29.08.2016, 15:15 | czytano: 3174

Parafia Rogoźnik podziękowała za plony (zdjęcia)

Fot. Robert Miśkowiec
W niedzielę w Rogoźniku odbyły się tradycyjne dożynki. Gościem specjalnym była delegacja przedstawicieli miejscowości Rogoźnik z gminie Bobrowniki położonej w Zagłębiu Dąbrowskim w województwie śląskim.
Dożynki rozpoczęły się mszą święta, którą odprawił ks. proboszcz Andrzej Bukalski. Po nabożeństwie nastąpił przemarsz na plac przy stadionie, gdzie stanął tegoroczny wieniec dożynkowy. W swojej symbolice nawiązuje on do lipcowych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Pomysłodawcą wieńca była Danuta Hajnos, a został on przygotowany przez mieszkańców od numeru 120 do 142 i osiedla Za Torem. Starostami tegorocznych Dożynek Rogoźnickich byli Małgorzata Ligas i Stanisław Bukowski.
Na stadionie główny organizator imprezy sołtys Kazimierz Zubek przekazał oficjalne podziękowania dwóm osobom - odchodzącej ze stanowiska dyrektora szkoły w Rogoźniku Grażynie Hlawacz-Lisieckiej za wieloletnią, dobrą współpracę oraz właścicielowi stadniny koni Janowi Bobkowi za pomoc w organizacji imprez i działalność społeczną na terenie wsi. Przy innej okazji takie same podziękowania otrzymał prof. Marian Tischner z małżonką, który m.in. co roku funduje nagrody w poprzedzających dożynki zawodach jeździeckich.

Potem odbyło się przywitanie delegacji z zaprzyjaźnionej miejscowości. - To dla nas egzotyczna wizyta, bo u nas nie mamy gór, jedynie hałdy - mówił sołtys śląskiego Rogoźnika Andrzej Szymanek. - Z całego serca dziękujemy za zaproszenie i za gościnę.

Goszczący na rogoźnickich dożynkach wójt gminy Jan Smarduch podkreślił, że praca rolnika nie zawsze jest doceniana, ale bardzo ważna. - Chylę czoła przed wysiłkiem braci rolników - dodał.

- Rolnictwo jest coraz mniej opłacalne, nie wiadomo czy przetrwa - mówił Stanisław Barnaś, przewodniczących powiatowych struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego w Nowym Targu. - Ale górale są twardzi, więc wierzę, ze przetrwa, choćby dla tradycji, by nikt nie powiedział, że górale to dziady i nie dadzą rady - dodał.
Po części oficjalnej rozpoczęła się część rozrywkowa. W tym roku organizatorzy zaplanowali występy zespołów AHAJU FUSIÓN BOLIWIA, kabaretu Marusynianki, zespołu Polaniorze z Kościeliska i kapeli Ciupaga z Łącka. Wieczorem odbyła się zabawa taneczna - grał DJ Stachu.

Jedną z atrakcji była loteria fantowa, w której do wygrania była świnia.

r/ zdjęcia Robert Miśkowiec
Zobacz pełną wersję podhale24.pl