12.04.2016, 14:00 | czytano: 2778

Powiat występuje ze spółdzielni

NOWY TARG. Powiat nowotarski zrezygnował z członkostwa w spółdzielniach socjalnych "U Starosty" oraz "Bistro", które od momentu założenia zajmowały się prowadzeniem usług gastronomicznych w starostwie i szpitalu.
Opozycja w Radzie Powiatu Nowotarskiego zarzuciła staroście Krzysztofowi Faberowi, że powiat wycofuje się ze spółdzielni socjalnej „U starosty” w sytuacji, gdy znalazła się ona w trudnej sytuacji po zamknięciu restauracji "U starosty".
- W roku miłosierdzia musimy być miłosierni dla tych biednych ludzi – apelował radny Michał Borzęcki i domagał się od zarządu więcej informacji na temat sytuacji spółdzielni.

Starosta Faber przekonywał, że powiat pomagał zakładać spółdzielnię, pomógł się jej rozwinąć, ale teraz, dla jej dobra, powinien z niej wystąpić. - Powiat nie może jednak prowadzić takiej spółdzielni, a wręcz utrudnia jej funkcjonowanie – mówi starosta.

- Zarząd popiera założenia, które leżały u podstawie założenia spółdzielni. Powiat odegrał już swoją rolę na etapie jej założenia. Teraz nasz udział nie jest uzasadniony – dodał.

O sytuacji spółdzielni nie chciał mówić: - To tajemnica handlowa. Poza tym nie jestem do tego upoważniony – mówił.
Opozycja domagała się dopuszczenia na sesji Rady Powiatu Nowotarskiego do głosu obecnego na sali menadżera spółdzielni, ale przewodniczący Jan Krzak nie pozwolił na to podkreślając, że tematem uchwały nie jest sytuacja spółdzielni, ale rezygnacja powiatu z członkostwa w niej.

r/
zobacz także
komentarze
Rozwodnienie13.04.2016, 11:33
Czyli powiat nic nie zainwestował z naszych pieniędzy,że nie musi się nikomu spowiadać.
maniuś13.04.2016, 11:32
Sprawa jest prosta, spółdzielnia to pomysł p. Jachymiaka byłego wicestarosty. Dotacje się skończyły to trzeba było zwinąć żagle. Pan Wice wrócił do szpitala i chce wdrażać nowy pomysł - ośrodek dla uzależnionej młodzieży. Aktualnie ten pan działa w klubie hokejowym jest wiceprezesem, jeździ po świecie z unihokeistkami...
Ciekawe że nikt nie pyta o funkcjonowanie Ośrodka Interwencji Kryzysowej który przejęli ludzie p. Jachymiaka (ci sami co działali w spółdzielni). Ośrodek już dawno przestał funkcjonować. Może państwo radni zajmą się także nim.
JDT13.04.2016, 08:38
A któż może upoważnić pana Starostę do ujawnienia tych "tajemnic handlowych"? Może pan Faber napisze do pana starosty pismo z prośbą i uzasadnieniem w kwestii ujawnienia danych? A potem pan Faber zalobbuje zarząd i ten zezwoli na ujawnienie... Przecież wszystko gra, więc po co te tajemnice? Przecież powiat, to nie prywatny folwark, tylko jednostka samorządowa, która ma służyć obywatelom. Wszystkim obywatelom, a nie tylko tym przy korytku.
wef12.04.2016, 21:04
dla jej dobra????
Obserwator12.04.2016, 20:41
Urzędnicy nie są dla ludzi,ale dla siebie...
n12.04.2016, 18:21
jak nie wadimo o co chodzi to chodzi opieniadze
michał12.04.2016, 17:30
Panie Borzęcki .Proponuje przekonać do tego roku miłosierdzia ZUS i SKARBÓWKĘ. Jak popłacę te dwa przybytki w sam raz się kwalifikuję do tej biedoty o której pan mówi. A tak poważnie. Biznes nie znosi sentymentów. Albo coś jest dochodowe albo nie. A skoro pieniądze są publiczne to cała dokumentacja prowadzonej działalności jest jawna. To nie renta babci ,którą można zataić. Czy pan KRZAK to rozumie? Tu nie ma miejsca na prywatę.
beti12.04.2016, 16:58
dobrze tam gotowali...sam starosta jadł ...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl