16.01.2017, 14:57 | czytano: 17200

Podwójna śmierć w Chabówce: to nie było morderstwo

Do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu dotarły wstępne wyniki sekcji zwłok 30-letniej córki i 58-letniego ojca, których zwłoki znaleziono w niedzielę w jednym z domów w Chabówce.
- Sekcja nie wykazała obrażeń zewnętrznych na ich ciałach, które by pozwoliły przyjąć, że ktoś przyczynił się do ich śmierci - powiedział w rozmowie z Podhale24.p prokurator rejonowy w Nowym Targu Józef Palenik.
W przypadku mężczyzny badania wskazują, że przyczyną zgonu mogła być posunięta choroba wątroby oraz wychłodzenie. Do ustalenia śmierci młodej kobiety będą potrzebne dodatkowe badania m.in. toksykologiczne.

Ciała kobiety i mężczyzny znaleziono w niedzielę. Były w stanie rozkładu, co oznacza, że od ich śmierci musiał upłynąć jakiś czas. W domu obecna była kobieta, matka i żona nieżyjących, ale nie ma z nią kontaktu. Została zabrana do szpitala w związku z problemami natury psychicznej.

Dom, w którym doszło do tragedii, był miejscem spotkań ludzi nadużywających alkoholu.

W związku ze sprawą policja zatrzymała dwie osoby. Ich zeznania mogą pomóc wyjaśnić zagadkę śmierci córki i ojca.

r/
zobacz także
komentarze
Chabowczanin19.01.2017, 14:18
@ obssrwator. Nie wiem czy wiesz,ale Chabowka jest mała i każdy każdego zna. Gdybyś nie zdążył/zdążyła zauważyć komentarze przeważnie piszą mieszkancy Chabowki,bo każdy ich doskonałe znal. Wszyscy wiedzieli,ze dominuje tam alkohol ale nikt nie przypuszczał,ze w końcu dojdzie do takiej tragedii. Wiele osób się zastanowia jak mogło do tego dojść i jakim cudem przeżyła ta starsza Pani,która była chora. Po kilku dniach umarła by z pragnienia chociaż by a później z głodu. Bo te ciała nie leżały tam tydzień czy kilka dni. Przy takich mrozach ciało się nie rozklada w ciągu kilku dni.
obserwator19.01.2017, 00:04
Głupoty piszecie a tematu nie ogarniacie. Gazety l tv puszcza tekst - nie dość że nie sprawdzony i z własnym dopowiedzeniem (żeby ciekawiej było) to jeszcze z błędami napiszą - a Wy podchwycicie i jako wielcy znawcy tematu komentujecie krytykując wszystkich (policje i innych). Ludzie ogarnijcie siebie a późnij opiniójcie/krytykujcie innych.
Czy ktoś z Was znał ich osobiście, lub służby co tam były? - bo Wasze komentarze są "wyborne".
ktoś18.01.2017, 09:45
to jest grubsza sprawa, oni nie zmarli jednocześnie,kobieta jeszcze w zeszłym roku, mężczyzna jakoś po nowym roku. Komuś bardzo zależało żeby nikt się nie dowiedział.
fobia17.01.2017, 15:49
@ gdgajsgna: pozwól że Cię uświadomię, otóż organizm broni się przed wychłodzeniem (zamarznięciem) w następujący sposób: mózg, za wszelką cenę próbuje utrzymać przy życiu organy niezbędne do jego funkcjonowania, czyli odcina dopływ krwi do najdalej położonych, i najmniej użytecznych z jego (mózgu) punktu widzenia członków, takich jak nogi, ręce, uszy, nos... Mózg odurzony alkoholem nie dostaje informacji o możliwości wychłodzenia, gdyż alkohol daje mu złudzenie - "tak, jest mi ciepło, nie muszę nic robić". Dlatego na śmierć z wychłodzenia najbardziej podatne są osoby pod wpływem. Po drugie, nie jest powiedziane, że ofiary zmarły z wychłodzenia. Równie dobrze, mogli obydwoje spożywać alkohol niewiadomego pochodzenia, zanieczyszczony metanol, czy inne ustrojstwo, i nie zdziwiłbym bym się, gdyby w najbliższym czasie znaleziono innych umarlaków... Jak to mówią, "na melinie inaczej czas płynie"...
natalia17.01.2017, 15:05
zbyt dziwne to jest aby ona przeżyła, a Ci nie.Ktoś musi ja karmić, może cos sobie przypomni ta kobieta?moze ona miala cos we krwi coś co zabiło ich
,'
hekabe17.01.2017, 14:30
alleluja dla zwyciezcy
gdgajsgna17.01.2017, 14:14
Po pierwsze skoro mieli w sobie tyle alkoholu to jakim cudem oni niby zamarzli a ta Pani która leżała w łóżku nie? Z przyczyn naturalnych to prędzej ona mogła zamarznac leżąc w łóżku i się nie ruszając niż oni. Kłamstwo,kłamstwo,kłamstwo. Policja jak zwykle nic nie zrobi i najlepiej zamknąć sledztwo,bo kto by się pijakami przejął...
hekabe17.01.2017, 14:10
Jasne nie było świadków, niech stwierdzą samobójstwo ,bo to najłatwiej
hekabe17.01.2017, 14:05
No niestety to prawda, policja w Rabce-Zdroju słyszy i widzi tylko to co sama chce.umywa ręce od wszystkiego byleby tylko szybko zakończyć śledztwo, bo po co tracić czas. wstyd i hańba Poicjo Polska
rybak17.01.2017, 08:33
No tak, bo przecież to Wy, komentujący, pracujecie w Policji kilkanascie lat, rozwiązaliście dużo spraw kryminalnych i wiecie co się wydarzyło, co jest podejrzane i co należy uczynić. Komentatorzy na tym forum to największe leszcze na świecie
Gość17.01.2017, 06:03
Ta Pani co zmarła coś mówiła? Skoro ciała były w rozkładzie to jak to zrobiła? Nie mylcie ludzie. Nie mylcie. Być może ktoś coś mówił a jeżeli już to jej mama a tego Pana żona. Miała problemy ze zdrowiem i nie ruszala się z łóżka. Może kogoś wolała. Dziwne,ze przez ten czas nikt jej nie dał jeść. A gdzie byli Ci ludzie którzy z nimi pili? Nikt się nie zorientował,ze tak długo ich nie ma?? Nikt się nimi nie zainteresował? Bez żartów trochę...
Gość16.01.2017, 22:45
Ta Pani co zmarła coś mówiła? Skoro ciała były w rozkładzie to jak to zrobiła? Nie mylcie ludzie. Nie mylcie. Być może ktoś coś mówił a jeżeli już to jej mama a tego Pana żona. Miała problemy ze zdrowiem i nie ruszala się z łóżka. Może kogoś wolała. Dziwne,ze przez ten czas nikt jej nie dał jeść. A gdzie byli Ci ludzie którzy z nimi pili? Nikt się nie zorientował,ze tak długo ich nie ma?? Nikt się nimi nie zainteresował? Bez żartów trochę...
BruncBrunchilda16.01.2017, 20:10
Ciała były w stanie rozkładu?! Na Polsacie jakiś Pan "opowiadał jak to bylo"Policjant tam dotarł pierwszy i było zamknięte ale wyszedł do mieszkania bo ta zmarła Pani coś mówiła.W radiu mówili że miała otwartą ranę głowy a kilka godzin później mówili że nie było udziału osób trzecich. Ciekawe kogo słyszał Policjant?
karla16.01.2017, 15:56
Dwie osoby umierają w tym samym czasie w tym jedna 30 letnia??? Tak.Bardzo naturalne.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl