Lekceważenie znaku STOP, próby przejechania pod zamykającymi się zaporami przejazdów, wjeżdżanie na przejazd, kiedy sygnalizator wskazuje czerwone światło, to główne przyczyny wypadków na przejazdach kolejowych. O konsekwencjach takiego zachowania przekonał się 47-letni kierowca z powiatu tatrzańskiego.
Wczoraj na przejeździe kolejowym w Poroninie Misiagi doszło do niebezpiecznej sytuacji. Kierowca Volvo naruszył zakaz wjeżdżania na przejazd kolejowy pomimo nadawanego sygnału świetlnego i dźwiękowego. Kierowca nie mogąc opuść przejazdu kolejowego przytomnie wyłamał rogatki. Tym razem nikomu nic się nie stało, ale spowodowało to zakłócenie ruchu pociągów. Policjanci na 47-letniego kierującego volvo z powiatu tatrzańskiego za popełnione wykroczenie nałożyli mandat w wysokości 2000 złotych oraz 15 punktów karnych. Do czasu naprawienia rogatki policjanci zabezpieczali przejazd kolejowy.
07.08.2025, 11:59 | czytano: 4720
Kierowca wyłamał rogatki na przejeździe kolejowym na Misiagach
Może Cię zainteresować
komentarze
qwerty08.08.2025, 17:47
Teee, Bimbuś, czyli możemy zaśpiewać: Polacy, nic się nie stało.
Poziom rozumowania z gatunku śmieszno-głupiego.
Poziom rozumowania z gatunku śmieszno-głupiego.
Bimbalec08.08.2025, 09:25
Do @pomyśl zanim coś chlapniesz Po to jest ubezpieczenie OC, żeby za takie coś zapłacił ubezpieczyciel. Jesteśmy ludźmi - nie jesteśmy bezblędnymi istotami. Mylimy się i to normalne. Lepiej, że je wyłamał niż jak by miał tam stać jak ostatni dureń i narażać ludzi w pociągu na niebezpieczeństwo. Codziennie ludzie ignorują czerwone światła, znaki stop, ustąp pierwszeństwa i doprowadzają do wypadków - Norma, tacy już jesteśmy.
Bronka07.08.2025, 18:57
Nie ma to jak Misiagi !
ol07.08.2025, 14:58
Ma wypasione auto ,to na mandat go stać.Dureń!
Mieszkaniec za Torem07.08.2025, 13:53
Najpierw trzeba było pomyśleć o bezpiecznym przejeździe jak remontowo linie a nie likwidować inne przejazdy a pozostawiono najskrytsze i w takim miejscu teraz policja może się wykazać
pomyśl zanim coś chlapniesz07.08.2025, 13:46
Powinna być solidna kara oraz pokrycie kosztów odtworzenia zapory!!! Bez pobłażania , bo kolej nie zarobi na remonty i naprawy !
Może Cię zainteresować



" Po to jest ubezpieczenie OC, żeby za takie coś zapłacił ubezpieczyciel ...."
Za nie długo w Targu na egzaminie zrozumiesz definicje przejazdu kolejowego...
i tego ci życzę !/