"Na nowo wybudowanej zakopiance w Rdzawce są 4 przejścia dla zwierząt (z tą myślą zbudowano wiadukty), 2 skrzyżowania dwupoziomowe dla samochodów i żadnego przejścia dla pieszych. Jest tam też przejście dla niedźwiedzi ale nie ma przejścia dla ludzi" - komentuje burmistrz Leszek Świder. Chodzi o decyzję dotyczącą likwidacji przejścia dla pieszych na Piątkowej Górze.
Jak już informowaliśmy, zlikwidowane zostało przejścia dla pieszych na zakopiance w Rdzawce. Powodem, jak tłumaczyła GDDKiA były kwestie bezpieczeństwa zarówno pieszych, jak i kierowców.Burmistrz Rabki nie neguje tych argumentów. Proponuje jednak rozwiązanie w formie budowy podziemnego przejścia pod zakopianką. "Na przestrzeni ostatnich lat rozmawiałem z dyrektorami GDDKiA w sprawie rozwiązań komunikacyjnych w rejonie kościoła św. Krzyża przy Zakopiance. GDDKiA stała na stanowisku, że lewoskręty przy kościółku stwarzają zagrożenie komunikacyjne i trzeba będzie je zamknąć. Udało się ustalić, że nastąpi to po wykonaniu drogi dojazdowej od strony Rdzawki. Z przejściem dla pieszych zaproponowałem rozwiązanie podziemne popod zakopiankę. Poinformowałem poprzedniego i obecnego dyrektora GDDKiA w Krakowie, że w miejscu gdzie są obecnie pasy przechodzą dwa szlaki turystyczne, jest też szlak papieski oraz dojście od kościółka do źródełka Do Pociesznej Wody nierozerwalnie związanego z legendą o tym kościółku. Ze strony dyrektorów usłyszałem, że poczynią starania o pozyskaniu środków na wykonanie bezpiecznego przejścia przez zakopiankę. Decyzja o likwidacji przejścia w tym miejscu nie poprzedzona żadnymi innymi analizami tylko zakazem - nie poprawi bezpieczeństwa. Tylko na nowo wybudowanej zakopiance w Rdzawce są 4 przejścia dla zwierząt (z tą myślą zbudowano wiadukty), 2 skrzyżowania dwupoziomowe dla samochodów i żadnego przejścia dla pieszych. Jest tam też przejście dla niedźwiedzi ale nie ma przejścia dla ludzi. Liczę tutaj na pomoc naszych posłów, bo wynika z tego, że z większą troską martwimy się losem zwierząt niż ludzi"- napisał w mediach społecznościowych Leszek Świder.
Zamieścił też projekt rozwiązania komunikacyjnego, który w ubiegłym roku przekazał na spotkaniu dyrektorowi GDDKiA w Krakowie.
s/




