13.08.2025, 19:17 | czytano: 5433

Interwencja policji w sprawie telefonu na kolonii zakończona wyjaśnieniem

Policjanci z Zakopanego otrzymali zgłoszenie od rodzica, który nie mógł skontaktować się z dzieckiem przebywającym na kolonii. Zaniepokojenie wzbudziła informacja, że opiekun miał odebrać uczestnikowi telefon komórkowy.
Funkcjonariusze udali się do jednej z podhalańskich miejscowości i przeprowadzili rozmowę z opiekunami w domu wypoczynkowym. Ustalono, że sytuacja przebiegła zgodnie z regulaminem kolonii. Telefony dzieci odkładają w wyznaczone, bezpieczne miejsce na czas zabawy i zajęć, tak aby nie przeszkadzały w wypoczynku.
Rodzice przed wysłaniem dzieci zapoznali się z zasadami obowiązującymi na wyjeździe, w których zapisano, że urządzenia elektroniczne nie powinny odciągać uwagi uczestników od aktywnego spędzania czasu. Organizatorzy podkreślają, że celem jest zachęcenie dzieci do zabawy, integracji i budowania relacji z rówieśnikami.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Ziggi14.08.2025, 12:40
Rodzic powinien zwrócić koszty interwencji policji . Nauczyłoby go na przyszłość na jakiej zasadzie oddaje dziecko pod opiekę organizatora koloni !!!!
Normalny14.08.2025, 10:31
Tak,tak to rodziców trzeba wychowywać, tylko kto ma to zrobić. Narobili szumu, a regulaminu to już nie umieją czytać. WSTYD, że nie potrafili skontaktować się z wychowawcą grupy czy też kierownikiem kolonii.Żenada, jak obecni rodzice wychowują dzieci. To niedorajdy życiowe, ich dzieci będą jeszcze gorsze.
bu ha ha ha14.08.2025, 10:23
A ja w między czasie jeżdżę na podwójnym gazie.Kapuś czy konfident nie zdążył uprzejmie donieść...
King of the Spisz14.08.2025, 09:33
I cyk koszty na podatnika bo rodzic nie pomyślał że można zadzwonić do opiekuna, swoją drogą ciekawe że ktoś wysłał dziecko na kolonie i nie zapoznał się dogłębnie z regulaminem
Obserwator.14.08.2025, 08:58
Wielu rodziców nie dorosło do tego żeby być tatą lub mamą, przez nadopiekuńczość robią krzywdę dziecku, pracuję z dziećmi stąd moja sugestia.
mieszkaniec krainy smogu14.08.2025, 07:35
To zupełnie normalne że telefony są zabierane podczas obozów czy kolonii. Taka praktyka obowiązuje już o wielu lat, i jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Szkoda tylko tego dziecka. Przewrażliwieni rodzice do tego stopnia że nasyłają policje na kolonie tylko napiętnują dzieciaka wśród rówieśników.
Buli13.08.2025, 22:45
I tym się ma policja zajmować masakra biedni ci rodzice oj biedni.
zły13.08.2025, 21:44
Ja pier...ę.Ale popie....one czasy.Kiedyś rodzice martwili się że niedostali widokówki z koloni ale wiedzieli że poczta była jaka była,widokówka dotarła po miesiącu.Teraz rodzice nie wychowują nie interesują się potomstwem.Kupują gogusiom najnowsze telefony.One ich wychowują.Jak?Tragedia,lepiej nie będzie.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl