28.01.2017, 09:03 | czytano: 5730

Generał Pawlikowski nie jest już szefem BOR

zdj. BOR
Urodzony w Zakopanem, a pochodzący z Małego Cichego generał Andrzej Pawlikowski został odwołany ze stanowiska szefa Biura Ochrony Rządu.
Od kilku tygodni generał nie pojawiał się w pracy. Oficjalnym powodem były "problemy zdrowotne".
Jego obowiązki pełni zastępca szefa BOR płk Tomasz Kędzierski - poinformowała dziś premier Beata Szydło.

W mediach pojawiały się zarzuty pod adresem Pawlikowskiego. Wśród nich m.in. prowadzone przez prokuraturę śledztwo w sprawie kontraktu na zabezpieczenie dworców podczas Światowych Dni Młodzieży. Kwestię dymisji podnoszono także po wypadku prezydenta RP Andrzeja Dudy pod Opolem.

Generał Pawlikowski został szefem Biura Ochrony Rządu premier Beaty Szydło w grudniu 2015 roku, ale z BOR związany był od 1995 r. W latach 1997-2001 był szefem ochrony bezpośredniej Ministra Spraw Zagranicznych, a w latach 2004-2005 pełnił funkcję szefa Wydziału Organizacji i Współpracy Międzynarodowej BOR.

W październiku 2006 r. został szefem BOR i funkcję tę pełnił do listopada 2007 r. Następnie - w latach 2009-2010 - był szefem pionu szkolenia w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym; a potem doradcą społecznym prezydenta Andrzeja Dudy.

s/
zobacz także
komentarze
pis ior29.01.2017, 17:02
nie ślepy14:15, 28 stycznia 2017
@pis ior: A ty *** z jakich szumowin POchodzisz...?
Na pewno lepszych niż komuchy z PIS-u np. działacz PZPR Zacharko
Rozśmieszony29.01.2017, 08:07
"Problemy zdrowotne"... W służbach mundurowych jak chce się odwołać kogoś niewygodnego, to zawsze to są "problemy zdrowotne"...
gorol28.01.2017, 17:07
Pani Premier- zrobiła Pani dobrą zmianę . Tak trzymać .
nie ślepy28.01.2017, 14:15
@pis ior: A ty *** z jakich szumowin POchodzisz...?
mak-wara28.01.2017, 14:02
On już przecież był na emeryturze. przed 2015 kiedy to został powtórnie powołany na stołek. / powinien w takim wypadku przejść wtórny proces rekrutacyjny ale z tego co pamiętam to go testy sprawnościowe omineły/ W tle majaczył audyt smoleński z jego udziałem zdaje się że oskarżał w nim BOR o zaniedbania itp. A teraz mamy sprawę zlecenia ochrony dworców PKP podczas ŚDM i ponoć zupełnie przypadkiem zlecenie dostała firma gdzie założycielem jest były wspólas. Takie tam 2 mil. złotych polskich. Nic wielkiego ponoć. Nasz bohater był przesłuchiwany ale........
do Wojtka28.01.2017, 13:52
Wojtuś też trza było iść w kamasze i miałbyś emeryturkę
wojtek28.01.2017, 12:25
On idzie na emeryturkę!!!! Ma 47 lat i kilkanaście tysięcy emerytury!!! A co ma powiedzieć 60 letni majster na budowie,albo kasjerka w markecie? Gierek i Gomułka tez przed emeryturą chorowali. Taka przypadłość. Jak teraz nie wskoczy w gacie emeryta to za 2,5 roku może nie być okazji. A kto wie co zmiennicy by mu tam mogli wyszperać w papierach? A tak . Spokój cisza i mega wysokie uposażenie emerytalne.
miejscowy28.01.2017, 10:57
no to dowojował .Brawo PISuary
pis ior28.01.2017, 10:41
Porządnego gościa wywalili. Niedługo w PIS zostaną same szumowiny jak na przykład na Podhalu.
dagmara28.01.2017, 10:34
Jaki wypadek pod Opolem? Strzeliła guma i tyle! Kolejna teoria spisku. Może jeszcze dołączyć sztuczną mgłę,magnesy ,wierzbę i np.czarnego kota ,który przebiegł drogę? Szaleństwo.
MałeCiche28.01.2017, 10:23
Człowiek, który nigdy nie powinien zostać oficerem co dopiero Szefem BOR. Rodzinna wada - kasa przed oczyma, i buta, co to my nie som. Teraz w BOR nadeszła dobra zmiana :)
?28.01.2017, 09:22
W radiu mówili, że ten obywatel ma dużo za pazurami. Jak mu się tam mogły zmieścić dwie duże banki? Góral potrafi :)
Zobacz pełną wersję podhale24.pl