26.06.2016, 15:32 | czytano: 13050

Dwoje nastolatków topiło się na Jeziorze Czorsztyńskim

Piękna pogoda skłoniła wiele osób do wypoczynku nad Jeziorem Czorsztyńskim. Ale warunki do pływania nie są najlepsze. Przekonali się o tym młodzi ludzie, których rower wodny przewrócił się na wodzie. Policja zapowiada szczegółowe sprawdzenie sprzętu będącego na wyposażeniu wypożyczali w Mizernej.
Do wypadku doszło w godzinach popołudniowych w rejonie Mizernej. Jak relacjonują ratownicy Wodnego Pogotowia Ratunkowego, chłopcy wypadli z rowerka wodnego, który poszedł na dno. Niewykluczone, że był uszkodzony. Na szczęście mieli na sobie kamizelki, a w pobliżu byli ratownicy.
Zdarzenie miało miejsce kilkadziesiąt metrów od brzegu. Jak mówi Marek Jasiński z WPR, chłopców udało się wyciągnąć całych i zdrowych. Nie mieli już sił, żeby samodzielnie dostać się na brzeg. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja także skłania się do wersji o niesprawnym sprzęcie. - Były już wcześniej sygnały i skargi na jakość i stan techniczny sprzętu w tej wypożyczalni - mówi jeden z policjantów obecnych na miejscu zdarzenia.

- Wiatr wieje z prędkością ok. 50 km/h. To dobre warunki dla żeglarzy, ale nie-najlepsze dla małych łódek, pontonów czy rowerków wodnych - dodaje oficer dyżurny sezonowego posterunku Policji nad zbiornikiem wodnym.

s, r/
zobacz także
komentarze
RK03.07.2016, 09:06
Na Zbiorniku Czorsztyńskim to człowiek musi się najpierw utopić ,a dopiero wtedy wszystkie "służby" podejmują jakieś działania , a te punktu ratownicze to po co budowali ,przypomnę że jeden jest bezpośrednio usytuowany w zatoce mizerna .
rozbawiony01.07.2016, 11:11
Skoro były sygnały to dlaczego nic nie zrobili?
A bajkopisarz niech opowie jak podczas powodzi na przerwanych wałach na koniu pływał he he he i zawstydził Chucka Norrisa.
z01.07.2016, 03:52
nie dwoje tylko dwóch
Świadek27.06.2016, 12:22
Pisze ze nie mieli sil doplynac do brzegu, a chcieli tylko wyciagnac ten rowerek wodny ktory zaczal tonac gdy woda osiadla na gwincie, a pod spodem byla dziura
Wędkarz27.06.2016, 10:38
Policja wodna nic nie robi pożytecznego. Nie wiem po co oni są. Kontrolują wędkarzy i tyle a to nie jest ich obowiązkiem. Od tego jest straż rybacka.
oak26.06.2016, 23:17
chińczyk i czemu jak zawsze kręcisz....
wodnik szuwarek26.06.2016, 21:19
tak wygląda bezpieczeństwo na Jeziorze?, nieźle
Sezon się rozpoczyna zobaczymy co pokażą statystyki
Świadek26.06.2016, 21:04
W pobliżu nie było żadnych ratowników zanim przybyli na miejsce zdarzenia najpierw probowal pom?c chłopakom Andrzej S. Z Mizernej próbował ich cholowac potem rybak płynął pontonem i wyciągnął ich a dopiero potem zjawili się ratownik i policja wodna po 20 min od wezwania jak juz sytuacja była opanowana
mika26.06.2016, 18:06
hmmm raz pozyczylam kajak I n.a. srodku jeziora okazalo sie ze ma dziure! jakos doplynelismy do brzegu...sprzet w wyporzyczalni to jakies rupiecie...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl