17.07.2025, 20:33 | czytano: 5376

W Łopusznej nie chcą masztu telekomunikacyjnego - bo ma szkodzić, ingerować i obniżać wartość działek

Mieszkańcy w maju napisali petycję do Rady Gminy Nowy Targ. Sprzeciwiają się budowie stacji bazowej telefonii komórkowej w sąsiedztwie obwodnicy w Łopusznej. Dyskusja na ten temat rozgorzała podczas lipcowej sesji Rady Gminy.
Mieszkańcy domagają się wskazania innej lokalizacji pod budowę masztu. Nie chcą, aby stacja znajdowała się w sąsiedztwie domostw i terenów budowalnych. Pod petycją podpisało się 156 osób.

Czy jest zagrożenie dla zdrowia?


O planach budowy masztu dowiedzieli się w kwietniu na zebraniu wiejskim. Już wtedy mieszkańcy wsi wyrazili obawy, że inwestycja wpłynie na jakość życia i wartość nieruchomości.

Są zaniepokojeni wpływem pola elektromagnetycznego na zdrowie. Są przekonani, że stałe przebywanie w sąsiedztwie promieniowania może doprowadzić do pogorszenia samopoczucia, a nawet do chorób nowotworowych. Możliwe skutki uboczne są jednak wciąż przedmiotem badań.

- Wyrażamy głębokie zaniepokojenie potencjalnym negatywnym wpływem promieniowania elektromagnetycznego generowanego przez stacje bazowe, szczególnie nowej generacji (5G), na nasze zdrowie, w tym dzieci, osób starszych i chorych - napisali w petycji.

Zasięg mamy dobry i światłowód też


Maszt ma powstać w południowej części miejscowości. Zdaniem mieszkańców, na tym terenie nie ma potrzeby budowy nowej stacji bazowej. Zauważają, że jest tam dobry zasięg.

- Południowa część Łopusznej posiada obecnie dobre pokrycie siecią telefonii komórkowej operatora Play oraz dostęp do stale rozwijającej się infrastruktury światłowodowej Orange, co czyni budowę nowej stacji bazowej w tej lokalizacji nieuzasadnioną technologicznie i ekonomicznie - tłumaczą mieszkańcy.

Pojawiają się również obawy o jakość działek, które zlokalizowane są w sąsiedztwie planowanej budowy masztu. Tereny te staną się mniej atrakcyjne dla nabywców lub właścicieli gruntów. Nie będą tam powstawały nowe domy, a wieś przestanie się rozwijać.

- Maszt telekomunikacyjny nie tylko ingeruje w krajobraz, ale także może budzić niepokój i negatywne skojarzenia wśród właścicieli działek, turystów oraz potencjalnych nabywców przyległych terenów - wyjaśniają.

A inni chcą lepszego zasięgu


Sprawa wywołała poruszenie w środę, na sesji Rady Gminy Nowy Targ. Do problemu jako pierwszy odniósł się radny, Paweł Długi. Wskazał na potrzebę budowy masztów, zauważając, że na terenie gminy są problemy z zasięgiem.

- Musimy dążyć do tego, aby nastąpiła poprawa działania tej sieci. Ludzie płacą pieniążki, a nie mogą korzystać w pełnym zakresie z tego dobrodziejstwa - zauważył radny.

Sprawę skomentował sołtys Łopusznej, Jarosław Różański. Niepokój mieszkańców budzi przede wszystkim lokalizacja masztu w okolicach, gdzie jest sporo domów, co może być szczególnie niebezpieczne.

- Wieża, która była planowana koło szkoły miała wysokość 62 m. Myślę, że w żadnej miejscowości coś takiego nie będzie mile widziane. Wiadomo, że trzeba rozmawiać z przedstawicielami, aby znaleźć taki teren, aby nie godził w mieszkańców. Wszystkie wieże są gdzieś w górze, a u nas chce się budować na dole - tłumaczył sołtys Łopusznej.

Do sytuacji odniósł się też wójt, Wiesław Parzygnat. Przekazał, że przekaźniki nie są budowane przez gminę, samorząd może jedynie wydać opinię, skonsultować budowę. Rozwiązaniem problemu zdaje się być zmiana lokalizacji masztu.

- Jest to kwestia pogodzenia usytuowania tego obiektu, tak żeby on służył, ale też tak, żeby on nie przeszkadzał - podsumował wójt.
ip
Może Cię zainteresować
komentarze
Pani Wiosna24.07.2025, 08:03
A kiedy bedzie zasięg na Oleksówkach w Nowym Targu za Goprówką?
autochton23.07.2025, 17:04
@@ autochton:
A właśnie że wypowiadam się w moim imieniu, ten problem mnie też dotyczy, ponieważ mam znajomego który mieszka w Łopusznej i często, nawet w trakcie rozmowy, znika nam zasięg, albo nawet w ogóle czasami nie można się do niego dodzwonić. Jest to bardzo irytujące i coś z tym zrobić trzeba, ale tak jak życzy sobie suweren, czyli mieszkańcy, a nie jak to sobie wymyślą radni, czyli żeby było prościej i przede wszystkim najtaniej, a zdrowie ludzi to pikuś. Jeden maszt to nadmierna koncentracja natężenia w jednym miejscu, np. w Szwajcarii instalują małe nadajniki co trzydzieści kilka metrów tam gdzie mieszkają ludzie, bo uznali że nie ma co szafować swoim własnym zdrowiem.
Zdumiało mnie że Ty naprawdę uważałeś że skoro ktoś w Łopusznej nie mieszka to ta sprawa go nie dotyczy.
??22.07.2025, 17:53
Telefon przy uchu nie szkodzi(promieniowanie i choć co inwilgacja)? Nawet w trakcie prowadzenia auta?
@ autochton22.07.2025, 15:35
Mieszkańcy chcą masztu a Ty swoje.. I nie wypowiadaj się w imieniu innych.
autochton21.07.2025, 15:48
Pisze im jak wół dużymi, czerwonymi literami już w samym tytule: ludzie nie chcą masztu, a ci dalej swoje. Mieszkańcy mówią nie, więc normalna kolej rzeczy jest taka że władze siadają i główkują jak inaczej rozwiązać ten problem (może więcej dużo słabszych nadajników w dużo mniejszych odległościach od siebie, może takie rozwiązanie będzie droższe, ale zwierzchnik władzy, czyli wyborcy, nie chcą jednego, dużego nadajnika, koniec).
Przemek20.07.2025, 21:07
A nie można by postawić wieży widokowej na Legutkowie? Byłaby atrakcja, podejrzewam, że względnie niewielkim kosztem.
Foliarz20.07.2025, 12:45
Nie ma żadnego zasięgu w Łopusznej, ten kto to pisał chyba dalej korzysta z domowego xd maszt powinien być już 10 lat temu.
Burok20.07.2025, 11:28
Lata temu niepiśmienni protestowali przeciwko budowie kolei , argumentując to tym iż krowy przestaną dawać mleko . Później ograniczano prędkość pierwszych samochodów i kazano wystawiać gońca z czerwoną flagą . Teraz maszt , pewno będzie wypalał szare komórki w mózgach , o ile jeszcze jakieś są
Ja19.07.2025, 23:46
Nie moja to sprawa bo nie jestem z Łopusznej. Ale w tym temacie trochę się znam i niewtajemniczonym postaram się wyjaśnić. Im więcej stacji bazowych telefonii komórkowej tym lepiej. I nie tylko dla tego że zasięg się poprawi, ale dla tego też że to zdrowiej. Promieniowania stacji się boicie, a promieniowania smartfonów, które ciągle przy sobie nosicie to już się nie boicie. I to jest błąd. Każdy smartfon co chwilę musi połączyć się ze stacją bazową i czym dalej ta stacja jest, tym mocniejszy sygnał smartfon wysyła i więcej promieniuje. A jeżeli stacja jest blisko, to promieniowanie smartfona jest małe i nieszkodliwe. Więc jeśli masztów jest mało, to promieniowanie bardziej nam szkodzi, bo źródło promieniowania nosimy w kieszeni. A maszty stoją już kilkadziesiąt lat i jeszcze nikomu z tego powodu nic się nie stało.
Brat Kazek19.07.2025, 21:15
Koło tischnerowki trzeba postawić taka że 100 metrow
Igorrr19.07.2025, 17:00
