Sprawa przejścia przy kościółku w Chabówce stała się głównym punktem środowej sesji. Radni jednogłośnie przyjęli specjalną rezolucję w tej sprawie. I choć nie było tu sprzecznych poglądów na sprawę - dyskusja była długa.
Rafał Wójtowicz, prezes rabczańskiego PTTK przekonywał, że to nie jedynie pasy dla pieszych, ale też przejście dla dwóch szlaków turystycznych - zielonego od kościółka do Poręby Wielkiej i żółtego z rabczańskiego parku do Harkabuza i Bukowiny Osiedle.- Turyści chodzili tam przed wszystkim dlatego, że tam jest ten kościół, to jeden z ważniejszych zabytków na Szlaku Architektury Drewnianej. Teraz obejście ma być przez Sołtysią Dolinę to 2400 km i drugie tyle z powrotem. To bardzo duże utrudnienie, a przecież mieszkańcy Rdzawki, Rabki i Chabówki idą tam tłumnie do kościoła - zauważył szef rabczańskiego PTTK.
Ale jaki niedźwiedź?
Burmistrz Leszek Świder podkreślił, że choć decyzja o zamknięciu przejścia zaskoczyła wszystkich to rozmowy na ten temat trwały od dawna. I dodaje, że ostatecznie na zakopiance uwzględniono rozwiązania dla dzikich zwierząt, ale nikt nie pomyślał o ludziach.
- Na wysokości osiedla Magierówka jest wykonane przejście dla niedźwiedzia. Powiedziałem, że u nas jakoś niedźwiedzia nie ma. Usłyszałem, że w dokumentach jest, że w 1961 roku przechodził i to jest udokumentowane. Na łuku na Jamnym jest most 400-metrowy, bo jest tam zaznaczony Karpacki Szlak Wędrówki Zwierząt. Na Sołtysiej Dolinie wiadukt ma szerokości 40 metrów, bo zwierzęta musza gdzieś przejść. Na całym odcinku zakopianki uwzględniono przejścia dla zwierząt. Chwała im za to, niech te zwierzęta wędrują, niech nie giną na drogach. Ale żeby chociaż w jednym miejscu nie było przejście dla ludzi?! - denerwował się Leszek Świder.
Wypadek? To nie nasza wina
A kończąc relacjonowanie swych dyskusji z GDDKiA powiedział, że będąc ostatnio u dyrektora usłyszał, że to Wojewódzki Wydział Ruchu Drogowego wydał decyzję zamknięcia przejścia w trybie natychmiastowym.
- Dotychczas tam nie było wypadków, zadałem więc pytanie, jaką mamy teraz pewność, że teraz ich nie będzie? Tylko, że jak teraz do czegoś dojdzie, to wszystko będzie zgodnie z przepisami i z winy pieszego, skoro przejście zamknięte - podsumował burmsitrz.
I dodał, że drogowc,y co prawda, zamknęli przejście, ale nie rozwiązali problemu. Koszt budowy podziemnego przejścia dla pieszych pod zakopianką do koszt 3-4 mln zł. I wygląda na to, że tu jest największy problem, że nikt tych pieniędzy nie chce wyłożyć.
Poniżej przedstawiamy pełny tekst rezolucji adresowanej do parlamentarzystów i przedstawicieli władz różnych szczebli.
Rezolucja dotycząca budowy przejścia podziemnego dla pieszych przy kościele św. Krzyża w Chabówce
Rada Miejska Rabki-Zdroju zwraca się z uprzejmą prośbą o wsparcie działań Gminy Rabka-Zdrój w zakresie realizacji istotnej inwestycji - budowy przejścia podziemnego dla pieszych przy kościele św. Krzyża w Chabówce.
Obecnie brak bezpiecznego przejścia na odcinku intensywnie uczęszczanym przez mieszkańców, turystów oraz pielgrzymów stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pieszych. Przejście to jest również kluczowym elementem ważnych szlaków turystycznych, w tym słynnego "Szlaku Papieskiego", którym niegdyś wędrował ks. Karol Wojtyła. Z tego powodu bezpieczeństwo i komfort przemieszczania się po tym obszarze jest sprawą priorytetową.
Lokalizacja ta wymaga pilnych działań ze względu na dużą intensywność ruchu na drodze krajowej nr 47 (Zakopianka). Naprzeciwko Kościółka, po drugiej stronie Zakopianki, znajduje się źródełko "Pocieszna woda", które jest licznie odwiedzane przez turystów i wiernych. Odcinek drogi od Rdzawki do Nowego Targu został przebudowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych, brak jest w tym miejscu odpowiedniego przejścia dla pieszych, co stanowi poważne zagrożenie.
Budowa podziemnego przejścia w tym miejscu jest rozwiązaniem technicznie możliwym i uzasadnionym. Ukształtowanie terenu pozwala na realizację inwestycji bez konieczności montażu kosztownych wind, co dodatkowo obniża koszty inwestycji. Taka inwestycja nie tylko zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców i turystów, lecz także przyczyni się do rozwoju ruchu turystycznego w regionie, podnosząc jego atrakcyjność i standard bezpieczeństwa.
Gmina Rabka-Zdrój wyraża pełną gotowość do współpracy, w tym do zapewnienia utrzymania i oświetlenia nowego przejścia po jego wybudowaniu. Wierzymy, że realizacja tej inicjatywy wzmocni pozycję Rabki-Zdroju i Podhala jako regionu bezpiecznego i atrakcyjnego turystycznie.
Rada Miejska w Rabce-Zdroju zwraca się z prośbą o wsparcie finansowe przez Ministerstwo Infrastruktury dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych w Krakowie w celu realizacji tak ważnej inwestycji, która ma na celu poprawę bezpieczeństwa i rozwoju naszej społeczności.
fi/



