11.10.2016, 14:35 | czytano: 2841

Tylko jeden bus kursuje do Małego Cichego. Dwóch przewoźników zrezygnowało

Mieszkańcy Małego Cichego nie pozostaną w przyszłym roku bez transportu zbiorowego. Obawy takie pojawiły się, gdy na rynku z trzech dotychczasowych firm transportowych pozostała jedna - Szos-Mig. Pozostali zrezygnowali ze względu na niską rentowność kursów.
Radna Anita Żeglin z Małego Cichego obawiała się w trakcie sesji Rady Gminy Poroni, że na trasie do jej wioski zostanie tylko jeden przewoźnik, co stawia go w roli monopolisty. Radna przypominała w swoim wystąpieniu, że mieszkańcy wsi Małe Ciche, nie są do końca zadowoleni z dotychczasowej obsługi przez tę firmę. Miała ona często opóźniać kursy, odwoływać je, gdy nie było wystarczającej ilości pasażerów.
Jak wyjaśniła Teresa Pawlikowska, zajmująca się w Urzędzie Gminy Poronin koordynacją transportu zbiorowego, gmina obecnie skazana jest na korzystanie z usług tej firmy, bo nikt inny nie jest zainteresowany obsługą tej trasy.
- Firmy do Małego Cichego jeździły przez Murzasichle, a więc przejeżdżały przez prawie całe Zakopane - mówiła Pawlikowska. - Zabierały jednocześnie na poszczególnych przystankach miejskich, kolejnych pasażerów, jednak po wprowadzeniu miejskiej komunikacji, liczba pasażerów gwałtownie spadła. Dlatego firmy mogą liczyć jedynie na tych, którzy dowożeni są do końcowych przystanków, a jest ich niewielu.

Właściciele firmy Szos-Mig zapewniają, że wprowadzą na trasie do Małego Cichego dodatkowe poranne kursy, o które zabiegali szczególnie mieszkańcy.

Warto przypomnieć, że Starostwo Tatrzańskie cały czas rozmawia z gminami leżącymi na terenie powiatu o możliwości utworzenia sieci publicznego transportu.

js/
zobacz także
komentarze
Znajomi12.10.2016, 09:31
Dobrze żę nie poroniła , Cieszymy sie
św11.10.2016, 21:21
Zrobić transport publiczny i będzie spokój nie będzie kombinacji
busiaż11.10.2016, 20:09
Szanowna Pani Anito, gdzie Pani była do tej pory ? gdy w sezonie kiedy jest możliwość zarobienia jeżdzi poprzed linie kursujące cały rok przewoźnik który po sezonie zwija mantle . Teraz Pani twierdzi że Szosmig to monopolista, jak nie ma na liniach ludzi , a dodatkowo komunikacja miejska z Cyrchli ma rozkłąd kilka minut przed Szosmigiem.Może będzie lepszym rozwiązaniem zawieszenie linii poza sezonem(tak jak to zrobili inni przewożnicy) niż wysłuchiwanie Pani nagonki na przewoźnika. Pani twierdzeniem że Szosmig nie wykonywał kursów jeżeli nie było pasażerów jest niczym nie uzasadnionym pomówieniem .
Zobacz pełną wersję podhale24.pl