W NT w ciągu dnia to nie da się normalnie porozmawiać przez telefon, taki zasięg i przepustowość? lepiej jest dookoła na wioskach.
Def19.07.2025, 15:32
Muszę powiedzieć że wszyscy miekszkańcy Łoousznej umrą. Tak jak mieszkańcy Warszawy, Krakowa i Nowego Targu, ale prędzej ze starości niż od nadajnika. W dużych miastach nadajników od cholery, a mieszkańców przybywa.
Piotr19.07.2025, 10:02
Ludzie to ciemnogród wierzący w teorie spiskowe, masz ma być i koniec! Tam nie ma zasięgu, dziury takie ze nic nie działa w dobie internetu, masakra co za ciemnogród u ludzi!!!
autochton18.07.2025, 22:46
@ homo viesniakus:
No i widzę że drwisz sobie, a to jest sprawa na którą musimy być bardzo czujni i uwrażliwieni. Nie mówię żeby popadać w histerię, ale uważać trzeba, na początek nie robić sobie z tego żartów, o!
@ bomba18.07.2025, 17:04
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Masz jakąś wiedzę w temacie rozkładu pola elektromagnetycznego, interferencji fal etc. Czy może wiesz to od somsiadki?
bomba18.07.2025, 16:24
maja racje.
homo viesniakus18.07.2025, 16:12
Trzeba zrobić tlko taką czapeczkę ze sreberka i spokojnie mozna pod takim nadajnikiem mieszkać .
@ harklowianin18.07.2025, 15:42
Brawo, mam nadzieję że ktoś się do Ciebie zwróci. Ci co się tak boją to więcej pola zlapią przed telewizorem.
e tam18.07.2025, 15:32
NO łopuśniany pisać do trzaska do warsiawki moze pomogą co nie umicie
autochton18.07.2025, 15:32
Mieszkaniec: różnica istotna polega na tym że komórkę możesz sobie wyciągnąć w każdej chwili z plecaka lub z torebki, natomiast jak postawią maszt to będą nas sobie mogli do woli smażyć wysokimi natężeniami i częstotliwościami, poddawać nasze ciała procesowi UHT (przepraszam za dosadność i przesadę w tym porównaniu, ale chciałbym żeby ludzie w końcu zaczęli do takich rzeczy przywiązywać wagę, bo później wszyscy cierpimy).
Harklowianin18.07.2025, 12:47
Mam działkę w Harklowej , niedaleko Dunajca i Łopusznej - koło żwirowni chętnie wydzierżawię pod maszt.
Gość18.07.2025, 12:44
Z doświadczenia wiem,że u nas najwięcej do powiedzenia mają te osoby których to bezpośrednio nie dotyczy. Oni oceniają, wyzywają od foliaży, ciemnogrodu. Tak nie rozwiązuje się tematu. Proponuję by ustawili maszty na swoim, oddali ziemię na drogi i chodniki oraz trakcje elektryczne w imię dobra narodu. Brawo / łatwo dysponuje się cudzym. Czy już tego nie przerabiano?
Mieszkaniec18.07.2025, 12:22
Ja uważam że maszt powinien być, bo zasięg bardzo słaby w Łopusznej. A z tym promieniowaniem to bzdury. Więcej szkody wyrządza telefon komórkowy cały czas noszony w plecaku lub torebce, niż maszt wysoki na 50 metrów.
Urlich von Pipke18.07.2025, 12:09
na początku tylko mała moc, a później podoczepiają różne inne urządzenia
@ autochton18.07.2025, 12:03
Jacy mieszkańcy? Kto się pytal kogo? Było jakieś referendum we wsi?
Def18.07.2025, 12:01
Mieszkam tu i się wstydzę.. Ale nie boją się sprzedawać działki krakusom..
super wybór18.07.2025, 11:07
I maja 1005 racji !
Martax18.07.2025, 09:59
A potem przychodzą do salonu sieci X i reklamacje składają na brak zasięgu. Śmieszne i straszno
Mieszko18.07.2025, 09:54
Zacofanie nie zna granic
Łopusznianin bez zasiegu18.07.2025, 09:39
Tak na marginesie to w Łopusznej Ostrowsku i Nowej Białej nie ma zasięgu. Bzdury osoby, która ma działkę obok planowanego masztu są nie prawdziwe. Przy wsparciu średniowiecznych ludzi bojących się, że kury przestaną nieść jajka próbuja zablokować inwestycje.
Kasia18.07.2025, 08:57
Przypomnijmy sobie fakt kiedy wójt Łapsa był jeszcze dyrektorem sportu za nic miał prośby nowotarżan żeby nie robić masztu na dachu budynku Hali Gorce. Teraz jak maszt mają mu postawić w jego wsi to już mu nie pasuje i zbiera podpisy żeby masztu nie było. Co za hipokryzja.
spain18.07.2025, 08:11
XXI wiek a oni się zachowują jak za czasów Mieszka I. Ciekawe czy czarownice na stosie palą.
Bill18.07.2025, 07:49
A może te firmy telekomunikacyjne skonsultowaly pierwsze plany z mieszkańcami a nie odwrotnie.Wedlug dokumentów które posiadają na promieniowanie wszystko jest ok,czyli mogą Ci postawić nadajnik nadajnik domem, zresztą taka mamy ustawę 5
M od zabudowań
Postronny18.07.2025, 07:30
Dziwne sołtys Łopusznej twierdzi że wieża powinna byc na górze taka lokalizacja była a sam przeciwko niej protestował ??
misio8818.07.2025, 07:25
Na kościele powinni umieścić te nadajniki. Tam zawsze pasuje i nie szkodzi nikomu,a i pieniążka daje.
Nowoczesność18.07.2025, 06:37
Ciemnogród znowu atakuje...
King of the Bill18.07.2025, 06:19
Byłbym zdziwiony gdyby chcieli, nie pytać się tylko budować bo będzie tak jak wszędzie ze wszystkim.
łopuśnianin18.07.2025, 05:48
to może sołtys nie będzie podchodził zbyt blikso masztu żeby go nie napromieniowało. nam Łączność ze światem jest potrzebna MASZT TRZEBA ZBUDOWAĆ. sołtyse
Edzioa17.07.2025, 23:38
Pracowałem ponad 30 lat na nadajnika RTV i mam zdrowe dorosłe dzieci i wnuki. Natomiast wniki są dobrzy w naukach ścisłych. Co mnie osobiście dziarzy, to ilość masztów różnych operatorów. Jakby nie mogli się dogadać i wieszać anteny na jednym wspólnym.
Maszt 92 metry, to stanowczo za dużo. Szukać innej lokalizacji bo będzie "przenosił".
Staszek17.07.2025, 23:14
Pan radny Paweł Długi jest radnym wsi Nowa Biała i jeżeli widzi, taką potrzebę, to może sobie wybudować maszt nawet u siebie w ogródku.
Sdsss17.07.2025, 22:55
Kolejny ciemnogród. Maszty w mieście są wszędzie i nikomu nie wyrosła druga głowa. Narzekają na zasięg, ale masztu nie chcą. Gdyby był wysoki budynek i ktoś by na nim postawił maszt to nikt by nie protestował. Ale że maszt idzie od ziemi to już problem. Na galerii, na hotelach są maszty i nikt nie protestuje, nikt też od tego nie umarł. Foliarze protestują, a bladego pojęcia nie mają jak to działa
autochton17.07.2025, 22:47
Mieszkańcy zadecydowali opowiadając się przeciw. To jest wola suwerena. Teraz władzom gminy ni pozostaje nic innego tylko głowić się i troić, obradować i naradzać się jak można by było w jakiś inny sposób zapewnić zasięg przy równoczesnym pełnym uszanowaniu woli suwerena, który nadmiernego natężenia z jednego zbiorczego na całą miejscowość masztu sobie kategorycznie nie życzy. Rozwiązaniem zdaje się być instalacja wielu przekaźników o mniejszym, a dzięki temu dużo bezpieczniejszym dla zdrowia mieszkańców natężeniu co kilkadziesiąt metrów (tak, tak, w ten sposób to się robi na zachodzie), a nie zmiana lokalizacji, bo wtedy znowu inni ludzie będą protestować i tak dalej i tak dalej, problem nigdy nie zostanie rozwiązany.
Las z Nas17.07.2025, 21:53
Powiem tak, chcą zasięgu a zarazem nie chcą by mieć,szkoda bo Łopuszna ma więcej mieszkańców niż 156,i każdy ma najnowsze smartfony i chce z tego korzystać ale dziwny ten świat, może chcą sobie siedzieć na ławeczce...ot to
moszt17.07.2025, 21:51
i dobrze.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl