13.06.2025, 13:02 | czytano: 4791

Sylwester Magiera odpowiada na krytykę - Jan Sięka mówi: przepraszam

Na os. Na Skarpie badania także nie wykazały przekroczenia norm hałasu. Zdj. Józef Figura
Chodzi o badania hałasu przy nowej zakopiance, które wykazały, że nigdzie nie dochodzi do przekroczenia dopuszczalnych norm. Miasto zapłaciło za nie 11 tys. zł.
Przypomnijmy, że to reakcja na protesty mieszkańców os. Na Skarpie i Bór, Niwa i ul. Partyzantów na uciążliwy hałas dobiegający od momentu otwarcia nowej zakopianki. Domagają się montażu ekranów akustycznych, jednak przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad niezmiennie stoją na stanowisku, że pomiary wykonają dopiero w rok po otwarciu drogi. Choć ruch został puszczony końcem sierpnia minionego roku, to formalnie budowa nowej zakopianki zakończyła się w drugiej połowie października wraz z uzyskaniem ostatnich pozwoleń na użytkowanie tej drogi. I to po upływie roku od tego terminu można mówić o rozpoczęciu okresu, w którym wolno wykonać pomiary akustyczne..

Wyniki... w normie


Jak informowaliśmy, miasto zleciło badania akredytowanej firmie. Wyniki zaskoczyły wszystkich, gdy okazało się, że w żadnej z czterech wskazanych lokalizacji pomiary nie wykazały przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu. Najwyższy jego poziom odnotowany został w punkcie pomiarowym na os. Bór, jednak był on tylko zbliżony do granicy wartości dopuszczalnych.

Żeby nikt nie zakwestionował


Przed tygodniem na sesji padło wiele krytyki pod adresem urzędników. Na kolejnym posiedzeniu odniósł się do nich Sylwester Magiera, naczelnik wydziału ochrony środowiska nowotarskiego urzędu miasta.

Po konsultacjach z wykonawczą wyjaśnił on, że wszystko odbywało się zgodnie z metodologią i w taki sposób, by wyniki nie mogłyby zostać podważone przez GDDKiA jak i sąd.

Stąd brak uwzględnienia "poprawki impulsowej", co zarzucała radna Ewa Pawlikowka, gdyż taką poprawkę wykonuje się jedynie w przypadku strzelnic.

Także sprawa zamknięcia na kilka godzin tunelu zakopianki nie miała wpływu na wyniki, gdyż badania były prowadzone przez dwa dni, a w trzech miejscach w ogóle trwały w innym terminie. Istotne jest, że ruch na zakopiance odbywał się normalnie, gdyż policja kierowała samochody objazdem, który wracał na zakopiankę przed Nowym Targiem.

Majówka? Nie ma mowy


Prowadzący badania odrzucili też uwagi Mariusza Wcisły, że pomiary były prowadzone podczas deszczu.

- Były prowadzone pomiary meteo, które pokazują, że pogoda w żaden sposób nie wpłynęła na wyniki - podkreśla naczelnik.
Jednocześnie Sylwester Magiera zauważa, że nie można było przeprowadzić badań w dni największego natężenia ruchu czyli w weekendy, czy majówkę, kiedy ruch i hałas są największe.
- Chodziło o to, by pomiar nie został zakwestionowany przez GDDKiA czy sąd. Instrukcja pomiarów hałasu mówi, że powinny być one wykonane w robocze dni z wyłączeniem dni wolnych, nie wcześniej niż w poniedziałek o godz. 22 i później niż piątek o 6. Weekend majowy? Można by było, ale byłoby to do podważenia, a nie chcieliśmy tego - wyjaśnia naczelnik.

Nadzieja w WIOŚ


Jednak jak się okazuje - nie wszystko stracone. Wkrótce swoje badania ma przeprowadzić Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska. Te mają być realizowane przez cały tydzień na przełomie czerwca i lipca na os. Bór, czyli w miejscu, gdzie hałas był najbardziej zbliżony do granicznych wartości.

Jednak oficjalne przedstawienie wyników tych badań odbywających się dla potrzeb określenia ogólnego poziomu zanieczyszczenia hałasem województwa małopolskiego planowane jest dopiero za rok.

- Ale liczymy, że wyniki zostaną nam udostępnione wcześniej - podkreśla Sylwester Magiera. Na koniec naczelnik zaprotestował przeciw sugestiom jakoby urzędnicy nie angażowali się w przeprowadzenie pomiarów.

"To zmienia stan mojej wiedzy"


- To była moja opinia, która była wynikiem tego, co usłyszeliśmy na sesji. To, że pomiary mogą być wykonywane od poniedziałku do piątku faktycznie zmienia stan wiedzy, więc przepraszam. Myślę, że publiczne pieniądze i tak nie dały nam oczekiwanego efektu - mimo starań. Tylko tyle i aż tyle. Podtrzymuję, że wtorek i środa to nie są najlepsze dni, ale myślę, że badania WIOŚ pokażą przekroczenia i będziemy mogli wnioskować o ekrany do GDDKiA - odpowiedział Jan Sięka, przewodniczący rady miasta.

Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Frez13.06.2025, 20:28
Mam wrażenie,że pan Przewodniczący podczas biegu po wykształcenie, wiedzę i doświadczenie, które jak sam często powtarza podobno posiadł daleko w tyle pozostawił rozum, inteligencję i kulturę. Nie jest odosobnionym przypadkiem wśród aktualnych radnych miejskich. Brawo. Może nie jest "najlepszy" ale w pierwszej dziesiątce a może nawet na "pudle". Podziwiam.
łowca hemoroidów13.06.2025, 14:57
Może stańcie miedzy pasami i mierzcie ten chałas napewno coś wyjdzie nie teges.
ww13.06.2025, 14:52
Panie Sięka - gdzie Pan nabył takich manier. Niech Pan nie zapomni, że nie jest Pan do oczerniania i straszenia ludzi. Trochę kultury, bo nie jest Pan nieomylny
Stanisław13.06.2025, 14:19
Hałas? Hałas to mają na alejach 1000lecia już 30 lat
Ruska łonuca13.06.2025, 13:53
Szkoda czasu na szarpanie się o te grosieta na badania. Pilnujcie mln.
Bam13.06.2025, 13:51
Czy Jan Sięka mógłby przestać kompromitować mieszkańców Nowego Targu ?. "Myślę, że publiczne pieniądze i tak nie dały nam oczekiwanego efektu-mimo starań". Za publiczne pieniądze badania wykonane przez profesjonalną firmę mają być po myśli Pana Przewodniczącego?. Myśli też pan Przewodniczący, że za prywatne pieniądze można otrzymać inny wynik badań?. Za badania powinni honorowo zwrócić pieniądze do budżetu miasta ci, którzy hałas sobie wyimaginowali z Panem Przewodniczącym, radną Pawlikowską, radnym Wcisło na czele. Pozostali radni z jak sami o sobie mówią rządzącej opozycji także powinni odpowiednią kwotę dołożyć. Mają z czego. Pobierają wszak diety nie takie w końcu małe. Przestańcie siebie,swoje rodziny i nas mieszkańców ośmieszać.
maria13.06.2025, 13:35
Nasze dobro Narodowe, Nasz Jan Sięka. Uwielbiam Cię. Pokój z Tobą
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl