe- ze względu na poważne obrażenia dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala specjalistycznego w Krakowie. Jego stan choć poważny nie zagraża życiu.

Dalsze postepowanie w tej sprawie będzie prowadzone przez Komendę Powiatowa Policji w Nowym Targu. - Przedmiotem czynności będzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia - mówi st.asp. Łukasz Burek.

- Apelujemy do właścicieli psów o zachowanie szczególnej rozwagi i zabezpieczenie swoich posesji przed dostępem osób trzecich, zwłaszcza dzieci, jak również konieczności zwrócenia uwagi w kontaktach ze zwierzętami, nawet tymi domowymi - dodaje.

oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Gggggg02.05.2025, 21:04
Do bezmózgowców co głupio komentują jak nie macie dzieci to się starajcie o nie a nie piszcie głupoto że nie było pod opieką? wystarczy sekunda dwie. nikt nie powie że tak co do sekundy pilnuje swoje dzieci chyba że na smyczy macie a dwa doinformujcie się nie było was a wiecie czy pilnuje czy nie
Aga02.05.2025, 18:49
Za rodziców bym się wzięła, a nie za właściciela psa. Psy mają być na smyczach pod opieką właściciela. Ale dziecko ma być pod opieką rodziców, niekoniecznie na smyczy. Co ośmiolatek robił sam , bez nadzoru?
Wespazjan02.05.2025, 13:57
I ciekawe kogo za d... wezmą ? Niby pies był na swojej posesji za ogrodzeniem ale zaraz się do czegoś przyczepią bo dziecko,bo nie było ostrzeżen,bo coś tam.... Tylko dziecka szkoda bo go rodzice nie przypilnowali.
kuba02.05.2025, 12:10
pies był na swojej posesji. Bronił jej bo takie jest jego zadanie. Wiadomo, że szkoda dziecka bo to okropne co się stało ale wina nie lezy w psie ani w jego wlascicielu a rodzicach, ze nie pilnuja dzieci.
Kkk01.05.2025, 18:20
Ale wy jesteście wstrętni przecież to tylko dziecko klik ma racje pies znał dzieciaka i go zaatakował psa trzeba uśpić bo zrobi to drugi raz i co wtedy ps...ki w głowach wam się poprzewracalo
Klik01.05.2025, 14:42
Za mało szczegółów by przesądzać czyją wina. A może dziecko zapytało czy może wejść i sadiad wyraził zgodę, nie wiedząc, że tak nieobliczalnie zachowa się jego pies? Nie wiemy tego. Wiem za to jedno - jeżeli pies zaatakował to może to zrobić ponownie. Gdybym ja podejmował decyzję to już burek czekałby u weterynarza na uśpienie. Ale to w sytuacji w której dzieciak wszedł na posesję za zgodą sąsiada, pies znał dzieciaka , a mimo to zaatakował. W innych przypadkach pies po prostu bronił terenu. Oby obrażenia szybko się goiły. Zdrowia !
xy01.05.2025, 14:32
Tak, Miłośnik psów ma całkowitą rację. Kiedyś zauważyłam jak dziecko sąsiadów idąc wzdłuż płotu chamsko drażni mojego psa, bo mnie nie zauważyło... A przy mnie pełna kulturka. I mimo, iż posesja ogrodzona i wyraźna tabliczka z ostrzeżeniem na furtce oraz dzwonek, także dorośli wchodzą, bo akurat nie zauważyli psa w tej części ogrodu. A potem przerażenie, sprint i pretensje.
Rumcajs01.05.2025, 13:09
Kogo na smycz psy czy dzieci?
Rumcajs01.05.2025, 12:52
To co dziecko przeskoczyło płot czy furtka była otwarta?
KNT01.05.2025, 10:32
"Apelujemy do właścicieli psów o zachowanie szczególnej rozwagi i zabezpieczenie swoich posesji przed dostępem osób trzecich, zwłaszcza dzieci, jak również konieczności zwrócenia uwagi w kontaktach ze zwierzętami, nawet tymi domowymi - dodaje. " Nie !!!! Apeluje do rodzicó,zeby pilnowali swoich dzieci a nie,ze sasiad popilnuje bo kiedys tak było !
Miłośnik psów01.05.2025, 09:40
Rodziców tego *** na badania psychiatryczne! 8 letnie dziecko nie wie że tak się nie robi?Najlepiej dać telefon do ręki i mieć wszystko w d... a potem *** że pies pogryzł. Też mam psy, wszystko ogrodzone. Jak czasem widzę jak *** idą ze szkoły, celowo tupią przed moją bramką żeby drażnić psy. Wtedy ja mam ochotę wyjść i strzaskać ***.
xyz01.05.2025, 09:33
8 letnie dziecko nie mówiąc nikomu ani me ani be wchodzi jak gdyby nigdy nic na posesję sąsiada gdzie biega duży pies...
Rodzice nie tłumaczyli dziecku, że tak się nie robi bo wtedy pies zaatakuje broniąc swojego terenu? Tu trzeba rodziców brać za ... a nie na psa zwalać. 8 letnie dziecko powinno być tego świadome.
Grapak@interia.pl01.05.2025, 09:16
Raczej dzieci zabezpieczyć niż swoje posesje.W końcu to dzieck bez opieki weszło do sasiada.
IKM01.05.2025, 09:09
Pies broni swojej posesji i czego tu nie rozumieć, po co prowadzić postępowanie
Obserwator01.05.2025, 07:58
Pies bronił swojego zasobu dlatego zawsze jak ktoś opowiada albo pokazuje jakiego ma wyszkolonego psa to proszę aby pokazał jak oddaje aport, oddaje na komendę jedzenie z pyska , odchodzi od miski podczas jedzenia i można miskę zabrać. Takie czynności powinien zrobić każdy domownik.
Dlatego powtarzam że owczarek powinien być drugim psem A terier trzecim psem.
Psy są super A ras setki i każdy może dobrać psa idealnego dla siebie i adekwatnego do miejsca zamieszkania.
Pani Matylda01.05.2025, 07:08
kiedyś były na łancuchach i było bezpiecznie
9901.05.2025, 04:57
Pnt , a ja nie rozumiem rodziców , którzy nie pilnują swoich dzieci, które włażą, gdzie chcą.
Mariola01.05.2025, 01:07
@Azerty, skoro policja apeluje o "zabezpieczenie swoich posesji przed dostępem osób trzecich" to znaczy, że teren był nieogrodzony. Myślisz, że pies wie, gdzie przebiega granica działki i grzecznie jej nigdy nie przekroczy? Więc komentarz @Pnt ma jakieś uzasadnienie.
all01.05.2025, 00:36
gdzie byli opiekunowie 8 latka??
m30.04.2025, 23:53
może dziecko męczyło wcześniej psa ...pies na swojej posesji broni...
Azerty30.04.2025, 23:12
@Pnt a zrozumiałeś że pies był na swojej posesji i bronił terenu? Nie jestem absolutnie za bezmyslnym posiadaniem psa, duży pies to duża odpowiedzialność. A wałęsajace się cudze psy po drogach powinno się uśpić.
Górol30.04.2025, 23:07
Pnt .
Zrozum matołku to , że tu wlazł *** sąsiadowi na ogród .
Co nie rozumiesz?
Apel30.04.2025, 22:42
To apelujemy, aby służby reagowały na zgłoszenia psów latających bez obroży, samotnie w miejscach publicznych. To naprawdę jest ważne. Takie przypadki są też w Zakopanem.
Pnt30.04.2025, 21:08
Nie rozumiem podejścia ludzi zwłaszcza na wsi że pozwalają tak latać psom po drogach że strach iść czy jecgać na rowerze a dzieci wracające ze szkoły boją się bo w stałych miejscach zwykle czeka jakiś agresywny kundel. Od czego są wybierani na wsi radni? Od parady tam są? Orientuhą się w czymś czy to tylko rolnicy bez dostępu do komputera, dokumentów, prawa, przepisów.... Dramat ze świadomością
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl